Mój Projekt 1963

17 grudnia 2012, 18:09
Ostatni Update przed świętami ... trzeba trochę odpocząć od młotków , hałasów i chemii ;)


Coś na poprawę humoru :


Sierściuch wie jak wykorzystać ostanie ciepłe promienie , temu to dobrze ...


Nadkole od strony kierowcy prawie skończone , robione kawałkami aby sztywności i kształtu nie zgubić .



Długo się już męczyłem z tym tyłem , więc dla odmiany postanowiłem podłubać coś z przodu . Pomarańczowe reperaturki ze sklepu CIP4 zrobione są z dobrej blachy, ale niestety nie pasują już tak świetnie . Trochę się nabawiłem żeby to wszytko poskładać .




Drugi słupek A też wstawiony . Na zdjęciach jeszcze nie wyspawane do końca . Farby z zewnątrz pozbędę się jak klatka ze środka wyfrunie . Nareszcie stała się zbędna i to będzie pierwsza rzecz która wyfrunie po świętach bo już przeszkadza trochę :) .







Po małym przerywniku z przodu auta , nadeszła chwila żeby się zmierzyć z tyłem . Liczne spawy elektrodą nie oszczędziły niestety tego miejsca .









Dużo było zabawy aby wszystko dopasować zwłaszcza że wiele punktów odniesienia nie istnieje . Trzeba było dorobić kilka pomocniczych .




Od wewnątrz gdzie będzie ciężko dojść , wszystko wyczyszczone z czarnej transportowej farby . Z zewnątrz będzie można to zrobić później .






Oczywiście nie mogłem się powstrzymać aby nie poprzykładać całego pasu tylnego . Na pewno to cieszy oko ale ja już wiem że pas dostanie dużo młotków aby się wpasować ;)




Ogólnie reperaturki tyłu pasują dość średnio , młotek miał co robić .







To by było na tyle w tym roku :)

Życzę wszystkim śledzącym zdrowia , szczęścia , pomarańczy , dobrego podkładu , nieściągających spawów , pasujących reperaturek , ciepłego garażu i masę cierpliwości podczas remontu :) Wesołych świąt . Szczęśliwego nowego roku !!
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
17 grudnia 2012, 18:20
Jak zwykle fajnie się to ogląda. Coraz bliżej końca, tak trzymać.

Sierściuch świetny :-D

Również najlepszego.
17 grudnia 2012, 18:27
Super! :)
Pogratulować i wzajemnie. Wesołych świąt :)
17 grudnia 2012, 19:09
Cieszę się , że widać już tył i boki :) . Z przodu pewnie tyle samo zejdzie czasu i blachy jak z tyłu, ale każdy krok przybliża do dnia wyboru lakieru. :-D dzięki browar
25 lutego 2013, 13:20
browar?

Jakieś postępy? :)
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
3 marca 2013, 19:56
Hej , ostatnio kilka awarii , nawał w pracy no i zima , która skutecznie zamroziła częste wypady do garażu . Czasami ciężko było wysiedzieć nawet z ogrzewaniem .
Piotrze dzięki za pamięć .

Poprzednio na fotkach były przyłapane tylne burty. Gdy zweryfikowałem i wiem że na pewno są wstawione tak jak trzeba , przekątne itd. się zgadzają. Obspawałem je jakiś czas temu już definitywnie . Najwięcej czasu oczywiście pochłonęły przygotowania . Mierzenie , przykładanie tylnej klapy , przykładanie tylnego pasa , to wszystko musi pasować a reperaturki mimo że są z dość grubej blachy to oczywiście nie pasują tak od razu . Można by powiedzieć , że przeklepałem je dość porządnie .

Niestety okazało się, że tylny dolny firewall też jest sparciały. Wymagał wymiany , nie ma reperaturek więc trzeba było sobie radzić samemu .



Boczna burta pod tym wyciętym elementem z tej strony , wymagało piasku i druciaka ale jest jeszcze solidna i zostanie .
Z drugien strony ta część też zostanie niestety wycięta.



A więc do roboty, niby tego nie widać ale przetłoczenie trzeba odtworzyć :



A tak to wygląda jak się przyłoży :


Druga strona w drodze , trochę większy kawałek trzeba dorobić.







Tu już obspawane i wstawione , po zeszlifowaniu spawów wyszło ładnie na gładziutko .



Obie strony nareszcie zregenerowane , pod lewą reperaturką trzeba było też wymienić tą część burty bocznej do której ona przylega , zrobione w między czasie , musicie wierzyć na słowo ;P



Nie spodziewałem się ze taka wielka jazda będzie z bocznymi pułkami .
Mianowicie reperaturki burt doskonałe nie są, półki dość dobrej jakości ale też troszkę wymagały dogięcia . Punktów odniesienia prawie nie ma bo okolica powymieniana . Na szczęście sprawdzając w innym garbie, udało się znaleźć wspólne wymiary , które pozwoliły to powstawiać tak jak powinno być .
Oczywiście tylny pas też musiał być przymierzany aby szyna na uszczelką się wszędzie pokrywała , tylny pas zgarną porządną ilość czułości od dżentelmena w kolorze młotkowym ;)





Tylny pas musiał być wyczyszczony z czarnej farby , także pod tylnym wzmocnieniem które zostało tymczasowo wycięte jak widzicie na zdjęciu niżej , trafi później na swoje miejsce odpowiednio zabezpieczone . Od zewnątrz farma na razie zostanie do piaskowania , lub usunę ją druciakiem jak będzie cieplej.





Pozdrawiam i do następnego , robi się cieplej więc będzie można zagęścić roboty.
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
3 marca 2013, 20:12
na 3 zdjeciu widac "reperaturke" sam robiłeś? masz wyoblarke?
3 marca 2013, 20:14
kiedy lakierujesz? :wink:
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
3 marca 2013, 20:15
Podejrzewam, że nie, bo nie jest to jakaś skomplikowana operacja i podstawowe narzędzia wystarczą. Spece dłutkiem i młotkiem robią całe podłogi do buli ;)
VW 1300 1969
3 marca 2013, 20:21
dzieciak napisał(a):na 3 zdjeciu widac "reperaturke" sam robiłeś? masz wyoblarke?

i jak rozwiążesz problem z mocowaniem uszczelki na dorabianych fragmentach - pytam bo też mam wygite te fragmenty.
3 marca 2013, 20:26
dzieciak napisał(a):na 3 zdjeciu widac "reperaturke" sam robiłeś? masz wyoblarke?


Nie mam ale planuje kiedyś zakupić , wszelkie wypukłości wyklepuje młotkiem .
krukerss napisał(a):dzieciak napisał:
na 3 zdjeciu widac "reperaturke" sam robiłeś? masz wyoblarke?


i jak rozwiążesz problem z mocowaniem uszczelki na dorabianych fragmentach - pytam bo też mam wygite te fragmenty.

Zrobię to następnym razem z blachy . To nie jest jakiś wielki problem . Robisz kształt z papieru , wycinasz i zaokrąglasz brzegi posiłkując się czymkolwiek o obłym kształcie .


rafaal111 jeszcze trochę to potrwa ale mam nadzieję że szybko ;)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
3 marca 2013, 21:15
Jak zwykle fajnie się na to patrzy. Profi robota. Na zdjęciach widać z jak "pancernej" blachy jest ta reperaturka pasa tylnego, o jakości pasowania nie wspomnę.
3 marca 2013, 21:30
Czy mógłbyś zrobić foto-relację z wykonywania samego mocowania uszczelki? Było by to bardzo pomocne, myślę że nie tylko dla mnie. Wygnite lub uszkodzone mocowanie tej uszczelki jest to problem dość powszechnym w garbusach, a reperaturki są niedostępne.
3 marca 2013, 21:47
krukerss napisał(a):Czy mógłbyś zrobić foto-relację z wykonywania samego mocowania uszczelki? Było by to bardzo pomocne, myślę że nie tylko dla mnie. Wygnite lub uszkodzone mocowanie tej uszczelki jest to problem dość powszechnym w garbusach, a reperaturki są niedostępne.

Jasne , masz to jak w banku :)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
10 marca 2013, 16:28
Obiecana foto-relacja , trochę się zaskoczyłem , myślałem że szybciej pójdzie a cały dzień się tłukłem z tymi rynienkami .


Zaczynamy od szablonu , wystarczy zwykły kawał kartonu :


wycinamy sobie blaszki z nadmiarem aby było czym korygować



A ten drut to będzie nasz kształtownik , nie miałem niestety dłuższego kawałka a było by prościej i łatwiej. Musiałem co chwile go przesówać.




Nie martwcie się ze warga która trzyma uszczelkę wychodzi nie równa , na koniec można ją wyrównać szlifierką. A tak wyglądało przesuwanie . upierdliwe ale niestety ...



Do wyrównywanie wargi przydaje się dłutko , tak naprawdę można było by to zrobić bez tego drutu tylko za pomocą młotka i dłuta ale trwało by to dłużej .





Drugą stronę czasami było łatwiej podnieść, oprzeć na ścisku i wtedy zaklepywać





Produkt finalny , jeszcze nie wyregulowałem szczeliny ale generalnie to już finisz.












Wystarczy cierpliwość i wyobraźnia i z byle odpadu można zrobić narzędzie , tutaj był nim pręt . Zapewne niektórzy mają lepsze sposoby na zrobienie takich rynienek , zapraszam do dzielenia się .
Sam jestem wstanie wyobrazić sobie jeszcze przynajmniej ze 3 sposoby , ten nie jest jakiś wymyślny i w zupełności wystarczy . Oczywiście wybór sposobu był podyktowany dostępnością narzędzi , nie miałem więcej drutu , musiałem sobie radzić w ten sposób. Pozdrawiam dłubaczy :)
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl

← Raporty garażowe