Mój Projekt 1963

31 sierpnia 2010, 13:36
olo xxx napisał(a):przyczyn jest bardzo dużo. Podwyższona wilgotność , a przede wszystkim takie "S"-ki maja swoją wytrzymałość znamionową , która zmienia się po kilku wystrzałach na gorszą. Po wielokrotnym wysadzaniu bezpieczników można je porównać do sparciałego balona. Wymiana tych starych 16A klasy B na 16A klasy C (podwyższona odpornosć na krótkie przeciążenia startowe), a w głównej rozdzielni 20A też na nowe załatwiłoby sprawę definitywnie.
o właśnie :-D u mnie tak jest i nie ma żadnego problemu , a jeśli chodzi o remont ...to pełen szacun (u mnie jakiś miesiąc przestoju...remoncik u kochanej :evil: teściowej)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
5 września 2010, 21:25
Znalazło się troszkę czasu i dokończyłem spawać dolne poszycie tunelu.



Już wiem czemu blacharze tyle potrafią zażądać za usługę. Ogólnie rzecz biorąc to upierdliwa i męcząca robota.

Głowica w pełni połączona z poszyciem i sprawa zamknięcia tunelu dobiega końca .



Tył został jeszcze do wyczyszczenia i obspawania.





No to tylko jeszcze wyprostować i przyspawać do końca napoleon , który naprawdę jest zrobiony z gówna . Następny sam zrobię z blachy 1 mm lub 1,5 mm . Bo ta reperaturka to jakaś kpina . No i zostały jeszcze płaty , które trzeba ponawiercać, spasować i przyspawać . Zapomniał bym o malowaniu na koniec.
5 września 2010, 22:15
Kupowalem napoleona jakies 4 lata temu i ten byl nawet dosc solidny musze powiedziec jak na reparaturki, ktore teraz sprzedaja. Owszem nameczylem sie aby go wpasowac na miejsce.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
6 września 2010, 14:45
ja kupowałem napoleon rok temu i miałem ochote wyrzucic go na złom, w ogole nie pasował!! najgorsza reperaturka jaką miałem do garbusa to własnie napoleon!, reszta do zaakceptowania:D
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
6 września 2010, 20:55
Dziś pod młotek poszedł napoleon . Kurcze jakie to bydle krzywe , dodatkowo źle wycięte i brakuje materiału w rogach przy tunelu !! Jest jeszcze sprawa wysokości ale to później ;)

Bydle trzeba było jakoś ustawić , ciężkie zadanie ale przystawiając poziomice do wszelkich możliwych płaszczyzn , jakoś się udało ...



Już widać że nie będzie wszędzie przylegał. Dostałe zyliard młotków, to na nic bo poprostu ktoś go debilnie zrobił i dał za mało materiału .



Z drugiej strony tak samo , we wszystkich rogach przy tunelu wyglądało to tak samo .



Po wstępnym przyłapaniu, zaczęło się spawanie na przemian raz jedna raz druga strona , spaw ciągły ale jak widać po kawałeczku aby nie przegrzać marchewkowej blachy jak to trafnie określił Qubek.



Tutaj dodatkowo widać szparę .





No i całość , niestety foty z komórki i jakość nie najlepsza wyszła .



Olo w tym czasie przygotował płat od strony pasażera. Po lekkich groźbach zachciał pasować ;P ;P



Dziurki się nawet pięknie pokrywają . Jedno uderzenie i będzie elegancko ;P



Dokładnie 91 dziur do zaspawania :)



Przymierzyliśmy reperaturkę budy , leży dobrze na pierwszy rzut oka. Wykonana niestety z takiego samego gó..a co napoleon.



Jak się przyjrzeć bliżej widać, że napoleon jest za niski , nie da się go rozciągnąć . Poza tym jeśli zaklepiemy ran u góry żeby go odsadzić wyżej to na dole zupełnie będzie za krótki (sic!) i nie dojdzie do dolnej części głowicy :/ . Tak naprawdę to ta reperatura pochłonęła najwięcej czasu .



W następnym odcinku płat pasażera jeśli dobrze pójdzie ;)
Tymczasem rant w tunelu już przygotowany i pomalowany farbą przez którą się spawa .

6 września 2010, 22:09
browar napisał(a):W następnym odcinku płat pasażera jeśli dobrze pójdzie ;)
Tymczasem rant w tunelu już przygotowany i pomalowany farbą przez którą się spawa .
Cały czas śledzę ten remont.Świetna naprawdę profesjonalna robota i super dokumentacja.To prawie jak kolejne rozdziały do podręcznika "How to restore Vw" :)
P.S. Jakiego Weld Primera używacie?
Nieznośna lekkość butów
6 września 2010, 23:09
ADI napisał(a):
browar napisał(a):W następnym odcinku płat pasażera jeśli dobrze pójdzie ;)
Tymczasem rant w tunelu już przygotowany i pomalowany farbą przez którą się spawa .
Cały czas śledzę ten remont.Świetna naprawdę profesjonalna robota i super dokumentacja.To prawie jak kolejne rozdziały do podręcznika "How to restore Vw" :)
P.S. Jakiego Weld Primera używacie?

Dzięki za słowa uznania, przydają się bo robota idzie wolno. Jutro postaram się zrobić fote tego Weld Primeta , to wynalazek Wurth'a.
Michał2 napisał(a):Ładnie
Ale czemu ciągłe spawy ?

Przyłapałem punktami później uzupełniłem ciągłym . A czemu ? hmm w sumie to dlatego że materiał jest słaby i wolałem to tak obspawać . Chlopaki za kałuży też tak robią. Oryginalny był z jednej strony ciągłym , z drugiej zgrzany . Więc jak będzie ciągłym to nie zaszkodzi .
7 września 2010, 09:11
Ze spawami w aucie to nie jest tak że im więcej tym lepiej .(Auto to nie bojler-nie musi być szczelne :wink: )
Naprężenia.
Pamiętam swoje początki: wstawiłem próg do mini - i....dach się "dźwignął"...
Dopiero się dowiedziałem od blacharza (co to "zęby zjadł"): punktowo rzadziej, od środka na boki, i najważniejsze: gość "klepał ' spawy. Malutki młoteczek, "babka" i puku puku....
No i pokazał mi dlaczego tak -parę moich "hewtów" odwiercił, resztę obstukał i "gula' z dachu znikła ...
Widziałem jeszcze taką fajną sztuczkę w jego wykonaniu ; pofałdowane poszycie drzwi -były wgniecione i wyklepywane ,ale blacha się rozciągnęła i bąbel był jak nie z jednej to z drugiej strony. Palnik , wiadro z wodą i szmata. Palnikiem grzał i studził za pomocą mokrej szmaty , w róznych sobie wiadomych miejscach. Tu zagrzał , tu wystudził, tam mniej, tu więcej parę młotków... No i zrobił...:-D
7 września 2010, 09:31
co do reperaturki napoleona to ona i do oryginalnej budy nie pasuje bo jest za krótka. Miałem to samo co ty:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
7 września 2010, 09:45
A przekątne ramy sprawdzaliście?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
7 września 2010, 21:28
ADI napisał(a):. Jakiego Weld Primera używacie?

to WELNOX :
http://www.wurth.pl/katalog2/karty/A0893%2021…0%20WELNOX%20500.pdf

Jest coś jeszcze podobnego w gamie produktów WuRTH'a , nazywa się QUATRO. Ma podobme właściwości i podobno to bardziej uniwersanly specyfik częściej stosowany:
http://www.wurth.pl/katalog2/karty/A0893%20214%201.pdf

wiem, że różnica w cenie to 10PLN , Welnox też wiem jak działa a Quatro nie miałem okazji sprawdzać. Różnica jest taka że Quatro było na miejscu a na Welnoxa czekałem 3 dni , aż ściągnął bezpośrednio z WuRTHa z Niemiec. Wydaj mi się że o czymś to świadczy.
Vw_Raf napisał(a): A przekątne ramy sprawdzaliście?

dałeś do myślenia ;) ale to dobrze tylko czemu tak późno ???
uff , sprawdziliśmy dziś od tylnej lewej dziurki do przedniej prawej i na odwrót i wyszła różnica 3mm :D . Dokładnie jeedna przekątna 1932mm , a druga 1935mm. Wcześniej jeszcze przed napoleonem jak wspawaywaliśmy głowicę to monitorowaliśmy ten wymiar. Po zamknięciu tunelu już nie , ale całoćś jest tak gruba , pancerna i sztywna , że już nic nie ma prawa ściągnać i pozmieniać wymiary. Coinnego będzie przy budzie ,lecz nie tu przy spawaniu głównie 1,5-2,5mm grubości blachy najcześciej profilowanej z przeróżnymi tłoczeniami. Browar zarzuci niebawem fotki z dzisiejszej walki z płatami :D
7 września 2010, 21:40
ADI napisał(a):
browar napisał(a):W następnym odcinku płat pasażera jeśli dobrze pójdzie ;)
Tymczasem rant w tunelu już przygotowany i pomalowany farbą przez którą się spawa .
Cały czas śledzę ten remont.Świetna naprawdę profesjonalna robota i super dokumentacja.To prawie jak kolejne rozdziały do podręcznika "How to restore Vw" :)
P.S. Jakiego Weld Primera używacie?

Ot taki sobie primer :) :

Vw_RaF napisał(a):A przekątne ramy sprawdzaliście?

Nie wiem czy to jakaś dziwna sprawa ale u nas sprawdzane były i obie strony zgadają się co do milimetra .
mrówa napisał(a):Każdy spaw ściąga i dlatego wskazane jest rozklepywanie młotkiem .

Napoleon można spokojnie ciągłym ale trzeba to robić odcinkami żeby nie przegrzać . Tutaj udało się tak że farba co jest wewnątrz wygląda tak jak przedtem nawet bez przebarwień . Ściąganie w tym przypadku nie ma znaczenia. Spawasz materiał marchewkowy ( kocham to określenie :P ) 0,8 mm do blachy 3,5 mm . Robisz to na małym przetopie bo inaczej marchewka ci się przypali . Dołu głowicy nigdy nie ściągnie a góra jest na płasko i jedyny możliwy rych to na boki ale pamiętamy że robimy to odcinkowo ...




A dziś w odcinku, tak jak obiecywałem , płat pasażera :D:D
Mierzenie , przypasowywanie no i pierwszy spawik ;P



Trochę młotkowania gumiakiem i kolejny .


Lecimy z koksem ale bez pośpiechu , przerwy muszą być aby blaszka ochłonęła .



W tym czasie Olo nawiercił i przygotował płat kierowcy.







Nigdy nie wiadomo kiedy przyda się kawał drewna :P



Robota jakoś idzie, nie obejdzie się bez podstawowego narzędzia , trochę młotkowej perswazji jeszcze nigdy nie zaszkodziło .



Nawet najlepsze płaty nie są bez skazy , prawy troszkę źle obcięty , lewy był lekko źle chlaśnięty z przodu . Bywa ... Ale i tak są super . Praktycznie pasują od razu .



Jedna trzecia energetycznego napoju później .



Dwie trzecie



Finito :D



Taaa daaa ;) no jeszcze kierowcy i malowanie ;)

7 września 2010, 21:51
olo xxx napisał(a):dałeś do myślenia ;) ale to dobrze tylko czemu tak późno ???
uff , sprawdziliśmy dziś od tylnej lewej dziurki do przedniej prawej i na odwrót i wyszła różnica 3mm :D . Dokładnie jeedna przekątna 1932mm , a druga 1935mm. Wcześniej jeszcze przed napoleonem jak wspawaywaliśmy głowicę to monitorowaliśmy ten wymiar. Po zamknięciu tunelu już nie , ale całoćś jest tak gruba , pancerna i sztywna , że już nic nie ma prawa ściągnać i pozmieniać wymiary.walki z płatami :D


Olo nie wiem skąd wziąłeś te wartości ale chyba mierzyliśmy w takim razie w innym czasie bo mi wychodzi inaczej :D:D Zapomniałeś też że ten pomiar drugiej przekątnej był z lekkim ugięciem miarki bo mierzyłeś po wspawanym płacie . Jak mierzyłem po zamknięciu tunelu to miałem równo po 190 cm albo 191 (muszę sprawdzić notatki) ale nie 193 cm . Różnica jaka występowała to może jedynie 1 mm ale ciężko stwierdzić z ciekawości jutro jeszcze sprawdzę z drugim płatem .

← Raporty garażowe