d.bois napisał(a): którym dodatkowo pewnie można wykręcić koło 14,5 sekundy.
Może bez przesady, ale będę się starał wskoczyć do pierwszej dziesiątki naszych lokalnych garbusowych wyników
Tym niemniej dzięki
Niestety wciąż długa droga przede mną. Auto wygląda ślicznie pod warunkiem, że do połowy stoi schowane za jakąś przeszkodą. Przede mną wciąż kupno dwóch kolejnych ćwiartek, nowa klapa i nowe błotniki. Obawiam się jednak, że niestety nie w tym roku. Chciałbym zresztą teraz sobie trochę pojeździć, posmakować tego, co już się udało zrobić.
Silnikowo zresztą też nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa tylko muszę na nowo uśpić czujność żony. Lansowana przeze mnie przez lata teza o "beznakładowym aucie" ostatnio trochę straciła na wiarygodności
