Ja tam sie nie oburzam, po prostu nie widze tego pomyslu.
To ze ludzie na forach internetowych robia tak czy siak to samo w sobie o niczym nie swiadczy. Ludzie, zwlaszcza w internecie, lubia sie chwalic swoimi genialnymi pomyslami, ale jesli one okaza sie porazka, to juz nagle zapominaja o tum poinformowac. Pomijam fakt ze wiele zajebistych projektow z internetu tak naprawde w ogole nie jezdzi... o czym tfórcy tez czesto zapominaja wspomniec.
Drazek jest i elementem sprezynujacym i osia. Uciecie go to jest jakis pomysl, ale probuje sobie to teraz zwizualizowac i nie wiem co bedzie z ruchem drazka na boki (wzdluz jego osi).
Lysemu chodzi o to ze poduszka opiera Ci sie na mocowaniu amortyzatora. Ktore na polskich drogach lubi sie urwac nawet w seryjnym rozwiazaniu, gdzie jest mocowaniem tylko amortyzatora, a nie opiera sie na nim caly samochod. Jesli bym myslal o czyms takim, to z pewnoscia chociaz wzmocnilbym to tak jak w typie 181.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.