[126p] do niczego

17 kwietnia 2012, 16:44
A przechodziles kiedys przeglad? :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 kwietnia 2012, 17:38
Nie jest to idealne miejsce, ale nie chcę mieć sondy na stałe - wtedy się tak montuje. Jedynym problemem mogą być pulsacje powietrza w wydechu ale dzieki konstrukcji tej rurki problem ten prawie nie występuje.

Udało mi się dojść z mieszanką do ładu - jest bogato ale jedzie. Polatam tak chwile i potem zdejmę trochę paliwa.
17 kwietnia 2012, 19:12
jaqo napisał(a):Nie jest to idealne miejsce, ale nie chcę mieć sondy na stałe - wtedy się tak montuje. Jedynym problemem mogą być pulsacje powietrza w wydechu ale dzieki konstrukcji tej rurki problem ten prawie nie występuje.

Udało mi się dojść z mieszanką do ładu - jest bogato ale jedzie. Polatam tak chwile i potem zdejmę trochę paliwa.

No dobra ale czy temperatura spalin nie ma tu nic do znaczenia? wydaje mi sie ze jednak pomiary beda sie ruznily jesli bys np wmontowal sonde blizej jednej z glowic. Ale jesli to ma byc tylko tymczasowo to moze wystraczy.
17 kwietnia 2012, 19:30
Masz racje wydaje Ci się ;) To nie jest sonda egt tylko afr, temp pracy ma wystarczającą + po to mają wbudowaną grzałkę.
Tak stroi się nawet samochody "normalne" z silnikiem z przodu, gdzie wydech ma 3 metry. Jedyne przekłamania mogą występować przy niskich obraotach ale to wyraźnie widać - tu nie ma tego problemu, u Kuby był. Zależy to od zjawisk falowych w wydechu.
17 kwietnia 2012, 21:06
jaqo napisał(a):Masz racje wydaje Ci się ;) To nie jest sonda egt tylko afr, temp pracy ma wystarczającą + po to mają wbudowaną grzałkę.
Tak stroi się nawet samochody "normalne" z silnikiem z przodu, gdzie wydech ma 3 metry. Jedyne przekłamania mogą występować przy niskich obraotach ale to wyraźnie widać - tu nie ma tego problemu, u Kuby był. Zależy to od zjawisk falowych w wydechu.

Ok a to nie wiedzielam ze to ma grzalke, czlowiek uczy sie caly czas
17 kwietnia 2012, 21:19
niektóre wskaźniki afr maja wbudowany woltomierz który włącza się na początku do puki sonda nie osiągnie temp roboczej
17 kwietnia 2012, 21:25
Dokładnie - kontroler mierzy napięcie na grzałce wbudowanej w sondę i w ten sposób kontroluje i utrzymuje stałą temperaturę - zwiększa to dokładność i trwałość sondy. Nie wszystkie sondy mają wbudowaną grzałkę - ta ma.
dzieciak napisał(a): czlowiek uczy sie caly czas
Po to jest forum.
20 kwietnia 2012, 11:31
Sporo:)

Byłem dziś na geometrii, wczoraj w nocy roztoczyłem zwężki, auto się odetkało, banan z twarzy chyba mi przez tydzień nie zejdzie. Ciśnienie oleju udało się ogarnąć (było za duże). Powoli do przodu:)
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
[/img]
20 kwietnia 2012, 13:37
Złączki Ci ciekną. Na co wkręcałeś na teflon czy jakiegoś gluta?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
20 kwietnia 2012, 16:41
Nie ciekna. Zostało po wystrzale filtra ale już domyłem. Sa wkrecone na nic, tam gdzie jest gwint npt jest tasma teflonowa.
20 kwietnia 2012, 19:24
Jasiek, co to za patent z wezykiem wkreconym w podstawe filtra?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Raporty garażowe