Zielony 1303 totalna odbudowa

27 marca 2012, 12:53
przeglądając ten "rzeźbiarski" remont 1303 zauważyłem, tutaj podobnie jak u mnie blacharz pozostawił szparę pomiędzy blachę nadkola a kanałem/progiem. inaczej jedynie przyspawał tą blachę do progu, w sensie u mnie ta blacha nachodzi aż na sam dół i rant progu a tutaj gość przyspawał ją ciut wyzej niż rant progu. wydaje się że u mnie jest nawet lepiej to rozwiązane, bo jest jakby warstwa blachy chroniąca próg w tym miejscu.
http://www.volkszone.com/VZi/showthread.php?t=514502&page=10
poza tym przyjżałem się otworowi o którym debatowaliśmy wcześniej. tutaj gość pozostawił wielkością niewiele mniejszy od tego co ja mam. wczoraj przeglądałem jak to jest zrobione w 1303 znajomego i ten otwór tak naprawde cały przykryty od spodu jest stopniem, także nie wiem czy różnica w jego wielkości ma tutaj duże znaczenie.

a jak już jesteśmy przy otworach wylotowych dla wody z różnych miejsc to zapytuję czy w progu od spodu nie ma takich otwórów na odprowadzenie wody? u mnie sa tylko takie przetłoczenia ale samego otworu tam nie ma. zdaje mi się że w oryginale były.
co Wy na to?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
27 marca 2012, 13:09
Kurcze zapłaciłeś jak za dobrą blacharkę a dostałeś robote którą mogłeś sam zrobić nie mając doświadczenia blacharskiego tylko posiadając migomat i młotek .
Napisz co to za fachman dokładnie żeby ktoś sie nie wpakował w przyszłości na minę .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
27 marca 2012, 13:50
spokojnie, masz do szczecina kupę kilometrów a większość na forum jest nawet spoza okolic szczecina także nie traficie na mojego blacharza.
ja nikomu go nie polecam, nie że jest aż tak zły ale nie jest wyjątkowo dobry, warty polecenia.
naprawdę ciężko znaleźć kogokolwiek kto ma pojęcie o garbusach i będzie przy okazji miał ochotę zając się taką blacharką starego samochodu. przez pół roku szukania nie znalazłem nikogo. sam nie mam warunków a i może umiejętności do wykonania blacharki nawet na poziomie zrobionej przez goscia. takze wprowadzę poprawki w wykonanych robotach i będzie ok.
na szczęście:
dół dobrze spasowany z górą,
spasowane drzwi i maski,
większość ubytków usunięta do poprawy jest kilka miejsc i tyle.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
27 marca 2012, 14:07
i tu się z Tobą zgadzam. jedyny problem, że nie chce mi się ze względów logistycznych - 4 osoby + wolne w pracy i finansowych znowu transportować karoserii przez pół miasta do jego warsztatu.
zdecydowałem, że poprawi to zakład przed lakierowaniem
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
27 marca 2012, 15:53
Mario Szczecin napisał(a):zdecydowałem, że poprawi to zakład przed lakierowaniem

Byle nie szpachlem...
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
28 marca 2012, 08:56
już jestem uczulony na maxa na wszelkie ubytki i przed jakimkolwiek podkładem będę chciał zobaczyć jak to zostało naprawione.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
28 marca 2012, 12:59
Szpachla na pewno odpada bo jest twarda. Musi to być coś elastycznego i myślę że ten szuwaks na spawy zda egzamin.

Jeśli masz możliwość to odtłuść tam dobrze psiknij jakimś primerem albo reaktywną i zaklej to tym lepiszczem.
28 marca 2012, 13:57
Rafiki napisał(a):Szpachla na pewno odpada bo jest twarda. Musi to być coś elastycznego i myślę że ten szuwaks na spawy zda egzamin.

Jeśli masz możliwość to odtłuść tam dobrze psiknij jakimś primerem albo reaktywną i zaklej to tym lepiszczem.

ok
a powiedz mi jeszcze tak g woli ścisłości jaka jest róznica między wspomnianym podkładem primerem a raktywnym, bo na moim NOVOLu jest napisane primer antykorozyjny
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
28 marca 2012, 14:16
Primer to jest tak jakby grunt. Ja np wybierając linię Spies Hecker kupiłem primer który psikasz na gołą blachę i on w żaden sposób nie stanowi podkładu. Stanowi tylko i wyłącznie warstwę antykorozyjną, jest na bazie chromianów cynku i marketing mówi że reagując z blachą tworzy dodatkową warstewkę cynkową będącą substytutem cynkowania. Bezpośrednio na niego mam podkład akrylowy który trzeba nanosić w krótkim odstępie czasu od naniesienia primera. Epoksyd jest zabroniony bo nie wolno go w tym przypadku kłaść na kwaśną wartwę primera. Mogę go dopiero nanieść na podkład akrylowy. Jak jest z NOVOLem nie wiem trzeba zobaczyć w karcie charakterystyki.
30 marca 2012, 23:10
Mario mógłbyś wrzucić więcej informacji co to takiego ,,włosy murzyna,,Mile widziane fotki.
30 marca 2012, 23:14
Taka szczotka druciana na kątówkę,ala murzyńskie włosy,taka ze skręcanych drutów :D
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali ;)

Rust Is Not A Crime
30 marca 2012, 23:20
Zdjęcie nie zachowało się

I ona bynajmniej nie jest z drutów. Jest to tworzywo z jakimś lepiszczem i prawdopodobnie z czymś ściernym.

← Raporty garażowe