Zielony 1303 totalna odbudowa

25 maja 2012, 10:36
notabene poleciłem lakiernikowi "włos murzyna" na szlifierkę kątową do usunięcia starych powłok lakierniczych. wcześniej tego gadżetu nie używał i skusił się na zastosowanie nowego rozwiązania.
na dachu jest 5 historycznych powłok lakierniczych, w tym pierwsza oryginalna w kolorze niebieskim
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
28 maja 2012, 10:10
witam!
tak jak założyłem przed weekendem tak sie stało - podłoga po ponad roku stanęła na 4 kołach. w pierwszym podejści nie dokońca się udało ale po poprawkach jest już ok, mogę wjeżdżać i wyjeżdżać, chociaż nie jest tak łatwo, miło i przyjemnie jak myślałem. mimo wszystko koła blokują się.



po tym zabiegu zabrałem się za układ hamulcowy. tylny pozostawiłem stary, bo był szczelny, w nienagannym stanie, częściowo wymieniony na nowy.
z przodu natrafiłem na małą zagwostkę z umieszczeniem rurki od pompy do trójnika. zastanawiałem się, czy przewód od pompy do trójnika powinien wchodzić w środkowy dopływ czy nie ma to znaczenia i może być w boczny. pasowało mi tak, że wchodził w boczny więc tak to połączyłem.

tak

czy tak



drugie zacięcie miałem przy prowadzeniu rurki od zacisku do przewodu miekkiego. zastanawiałem się czy ma to iść przed czy za golenią. poprowadziłem za.

tak


czy tak



a poniżej link do większej ilości zdjęć:

https://picasaweb.google.com/102834183627441923218/MontazPodOgi#

w tym tygodniu planuję zainstalować skrzynię biegów, pedalierę i dzwignie ręcznego oraz zmiany biegów. póki co spuściłem stary olej. czytałem, że do skrzyni ma być olej SAE 90 hipoidalny. co polecacie, bo typowego "90" nie ma?
pozdrawiam
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
29 maja 2012, 08:48
Witam!

Przy odrobinie wolnego czasu poczyniłem drobny krok do przodu w montażu podłogi. Skrzynia biegów znalazła swoje właściwe miejsce, w kanały wciągnąłem linki gazu i sprzęgła oraz przygotowałem dźwignie ogrzewania i ręcznego do montażu. Kurcze miałem to w planach robić przez cały tydzień a tu wyszedł mi jeden wieczór.


w następnej kolejności czeka na montaż

Kilka fotek
https://picasaweb.google.com/1028341836274419…#5747832567920357938
po konsultacjach wiem już jaki olej zalać do skrzyni. po zakupie zatankujemy skrzynkę
dzisiaj jadę na wizję lokalną do lakiernika. mam nadzieję, że jutro będę miał Wam co pokazać
trzymajcie kciuki
pozdr
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 maja 2012, 08:50
odpuściłem sobie wizytę u lakiernika na rzecz drobnego montażu w garażu. zamontowałem dźwignię ręcznego i ogrzewania oraz zabrałem się za instalowanie pedaliery.
gotowe





i tutaj nasunęło się pytanie, gdyż w poprzednich moich garbach nie miałem takiego gadźetu, mowa jest o miejscu w podłodze z gwintem, gdzie można "coś" przykręcić, być może jakąś blaszkę. póki co zaślepiłem to śrubą żeby nie lała mi się woda do środka. zawsze montowałem pedały tylko na te dwie śruby w bok tunelu, a ta opcja po co? jakieś dodatkowe oparcie dla pedaliery? macie to zainstalowane? raczej niezbędne nie jest bo zawsze jeździłem bez tego i nie wyczuwałem jakichś braków, czy niedomagań pedalstwa :)
za wszelkie rady i sugestie z góry dzięki
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 maja 2012, 09:02
To jest blaszka ustalająca ustawienie w pionie pedałów. Bez niej leżą na podłodze.

Trochę za długie masz te linki od ręcznego, chyba że skręciłeś je na max-a.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
30 maja 2012, 09:31
Vw_RaF napisał(a):To jest blaszka ustalająca ustawienie w pionie pedałów. Bez niej leżą na podłodze.

Trochę za długie masz te linki od ręcznego, chyba że skręciłeś je na max-a.

masz gdzieś może fotę jak ta blaszka wygląda i jak jest zamontowana? no ale co bez niej pedaliera nie będzie prawidłowo ustawiona, czy jak? do tej pory bez niej działało wszysko ok, przynajmniej tak mi się wydawało.

co do linek ręcznego to od początku jak mam tego garba mam problem z ich długością. poprzednie były tak długie, że ręczny po zaciągnięciu nie trzymał. pomyślałem, że może się wyciągnęły lub popękały i kupiłem nowe. zamontowałem i w zasadzie niewiele to dało. temat ratowałem podkładkami, które w jakiś sposób umożliwiały takie naciągnięcie linek że ręczy był ok. może macie jakiś pomysł na tą przypadłość? dodam jeszcze, że szczęki hamulcowe wymienione na nowe, bębny też.

mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 maja 2012, 10:28
Blaszka pod pedaly przykrecana do podlogi ma postac taka:
http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/product_info.php?cPath=212_223&products_id=4733

Zdjęcie nie zachowało się

Regulujac ja mozna uzyskac odpowiednie polozenie / odbicie pedalow.

Linki do reczengo sa roznej dlugosci, moze zwyczajnie masz zle.
Nigdy nie kupuj chińszczyzny (chyba że chodzi o żarcie)

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=365
30 maja 2012, 10:32
Zdjęcie nie zachowało się

Blaszka tak wygląda.

Co do linek. Kup krótsze.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
30 maja 2012, 11:04
dzięki koledzy za info. klasa! co do blaszki to dorobię coś na ten deseń (nawet chyba mam coś takiego z rozbiórki z poprzedniego garba), a co do linek to kupowałem dedykowane do 1302/03 krótsze to będą do jakiego modelu, czy też rocznika? a może na razie dam sobie z tym spokój. do tej pory z podkładkami dałem radę, na przeglądzie ręczny był ok, hmm wiem, że kole w oko takie niedociągnięcia zwłaszcza gdy składa się wóz od nowa
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 maja 2012, 11:30
Działać to będzie ale będziesz miał problem z tą gumą na hamulcu.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
30 maja 2012, 11:34
no właśnie będziesz miał problem z założeniem jej a jak Ci się uda to będzie mocno naciągnięta w tym miejscu a z czasem pewnie się przedziurawi
30 maja 2012, 11:56
mowa o gumowej osłonie przy dzwigni ręcznego? do tej pory miałem dorobioną skórzaną, więc problemu nie było i nie wiem czy ten oryginał założę, ale co do linek to mam jeszcze pomysł by je skrócić. mam w Szczecinie fachowca od dorabiania linek. kiedyś w godzinę "W" dorobił linke sprzęgła, więc skrócenie pewnie nie będzie dla niego problemem a i kwota za to niezbyt duża. pomyśle o tym ....
raz jeszcze dzięki za sugestie, dodają mocy do dalszych prac no i czuje się, że ktoś w ogóle czyta mój wątek :)
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
1 czerwca 2012, 12:13
no i wczoraj przekonałem się, że nie da rady bez tej blaszki kontrującej jak na moje pedał sprzęgła. bez tego zwyczajnie po zmontowaniu wszystkiego pedał sprzęgła kładzie się na podłogę i zabawa z linką sprzęgła od nowa. zastanawiam się jak miałem ten motyw rozwiązany w poprzednim garbie, bo tam nie przypominam sobie o występowaniu takiej blaszki, a linkę wymieniałem z raz i raz zatarły mi się pedały więc temat z montażem tego ustrojstwa miałem opanowany, a pedał sprzęgła tak się nie zachowywał, systarczyło tylko naciągnąć linkę sprzęgła i juz było ok. tutaj proszę niespodzianka, godzina roboty i wyszedłem z garażu, lekko podkur.. i bez sukcesu.
dzisiaj zmierzę się z problemem po raz drugi. blaszkę już mam.
w weekend plan mam na montaż półosi i zalanie skrzyni olejem, po tym zabiegu pozostanie mi zamontować maty wygłuszające (nadal nie przesądziłęm gdzie je przykleję, czy tylko na tunel czy też na płaty, porady nie są jednoznaczne), ułożyć uszczelkę zlokalizowaną pomiędzy budą a podłogą i z podwoziem to tyle. no chyba ze o czymś zapomniałem.

co do tej uszczelki to mam pytanie: czy przyklejać ją na jakiś środek, klej czy powszechnie przez nas nielubiany silikon? czy tak na sucho ułożyć i tyle?

natomiast z półosiami mam problem w postaci zakupu specyficznych podkładek z takimi rowkami, które daje się pomiędzy śrubę a blaszkę/podkładkę w kształcie banana. niegdzie w sklepach tego nie mają. jedyna szansa w sprcjalistycznym sklepie ze śrubami nierdzewnymi. bo rozumiem, że stare podkładki średnio tam dawać?

pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
1 czerwca 2012, 13:23
Nie przypominam sobie abym ja miał taką blaszkę przy pedałach. Natomiast mam tam wielką dziurę i wsadzony drewniany klin jako zaślepkę przed dostawaniem sie wody do auta, bo po wyjęciu tego pedały działają normalnie.
1 czerwca 2012, 13:46
rockstar53 napisał(a): Natomiast mam tam wielką dziurę i wsadzony drewniany klin jako zaślepkę przed dostawaniem sie wody do auta

ożeszty ku.... co za rzeźba, drewniany kołek ale patent :shock:
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe