Zielony 1303 totalna odbudowa

9 września 2012, 18:14
A nie masz przypadkiem dwóch zderzaków na tył? Zobacz czy są ścięte na końcach.

Co do gum, jakoś w latach 70tych weszły szerokie gumy (może razem ze zderzakiem z kierunkami? nie wiem dokładnie :) )

Tak jak tutaj:

Możesz pomierzyć przetłoczenia pod gumę w zderzaku jeszcze.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
11 września 2012, 10:21
w tym tygodniu mają być gotowe błotniki i dwie klapy. po rozmowie z lakiernikiem obiecał mi, że do końca września upora się z przygotowaniem i polakierowaniem całości

ostatecznie zostałem przy starym kolorze lakieru, taki był na poprzedniku. oto próbka koloru lakieru. tylna klapa



całość fotek

https://picasaweb.google.com/1028341836274419…#5786822651528223346

a w garażu pomalowałem środki zderzaków i mocowania



za tydzień mam nadzieję, ze będę miał coś więcej do pokazania
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
11 września 2012, 20:03
A po co te błotniki takie ukitowane? Wgniotki były czy jaki czort?
12 września 2012, 08:38
generalnie wszystkie błotniki są używane, można rzec, że po przejściach, bo są i wgnioty i klepane miejsca i uzupełniane, wyspawane skorodowane miejsca wiec trzeba to wyszpacholować. jeden tylny blotnik kupiłem nieużywany ale leżał gdzieś na strychu i w tym czasie "wyłapał" jakieś zgięcia puknięcia, także nawet on nie będzie pozbawiony jakiejś tam ilości szpachla w celu wyrównania. przed tym szpachlowaniem lakiernik najpierw stara się ile można wyklepać nierówności.
zdaje się, że maski są pozbawione szpachli, bo były proste i nie miały żadnych ubytków.
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
12 września 2012, 10:14
Ta czerwona farba na błotnikach to reakrywna czy podkład akrylowy ?
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
12 września 2012, 10:38
zakładam, że lakiernik wie co robi i odcinał reaktywny
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
12 września 2012, 11:57
Mario Szczecin napisał(a):zakładam, że lakiernik wie co robi i odcinał reaktywny

a ja nie zakładam dlatego sie pytam bo nie kładzie się szpachli na reaktywny.
Niestety to częsta praktyka lakierników aby przyśpieszyć prace na zasadzie "Panie , będzie pan zadowolony "
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
12 września 2012, 12:14
zdaje się że mówiłem o tym lakiernikowi, przyjął do wiadomości i mam nadzieję że wdrożył w życie.
tak czy inaczej dzięki za podrażnienie mojej czujności. poruszę temat przy następnej wizycie, tj. w poniedziałek
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
20 września 2012, 23:02
roboty garażowe idą do przodu. zderzaki odświeżone i zmontowane. musiałem naprawić mocowania gum bo korozja zrobiła swoje.



zrobiłem też mały wstęp do elektryki - lampka oświetlenia tablicy rejestracyjnej :-D wyselekcjonowałem najlepsze elementy i złożyłem jedną



a z tym przyjdzie mi się zmierzyć



więcej fotek
https://picasaweb.google.com/1028341836274419…#5790362616426332642

jutro jadę do lakiernika z nadzieją na konkretne postępy
pozdr
mario
szczecin
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
28 września 2012, 09:29
Po ostatniej wizycie u lakiernika powiem, że szału nie ma. jakieś tam drobne posunięcia są ale nadal brakuje mi konktetów w postaci polakierowanych np. wszystkich błotników. jeden najbardziej zfatygowany przedni błotnik został wyprostowany, wyszpachlowany i w podkładzie czekał na lakier. Reszta częściowo była wyszpachlowana. No cóż z podwiniętym ogonem wróciłem do swojej garażowej roboty, a tu zająłem się instalacją. Zmontowałem i wyselekcjonowałem już najprostrze elementy jak podłączenia kierunkowskazów, lampki oświetlenia tylnej rejestracji, podłączenie tylnych lamp, wiem, wiem - prościzna, ale dla mnie laika coś na dobry początek musi być. Więc cały weekend na wyjeździe u teściów (zabrałem ze sobą dwie reklamówki z elektryką) siedziałem nad schematami i rozkminiałem gdzie co jest, jak to powinno wyglądać, a czego u mnie brakuje w instalacji lub jest dorobione. Ciężko to ogarnąć. Załamuje mnie ta plątanina kabli, ale powoli do przodu. Na początek ogarnąłem skrzynkę bezpieczników




i mniej więcej co do niej i jak podłączyć.
Póżniej zabrałem się za wyselekcjonowanie oraz drobną reperację przedniej wiązki oraz ogarnięcie co do czego się podłącza.



utknąłem na części środkowej tam gdzie podłącza sie włączniki itd. Coś mi się tutaj nie zgadzało. Zmęczył mnie temat i dałem na luz do czwartku tego tygodnia. Do pomocy przyjechał kumpel z forum "Dzieciak". Gość zna sie niesamowicie na garbie i od razu wskazał mi dwie bolączki. Po pierwsze schemat na jakim bazowałem z książki Heyensa to instalacja wercji amerykańskiej z alternatorem, a ja mam europejską z alternatorem, po drugie tylna wiązka ze środkową są pocięte w miejscu, gdzie niektóre modele mają regulator (ja mam regulator w alternatorze), główne kable są miernej jakości, posztukowane. Trzeba to odbudować od nowa. Do tego zasugerował pozbycie się kostki serwisowej i części instalacji do niej należącej. To element niekoniecznie potrzebny w garbie a bez tej części instalacja znacznie się uprosci. Więc czekają mnie zakupy głównych żył elektryki ale żeby to zmontować raczej trzeba mieć już samochód by dobrać odpowiednie długości kabli. Więc co będzie zastój w robotach?
Dzisiaj kolejny wyjazd do lakiernika.
To tyle na ten czas
pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
28 września 2012, 09:36
Schemat elektryki z heyensa tam, gdzie wszystko jest ładnie jak dla mnie rozrysowane, gdzie są lampy, skrzynka bezpieczników i wszystkie podzespoły najbardziej mi laikowi pasuje. Jednak to co jest w książce jest od modelu w wersji amerykańskiej.
Potrzebuję takiego samego schematu ale dla wersji europejskiej z alternatorem.
Ma ktoś?
Te jak dla mnie profesjonalne schematy to mam, ale nie są one dla mnie czytelne i męczą mnie. Potrzebuje czegoś prostszego.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
28 września 2012, 22:51
W końcu wizyta u lakiernika ucieszyła mnie. Widać postęp prac. Błotniki są już przygotowane do lakierowania. Jutro będą w lakierze.



zabrałem do garażu pierwszy drobny element do zmontowania



takie małe a cieszy :-D
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
15 października 2012, 11:35
To już połowa października.
U lakiernika niewielkie postępy. Kontrola z ubiegłego piątku wykazała niewielki ruch do przodu. Polakierowane są 4 błotniki, a w przygotowaniu nadal jest buda i drzwi, z czego te ostatnie były juz na ukończeniu przed lakierowaniem. Pierwszy podkład.



buda jest już cześciowo wyszpachlowana. W tym tygodniu istnieje duże prawdopodobieństwo, ze całość będzie w lakierze. Zobaczymy. Jedno jest pewne niecałe 3 litry lakieru nie wystarczyły na całość. Będę musiał przynajmniej bazy kilka setek dokupić.

A w garażu trwa kampania wrześniowo-październikowa z instalacją. Powoli odbudowuje instalację, poszczególne jej wiązki i elementy, studiuję godzinami schematy, porównuję, rozszyfrowuję, uczę się tego od podstaw. To mój pierszy raz z tym tematem, wcześniej nie miałem pojęcia na temat instalacji, za wyjątkiem wymiany bezpieczników i ogólnej wiedzy - prąd/masa. Ciężki temat ale idę do przodu, krok po kroku.
Każdą wiązkę przeglądam, czyszczę styki, sprawdzam kable oraz ich podłączenia zgodnie ze schematem, wszystko opisuję by później łatwo i szybko było montować. Zreszta jak teraz maxymalnie przeanalizuję schemat to później przy montażu "pojadę" z pamięci.

i tak odbudowałem m.in. wiązkę oświetlenia wewnętrznego

i tu mam pytanie czy włącznik przy drzwiach jest u mnie kompletny czy czegoś tam brakuje? jak to podłączyć?



gotowe mam już wiązki od pompy hamulcowej, od włącznika świateł, od stacyjki.

niektóre wiązki bardzo ciekawie wyglądały, jak np ta:
Zdjęcie nie zachowało się
zatrzymałem się na podłączeniu włącznika świateł awaryjnych i ogrzewania szyby. tutaj mam kilka zagwostek i wczoraj wieczorem już mi się kable w oczach mieszały więc dałem na luz.

więcej fotek pod linkiem:
https://picasaweb.google.com/1028341836274419…#5799420378013753314

dodatkowo podłogę przygotowałem wstępnie do montażu z budą. zamocowałem uszczelkę. przykleiłem jej na całej długości tak by nie ruszała się przy montażu. kumpel zwracał mi na to uwagę, ze miał z tym problem, bo jej nie przymocował.
dodatkowo w miejscach śrub łaczących budę z podłogą zostawiłem dorobione szpilki by łatwiej było dopasować górę z dołem:


to na razie tyle z placu boju
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
24 października 2012, 08:46
Chwilowo przeniosłem sie z robotami do domu. Składam elektrykę. Natomiast lakiernik krok po kroku idzie do przodu. Wczoraj byłem na małym przeglądzie robót, przy okazji dowiozłem litr bazy lakieru, gdyż 2,9l nie wystarczyło. Taka ilość lakieru raczej była pewna że nie wystarczy ale wczoraj miałem już pewność.

W lakierze są już następne elementy - drzwi



kusi by zabrać je do garażu i uzbroić, ale lakiernik wolałby montawać je na garbusie jak sa jeszcze w miarę lekkie, to chyba pójdę mu na rękę. Mam co robić w domu ....

W karoserii ostatnie ubytki naprawione. Wymieniona rurka odpływu wody z podszybia oraz zaspawane wywiercone przez poprzednikó dodatkowe 2 otwory pod klapką wlewu paliwa. Pozostał jeden jedyny właściwy, na którego temat dyskusja z kolegami na forum już była. W sumie to dziwne, ze w jednym modelu te otwory były w różnych miejscach.





teraz czekam już tylko na główne danie w lakierze- budę
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
24 października 2012, 18:08
kurcze caly czas się zastanawiam tak na raty malujesz i to jest lakier metalic? a co z odcieniami? mowisz że jeszcze bazę dowoziłeś? nie będzie się różnic odcieniem? Dzisiaj lakiernicy jak malują nawet akrylem to cieniują następny element żeby nie było różnicy a co dopiero metalic? sprawdź to w dobrym świetle jak poskładasz. tyle kasy kosztuje malowanie a tak jakośna raty nie łatwiej wszystko w podkład i potem lakierowac w jednym czasie?

← Raporty garażowe