Zielony 1303 totalna odbudowa

23 grudnia 2012, 21:41
dokładnie tak jak mówi przed mówca i zgadzam się z nim. Taki mały przykład mam zdolnego kolegę z pracy jego pomysł mnie rozbawił po całej lini posiada Vento i wpadł na pomysł go wygłuszyć papą taka co na dach się kładzie. Jak to usłyszałem cały czas polewka ale on swoje położył 2 warstwy na podłogę pod siedzeniami i w bagażniku i jaki tego był efekt przy prędkości 170km w samochodzie cicho bylem w szoku
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
23 grudnia 2012, 22:11
Uzywanie papy dachowej bylo omawiane na forum. To w koncu tez mata bitumiczma.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 grudnia 2012, 08:47
powiem szczerze nie wierzę w idealnie przyklejone maty bitumiczne na podłodze pod którymi nie będzie ani odrobiny wody. Temat przerabiałem w poprzedniej podłodze, która skorodwana leży już dawno na złomie. Maty były wydawać by się mogło idealnie przyklejone, na gorąco, zero przestrzenii wolnych, a jednak woda znalazła sobie gdzieś dojście i po kilku latach rudy sie mocno rozpanoszył, więc tym razem nie będę ryzykował. W nowoczesnych samochodach wydaje mi się, że jest duża szczelność nadwozia, a w garbie nawet super zrobionym zawsze odrobina wody przedostaje się do środka i skupia na podłodze. Nie wiem jak u Was ale każdy garb którego miałem miał tą przypadłość.
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
30 grudnia 2012, 02:19
3 dni walczę już z tapicerką. Temat nie jest łatwy, ale krok po kroku idę do przodu. Na tę chwilę mam założoną jakieś 50%. Na początku nie wyglądało to optymistycznie



ale jest już coraz lepiej



zamontowałem też mechanizm wycieraczek i mam pytanie, a właściwie prośbę o fotę jak w tym miejscu powinno być to złożone i jakie części tutaj są



od spodu jest najpierw metalowa nakrętka, później gumowa podkładka, a od góry plastikowa a pod nią gumowa podkładka - wszystko skręcone od góry nakrętką. tak ma być?

Druga sprawa to miejsce którędy idzie linka od prędkościomierza, którym otworem i jak w komorze bagażnika?



zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
31 grudnia 2012, 10:48
Witam!

Ostatni dzień tego roku nie może się odbyć bez raportu z moich robót garażowych przy garbusie. Tak więc….

Od 4 dni walczę z zamontowaniem tapicerki. Temat, jak każdy przy składaniu tego auta, trudny, wymagający czasami anielskiej cierpliwości. Każdy dzień to mały krok do przodu, chociaż są wyjścia do garażu, gdzie sukces jest tak symboliczny, że ciężko nazwać go sukcesem. W tym momencie prace przy tapicerce określam na 50 może 60%. Na początku nie wyglądało to dobrze i ciężko było mi uwierzyć w powodzenie tego zadania. Jak przy większości robót przy tym vw robię to pierwszy raz posiłkując się fotografiami robionymi podczas zakładania podsufitki przez profesjonalnego tapicera. To czego nie mam na zdjęciach muszę sobie wymyśleć. Dodatkowo poprzeczkę podnosi mi fakt, że podsufitka nie jest nowa, a zdjęta z poprzedniego garbusa, więc po przeleżeniu w garażu 1,5 roku jest nieco pognieciona, a jeszcze wszystkie otwory w niej zrobione muszą i w tym aucie pasować idealnie.
Pomimo trudności prace idą krok po kroku do przodu. Jeden dzień zmarnowałem na przeprowadzenie w profilach zamkniętych instalacji do oświetlenia wewnętrznego. Z instalacją do ogrzewania szyby tylnej niestety pomimo wielu prób okraszonych nieprzyjemnymi wiązankami przekleństw nie udało mi się poprowadzić. Temat odpuściłem ale może zrobię jeszcze jedno podejście.

Jednak największą porażką przed końcem roku okazał się fakt, iż karoseria po zamontowaniu na podłodze, czego wcześniej nie zauważyłem, opiera się nieznacznie na skrzyni biegów, a powinna być między nimi przynajmniej 1cm przerwa. Nie mam pojęcia dlaczego tak jest. Póki co mocno strapiony z mega problemem wróciłem do domu. Regulacja skrzyni – raczej w garbusie jako-takiej nie ma, chociaż spróbuję odkręcić wszystkie śruby z nadzieją, że coś to pomoże, a jak nie to nie wiem.

Jakieś pomysły? rady? Bardzo poproszę.....

Coraz bardziej przekonuję się, że złożenie takiego samochodu po generalnej odbudowie blacharskiej, gdzie podłoga została z mojego poprzedniego garbusa, a karoseria jest z innego nie jest prostą sprawą, a na pewno mega czasochłonną, w wielu sytuacjach uczącą pokory i cierpliwości, której czasami mi brakuje.
Oby w najbliższym roku takich i w ogóle wszelkiego typu problemów było jak najmniej, czego Wam i sobie prócz dużej dozy szczęścia z trzynastką w tle oraz przede wszystkim zdrowia, bez którego niewiele uda się zdziałać - życzę.

pozdrawiam
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
2 stycznia 2013, 08:47
Pierwszy dzień w garażu w nowy roku przyniósł lekki optymizm, jednak problem ze skrzynią biegów nadal pozostaje.
Zasadniczo karoseria nie opiera się na skrzyni bo przerwa jest - 2-3mm ale to wg mnie mało. Przy okazji haczy się też linka sprzęgła o blachę w którą wchodzi uszczelka. Pamiętam, ze taki problem miałem w poprzednim garbusie i tą blache wówczas zaklepałem, co wyeliminowało problem. Karoseria raczej dobrze jest zespawana, bo wszędzie pasuje idealnie, opiera się tam gdzie trzeba, skręcone są wszystkie śruby. Problem wydaje się być z umiejscowieniem skrzyni biegów, no chyba, że widły ktoś przede mną lekko naginał. Z tego co zauważyłem dorobione jest mocowanie tylnej poduszki, ale nawet gdyby ona była niżej to co to by zmieniło w ogólnym położeniu skrzyni?
Powiem szczerze, że troche mam załamkę. Na fotach wygląda to tak:







Przychodzi mi do głowy pomysł wycięcia na jakimś odcinku tej blachy na uszczelkę, ale to jest półśrodek.
Poluzowałem wszystkie śruby mocowania skrzyni i obciążyłem ja stając na niej ale obniżyła sie może o 2-3mm. Pewnie dociążenie silnikiem też coś doda ale to są milimetry, a brakuje mi zdaje się centymetra może więcej.

macie jakiś pomysł co może być nie tak i jak to poprawić?
:cry: :cry: :cry:
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
2 stycznia 2013, 09:12
jeśli nawet to ja tego nie robiłem, a nie znalazłem żadnych śladów. Jedyna przeróbka, ale też poprzednika to wstawiona jakaś inna poduszka tylna/centralna
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
2 stycznia 2013, 09:21
Dobra chlopie, ale to jest pikus. Ty zaloz najpierw silnik i zobacz jak ten sie miesci w swojej komorze. Bo jak oblachowanie wypadnie Ci nad gumowa uszczelka w budzie (ta odgradzajaca zimna od cieplej czesci), a gwizdki celowac beda wprost w pas tylny, to dopiero bedzie problem.

Podejmowanie decyzji tylko na podstawie patrzenia na skrzynie byloby troche lekkomyslne, nie uwazasz?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 stycznia 2013, 09:40
qubek napisał(a):jak oblachowanie wypadnie Ci nad gumowa uszczelka w budzie (ta odgradzajaca zimna od cieplej czesci), a gwizdki celowac beda wprost w pas tylny, to dopiero bedzie problem.

skręca mi żołądek, jak o tym pomyślę
A wyprzedzająco: jak można to naprawić? naginać wąsy?
Silnik zamontuję, zdaję sobie sprawę, że bez tego nie mam pełnej oceny sytuacji.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
2 stycznia 2013, 09:45
Sposob naprawy zalezy od tego, co jest krzywo, a co jest prosto. Ja na ten przyklad uwazam, ze powinno sie raczej prostowac to, co jest krzywe niz krzywic to, co jest proste dostosowujac sie do juz krzywego elementu, ale to tylko moja ogolna opinia. ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 stycznia 2013, 09:46
no to sie narodzili maly problem a po zamontowanym silniku nie wiesz czy skrzynia troche opadnie?
moje VW
Garbus 67r 1.2 1200
Garbus 73r 1.2 1200
Garbus 73r 1.6 1303s
Garbus 1302
Garbus 1300
2 stycznia 2013, 09:52
Dawid25CG napisał(a):no to sie narodzili maly problem a po zamontowanym silniku nie wiesz czy skrzynia troche opadnie?

minimalnie tak, ale to kwestia milimetrów.

Stawiam, na to, że cos jest nie tak z ułożeniem skrzyni lub widły bo tą podłogę miałem w poprzednim garbie i tam też tak wysoko względem karoserii skrzynia była. Jak pisałem powyżej musiałem w drodze do Lizbony sklepać tą blachę od uszczelki, bo mi się linka sprzęgła haczyła.
Tak to jest jak jakiś partacz zrobi przeróbkę w aucie pod swój chory pomysł :evil:
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
2 stycznia 2013, 10:22
Mario Szczecin napisał(a):
Dawid25CG napisał(a):no to sie narodzili maly problem a po zamontowanym silniku nie wiesz czy skrzynia troche opadnie?

minimalnie tak, ale to kwestia milimetrów.

No kaman! To samochod a nie rzezba statyczna. Silnik na poduszkach pracuje, przy ruszaniu opada, przy hamowaniu silnikiem unosi sie. To nie jest tak ze mozemy zalozyc wypierdziane poduszki, silnik opadnie i bedzie gites.

BTW - roznice w polozeniu silnika po zmienia poduszek potrafia byc znaczne. Ale mowie tu o roznicach w okolicy pasa tylu i wydechu, a one sa pewnie dwa razy dalej od punktu obrotu niz to, o czym Ty wspominasz. Tzn Ty mowisz o roznicy na odcinku DE, a pomysl jaki to da rezultat na odcinku BC



Oczywiscie ja traktuje punkt A (czyli przednia poduszke i polaczenie drazka zmiany biegow) jako nieruchomy. Tak byc niekoniecznie musi, ale mysle ze raczej jest, niestety.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 stycznia 2013, 12:47
Scooty napisał(a):miales spawane wasy ?

tutaj jest jak ktoś przede mną osadził poduchę przednią
Zdjęcie nie zachowało się

a tutaj widok na widły





nie widać żeby były spawana, a czy wyginane? tego nie wiem
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe