oryginalnie miałem taki listwy wszywane, zaciskane na progach ( czarne )
Zielony 1303 totalna odbudowa
no wiem, że oryginalnie tak było, ale ani nie mam w progach miejsca na wciśnięcie tej listwy, ani oryginalnej tapicerki z tą listwą, więc szukam rozwiązania zbliżonego do oryginału. W sklepach garbusowych są takie nakładki tyle że z nierdzewki. Chyba to nie pasuje mi do koncepcji mojego garba
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
28 kwietnia. Przywiozłem przednie siedzenia oraz tylną kanapę, które przez 2 lata w bezpiecznym miejscu, zdala od miejsckiego hałasu oraz garażowego kurzu i bałaganu czekały na powrót do wyremontowanego garbusa. Tutaj należą się wielkie podziękowania dla kolegi oraz jego rodziny za udostępnienie miejsca oraz pilnowanie mojego "dobytku" przez tyle czasu. Serce rośnie, gdy widzi się jak życzliwość w naszym społeczeństwie nie ma granic 

Tylna kanapa już na swoim miejscu. Nie wiem czemu ale jak większość rzeczy i ona nie chciała pasować w tym garbusie. Nie wiem może wolała poprzednią karoserię. Za cholerę nie wiem, jak poprawnie powinny być zamontowane te elementy w które wchodzą rygle po bokach kanapy. Wszystkie kombinacje nie dały sukcesu. Nie wiem czy to możliwe by kanapa/ oparcie było od innego garba i nie współgra?

Zamontowałem też pasy bezpieczeństwa oraz detale wnętrza, jak daszki przeciwsłoneczne, podłączyłem linki ogrzewania kabiny oraz poprawiłem odpowietrzenie baku paliwa i regulację klapy przedniej, po czym miałem zamiar wyjechać samochodem na pierwszą trasę, ale pojawiło się zwarcie w instalacji. Ostatni element przy którym coś robiłem to centralny zegarek i tam też było rozwiązanie zagadki - odpiął się jeden z przewodów. Poprawiłem, działa, jednak zrobiło się tak późno, iż na wyjazd nie było juz czasu


Tylna kanapa już na swoim miejscu. Nie wiem czemu ale jak większość rzeczy i ona nie chciała pasować w tym garbusie. Nie wiem może wolała poprzednią karoserię. Za cholerę nie wiem, jak poprawnie powinny być zamontowane te elementy w które wchodzą rygle po bokach kanapy. Wszystkie kombinacje nie dały sukcesu. Nie wiem czy to możliwe by kanapa/ oparcie było od innego garba i nie współgra?

Zamontowałem też pasy bezpieczeństwa oraz detale wnętrza, jak daszki przeciwsłoneczne, podłączyłem linki ogrzewania kabiny oraz poprawiłem odpowietrzenie baku paliwa i regulację klapy przedniej, po czym miałem zamiar wyjechać samochodem na pierwszą trasę, ale pojawiło się zwarcie w instalacji. Ostatni element przy którym coś robiłem to centralny zegarek i tam też było rozwiązanie zagadki - odpiął się jeden z przewodów. Poprawiłem, działa, jednak zrobiło się tak późno, iż na wyjazd nie było juz czasu

zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
Koledzy!
Wczoraj po prawie dwóch latach (dwa lata miną dokładnie 9 maja) wyjechałem swoim garbem z garażu. No cóż mogę powiedzieć - radość przeogromna chociaż z ustawioną na oko zbieżnością jeździ się kiepsko. Dzisiaj jestem umówiony w warsztacie odległym o dosłownie kilka km od garażu na ustawienie zbieżności i przegląd techniczny. Trzymajcie kciuki.
Co prawda nie wszystko w garbie jest jeszcze na tip top np. nie ma stopni zewnętrznych, listew ozdobnych, boczków drzwi, radia i anteny, ale to co wymagane jest do przeglądu zdaje się, że jest na swoim miejscu.
pozdrawiam
mario
Wczoraj po prawie dwóch latach (dwa lata miną dokładnie 9 maja) wyjechałem swoim garbem z garażu. No cóż mogę powiedzieć - radość przeogromna chociaż z ustawioną na oko zbieżnością jeździ się kiepsko. Dzisiaj jestem umówiony w warsztacie odległym o dosłownie kilka km od garażu na ustawienie zbieżności i przegląd techniczny. Trzymajcie kciuki.
Co prawda nie wszystko w garbie jest jeszcze na tip top np. nie ma stopni zewnętrznych, listew ozdobnych, boczków drzwi, radia i anteny, ale to co wymagane jest do przeglądu zdaje się, że jest na swoim miejscu.
pozdrawiam
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
Jak się siedziało tyle przy garbie, to cieszy jazda, nawet wtedy, gdy n ie wszystko jest jeszcze tip top 
Co do kanapy to też się z tym trochę nagimnastykowałem, ale wziąłem to na logikę i wyszło
Chodzi CI oczywiście o blokowanie tylnej kanapy?
Co do kanapy to też się z tym trochę nagimnastykowałem, ale wziąłem to na logikę i wyszło
VW 1300 1969
bulikomaniak napisał(a):Co do kanapy to też się z tym trochę nagimnastykowałem, ale wziąłem to na logikę i wyszłoChodzi CI oczywiście o blokowanie tylnej kanapy?
Tak dokładnie o to! Musze zobaczyć u kogoś jak to jest poprawnie zamontowane, bo nie mam już pomysłu, a logika nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Nie wiem czemu to nie pasuje? Cholera gdyby ten samochód był przed remontem całkowicie w oryginale to bym wszystko wiedział co i jak, a tak obawiam się, że może ktos kiedyś wcześniej zmienił tą kanapę od innego modelu. Znalazłem w siedzisku "metkę" z sierpnia 1971 roku, a w oryginale była pokryta czarną skają. Pamiętam, że przed remontem też mi coś nie pasowało z tą blokadą ale odpuściłem sobie temat.
Gdyby ktoś posiadał zdjęcia tego rozwiązania w 1303 to poproszę
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
Mogę się mylić, ale podejrzewam, że mechanizm niezbyt się różni, przynajmniej w tych wczesnych panoramach. Mam kanapę z panoramy w domu i mechanizm z tego co pamiętam jest taki sam. Poszperam w katalogu.
A co dokładnie nie działa? Chodzi Ci o poprawność założenia tego haczyka i sprężyny? (właśnie z tym się nagimnastykowałem najwięcej)
A co dokładnie nie działa? Chodzi Ci o poprawność założenia tego haczyka i sprężyny? (właśnie z tym się nagimnastykowałem najwięcej)
VW 1300 1969
w rogach tylnych boczków sa miejsca gdzie przykręca się na dwa wkręty elementy, w które powinny wchodzić haki wystające po obu stronach oparcia kanapy. Te haki ruszają się lekko w górę jak pociągnie się za rączkę zlokalizowaną po lewej stronie garba. Na logikę mniemam, że jedno do drugiego tak musi pasować, że pcham oparcie i hak jakoś wchodzi i blokuje się w tym elemencie, ciągnę za uchwyt hak odblokowuje się i mogę oparcie pociągnąć do siebie. U mnie jedno do drugiego nie pasuje. Nie wiem jak to powinno działać, to co opisałem to tak sobie to wyobrażam.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
Chciałem zrobić zdjęcia, ale jak złożyłem kanapę to się zorientowałem, że w zasadzie mechanizm jest pod tapicerką...
VW 1300 1969
30 kwietnia
Pierwsza trasa zrobiona. Pojechałem do odległego o kilka kilometrów od mojego garażu warszatu, by ustawić zbieżność oraz zrobić przegląd techniczny.
Stres był ogromny. Bez prawidłowo ustawionej geometrii jechało się paskudnie 30 może 40 km/h. Dojechałem uff.
Zbieżność ustawiona (100zł), przegląd techniczny można powiedzieć też, wszystko sprawne, ale pieczątki w dowodzie nie dostałem , dlaczego?
Zapomniałem na śmierć o tabliczce znamionowej, niezwykle istotnej ....
ta co miałem poszła z budą na złom. Teraz muszę przejść drogę z wyrobieniem nowej.

W drodze powrotnej, przy poprawnych ustawieniach jazda była nagrodą za ten czas spędzony w garażu
. Fakt, że jeszcze sporo drobnych robót przede mną, ale jestem już blisko końca.
pozdr
mario
Pierwsza trasa zrobiona. Pojechałem do odległego o kilka kilometrów od mojego garażu warszatu, by ustawić zbieżność oraz zrobić przegląd techniczny.
Stres był ogromny. Bez prawidłowo ustawionej geometrii jechało się paskudnie 30 może 40 km/h. Dojechałem uff.
Zbieżność ustawiona (100zł), przegląd techniczny można powiedzieć też, wszystko sprawne, ale pieczątki w dowodzie nie dostałem , dlaczego?
Zapomniałem na śmierć o tabliczce znamionowej, niezwykle istotnej ....
ta co miałem poszła z budą na złom. Teraz muszę przejść drogę z wyrobieniem nowej.

W drodze powrotnej, przy poprawnych ustawieniach jazda była nagrodą za ten czas spędzony w garażu
. Fakt, że jeszcze sporo drobnych robót przede mną, ale jestem już blisko końca.pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
Mario... Jak mogłeś wywalić tabliczkę znamionową i pojechać bez niej na przegląd
? Przecież to jest pierwsza rzecz jaką sprawdzają


VW 1300 1969
hmm powiem tak, wywalić tabliczkę to jej nie wywaliłem. Teraz sobie przypominam, że nigdy jej nie miałem. Sprawdziłem foty budy przed remontem i zauważyłem, że na pasie przednim miałem jedynie podłużną tabliczkę z numerem lakieru. Tej znamionowej nie miałem. Nie wiem jak przechodziłem przegląd. Nikt się tego wcześniej nie czepił.
Teraz po remoncie pamietałem przez jakiś czas o tej tabliczce, miałem nawet plan kupić taką, jak oryginał na allegro, ale w toku podjarania wyjazdem z garażu, całkowicie mnie zaćmiło w tym temacie. Teraz mam za swoje będę miał jakaś naklejaną z urzędu.
Teraz po remoncie pamietałem przez jakiś czas o tej tabliczce, miałem nawet plan kupić taką, jak oryginał na allegro, ale w toku podjarania wyjazdem z garażu, całkowicie mnie zaćmiło w tym temacie. Teraz mam za swoje będę miał jakaś naklejaną z urzędu.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin
Mario, możesz cyknąć fotkę, czy napisać w jaki sposób przyczepiłeś tablice rejestracyjną że jest pod zderzakiem? Właśnie wymieniam u siebie zderzak i zastanawiam się nad tym gdzie zamontuje tablice... Poprzednio był nakręcony na zderzaku, a bardziej mi się podoba pod. Jak go tam zaczepiłeś?
Ludzie dzielą się na 3 grupy. Na takich którzy umieją liczyc i takich, którzy nie umieją.
Marcin_K1985 napisał(a):Mario, możesz cyknąć fotkę, czy napisać w jaki sposób przyczepiłeś tablice rejestracyjną że jest pod zderzakiem? Właśnie wymieniam u siebie zderzak i zastanawiam się nad tym gdzie zamontuje tablice... Poprzednio był nakręcony na zderzaku, a bardziej mi się podoba pod. Jak go tam zaczepiłeś?
ja mam tam takie jakby dwie żabki chwytające zderzak i skręcam to śrubą. Natomiast mam jeszcze w garażu takie mocowanie że też będziesz miał tablice pod zdrzakiem. To mocowanie przykręca się od środka, z tyłu zderzaka. Miałem to w kupionym zderzaku ale nie wykorzystałem. Mogę ci odsprzedać. Zdjęcia zrobię Ci w niedzielę, bo właśnie wyjeżdżam.
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
Gryfgarb Szczecin