Zielony 1303 totalna odbudowa

22 października 2013, 23:42
Zobacz co będzie, jak nie ma potrzeby to lepiej łożysk nie ruszać.

P.S. Zawleczka już jedzie :wink:
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
22 października 2013, 23:44
Nie miałeś luzu na łożysku tylko na wszystkim innym bo było nieskręcone. Nakrętkę bębna dokręca się nie mocno a zajebiście mocno - jesli nie masz dojścia do odpowiedniego klucza dynamometrycznego to stań na metrowej rurze i lekko poskacz:D Niedokręcenie grozi odpadnięciem koła lub wyrobieniem wieloklinu w bębnie.
Te tulejki są tam wsunięte lekko i mogą wychodzić palcami.
22 października 2013, 23:53
jaqo ma rację. Ja przy mojej wadze, muszę stanąć na chyba 80 cm i mocno poskakać, żeby była dobrze dokręcona śruba. Tego nie dokręca się mocno tylko w ch.j mocno.
VW 1300 1969
23 października 2013, 08:10
dzięki chłopaki za podpowiedź. Mam kowalski klucz do przykręcania tej nakrętki i rurę, więc przykręcę jak mówicie zaje...ście mocno i mam nadzieję, że problem będzie z głowy. Zapodam tam jeszcze do środka śmaru przeznaczonego do łożysk.
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
9 marca 2014, 20:21
Zima zdaje się, że odpuszcza więc można było sobie ostatnimi czasy pozwolić na rozruszanie garba. Chociaż powiem, że w tym roku w środku zimy był taki jeden weekend, kiedy to nie było żadnych opadów, nawierzchnia była całkowicie sucha i bez soli wobec czego i wówczas skusiłem się na przejażdżkę.
Wczorajszy wyjazd zakończył się prostowaniem lewego przedniego mocowania zderzaka. Starszy pan na skrzyżowaniu zamiast ruszyć do przodu ruszył do tyłu wprost w mojego garba, ale zrobiło mi się gorąco. Na pierwszy rzut oka wydawało się, że nic się nie stało i tylko mocowanie zderzaka minimalnie się zgięło a sam zderzak i inne elementy nie ucierpiały w ogóle, więc starszemu panu podarowałem. Zresztą był tak przestraszony że bałem się o jego serce więc... miłosierdzie wzięło górę.
Po powrocie do garażu jednak przeklinałem tą decyzję, gdyż niewinne zgięcie mocowania okupiłem godzinna walką z prostowaniem. Następnego razu mam nadzieję, że nie będzie i darować też nie będę.
Pomyślałem w tej sytuacji o zmianie tych mocowań zderzaka na amerykańskie wersje z amortyzacją, chyba żadnego problemu prócz zakupu nie powinno z tym być? Ma ktoś? Dobrze to działa?
Poza tym radość z jazdy była niezmierna, ale to uczucie większość z nas zna to co tu pisać :-D
pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
9 marca 2014, 20:30
Amerykany są inaczej w budzie mocowane :wink:
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
9 marca 2014, 20:36
No ale co? Nie przykręcę do tego co mam? Te reperaturki z miejscem do przykręcenia zderzaka nie są czasami uniwersalne? Mam tam więcej miejsc do przykręcenia niż potrzeba
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
9 marca 2014, 22:46
Tył jest zupełnie inny, a przód ma chyba inny rozstaw śrub.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
10 marca 2014, 08:21
Reasumując nie przykręcę tych mocowań u siebie bez jakichś przeróbek?
Mówię o przednim zderzaku.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
10 marca 2014, 09:27
Tyłu na pewno nie, co do przodu mogę się mylić, ale wydaje mi się że też jest inaczej.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
6 kwietnia 2014, 20:50
4 kwietnia 2014r. wdrażanie drobnych poprawek. Wymiana uszczelki przedniej i tylnej szyby. Tym razem zleciłem to fachowcom i nowe uszczelki wyglądają o wiele lepiej. Tutaj stara uszczelka.



Stan uszczelek nie był zły, ale postanowiłem wymienić je na nowe tak by nie powracać do tego tematu za jakiś czas.



efekt po włożeniu jest zdecydowanie zadawalający. Mnie tak dobrze nie udało się tego tematu ogarnąć rok temu

tył


przód







więcej foto:
https://picasaweb.google.com/1028341836274419…#5999249473382907458

pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
6 kwietnia 2014, 21:25
Aż dziwne, że woda nie leciała.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
6 kwietnia 2014, 21:43
no nie zauważyłem by woda dostawała się do środka. Fakt, że zbyt wiele razy podczas ostrego deszczu to nie jeździłem.
Tak, czy inaczej teraz mam z tym tematem spokój zdaje się :D
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe