Zielony 1303 totalna odbudowa

19 maja 2014, 11:04
Witam!
W ubiegłym tygodniu przewietrzam garba na szczecińskich ulicach i co? Pyk, nagle widzę że zegarek nie wskazuje mi prędkości i przejechanych kilometrów. Nowa linkę zakładałem pół roku temu, więc w pierwszej kolejności pomyślałem, że znowu wysunęła się z bębna (chociaż miałem założoną zawleczkę) lub odkręciła się przy zegarze (też mało prawdopodobne ale ..). Szybka analiza wykazała jednak pęknięcie linki w okolicach geleni mc persona. Nie wiem, czy to wynik złego założenia linki (chociaż nie wiem czy można to źle zamontować), pechowego trafienia w linkę z ukrytą wadą czy poprostu słatej jakości linkę.
Ot taki psikus eksploatacyjny. Tak, czy inaczej czeka mnie wymiana.
Miał ktoś może taki problem z pękającą przedwcześnie linką prędkościomierza? Jakieś sugestie przy montażu?
pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
19 maja 2014, 11:15
Może źle poprowadzona? Ja nigdy nie miałem problemu z pekajacymi linkami
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 maja 2014, 12:31
a jaką linkę instalowałeś produkcji niemieckiej czy brazylijskiej?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
19 maja 2014, 12:59
mówisz o dekielku, który nakłada się na bęben? Hmm ciekawe spostrzeżenie, chociaż myślę, że głównym powodem było to, że nie zwróciłem uwagi na to czy przy max wyhyleniu koła linka nie naciąga się czasami zbyt ostro, a w zasadzie w ogóle nie powinna się naciągać.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
19 maja 2014, 13:14
Tak, chodzi mi o ten dekielek. Ona nie powinna być napięta, ale zbyt luźno tez nie może być :D
VW 1300 1969
19 maja 2014, 13:15
Mario Szczecin napisał(a):a jaką linkę instalowałeś produkcji niemieckiej czy brazylijskiej?
Najtanszą :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 maja 2014, 08:25
Wczoraj zerknąłem pod garba.
Wygląda mi na to, że linka o coś się zahaczyła i przy maksymalnym skręcie koła lekko zgięła, naprężyła, no i pękła. Elementem haczącym był chyba amortyzator drgań lub ramię przekładni.
Przy okazji zerknąłem na dekielek - jest lekko wyrobiony na narożnikach, także lekkie luzy tego "cypla" od linki są.
Linkę mam tym razem jakości duńskiej. Na oko niczym nie różni się od poprzedniej brazylijskiej.

Z innej beczki. Przy okazji zauważyłem, że amortyzator drgań jest lekko w smarze, czy też oleju. Zdaje się, że jego czas się kończy, czy dobrze dedukuję? Od jakiegoś czasu zauważyłem, że jadąc na nierównościach np. bruku lub wpadając kołem w ubytek nawierzchnii garb skacze jak piłka. Pomyślałem, że to zbyt dużo powietrza w kołach lub ten amortyzator. Co myślicie?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
22 maja 2014, 08:37
bulikomaniak napisał(a):Tak, chodzi mi o ten dekielek. Ona nie powinna być napięta, ale zbyt luźno tez nie może być :D

Z dekielkiem dziwna sprawa, przy elemencie od linki wchodzącym w dekielek od starej linki był mały luz, więc poszukałem inny dekielek i tam luzu nie było. Natomiast ten sam element z nowej linki jest ciut większy i nawet w ten dekielek z większym otworem nie wchodzi. :-D ot taki psikus producenta. Chyba to trzeba w zestawie kupować. Na szczęście kilka tych dekielków mam więc w jednym z nich rozpiłuję otwór pod "dynks" z nowej linki tak by pasowała jak ulał.

Sprawdziłem luz i swobodę linki wydaje sie być mega swobodnie. Nie wiem czy dobrą drogę dla niej po raz kolejny obrałem, tzn puszczam ją mniej więcej tak jak przewody od zbiorniczka z płynem hamulcowym. Poprzednio przewlekałm ją jeszcze przez "oczko" w goleni mc persona, ale żeby później trafić idealne przejście w piaście trzeba było ją lekko wygnać na odcinku goleń-piasta, więc zrezygnowałem z tego rozwiązania. Poprawnie?
Jak ktoś ma foty jak poprowadzić linkę to poproszę.
Ja pierdziu! Zawsze wydawał mi sie to mega banalny temat a teraz rozwodzę się nad tym 2 dni i kika postów na forum, wstyd. Czy to moze znak, że powinienem zacząć coś nowego odbudowywać?
pozdr
Mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
22 maja 2014, 09:50
Znalazłem tylko taki obrazek:



Linka ma przechodzić przez ten otwór mniej więcej centralnie umieszczony za tymże zdjęciu.
VW 1300 1969
22 maja 2014, 10:42
a ja znalazłem taką fotę



tutaj widzę że linka idzie w miejscu, gdzie jest przekładnia, właściwie nad nią, a ja puściłem ją bliżej pompy hamulcowej. Nie wiem, które rozwiązanie jest lepsze, a przede wszystkim prawidłowe
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
22 maja 2014, 10:48
bulikomaniak napisał(a):Linka ma przechodzić przez ten otwór mniej więcej centralnie umieszczony za tymże zdjęciu.

a na goleni mc persona, u dołu masz tą przelotkę, czy tam linka idzie swobodnie centralnie do otworu w piaście?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
24 maja 2014, 22:51
Robota przedłużyła się, bo zgubiłem zawleczkę linki. Godzinę szukałem w garażu i porażka. Dopiero dzisiaj kupiłem dwie, z czego jedna wyskoczyła mi w powietrze i znowu szukanie bez powodzenia. Jednak ostatnią szansę wykorzystałem i robota skończona.
Tak poprowadziłem linkę.
Zdjęcie nie zachowało się

tym razem pominąłem tą przelotkę
Zdjęcie nie zachowało się

sprawdzałem maksymalnych skrętach kół i nigdzie linka nie haczy

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

poprzednio miałem zamontowaną ciut inną ale ta też zdaje egzamin

Zdjęcie nie zachowało się

mam nadzieję, że tym razem będzie ok. Banalna sprawa, a siedzę w garażu już kolejny dzień :-D
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe