Zielony 1303 totalna odbudowa

5 grudnia 2011, 09:32
dzieciak napisał(a):na moje oko i wiem to jest to mig
u mnie w pracy stosujemy jeszcze lutospawanie miedzia
a co do pasty na spawy to fakt cos mi sie wydaje ze tam jest robiona lekka lipa ale to sie okaze po czasie
Mario - nie obrazilem sie ;) i wszytko ok bez obaw

no gość ograniczył używania tego podkładu na reperaturki oraz gumy. daje to tylko w miejscu gdzie wcześniej zczyscił czarną farbę przed spawaniam a później to miejsce maluje. zresztą i tak mam zamiar to wszystko później raz jeszcze zmyć i pomalować na nowo podkładem. wiem ze to podwójna robota ale nie chce mi sie z nim spierać w tym temacie.
a co do naszego kontaktu to wyślij mi swój nowy numer telefonu, bo nie mam go. byłem ostatnio niedaleko gryfic ale z braku kontaktu nie mogliśmy sie spotkać. :(
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
13 grudnia 2011, 08:55
cz!
no i kolejny krok w remoncie poczyniony. robota wygląda zadawalajaco. maska przednia z pasem i bokami naprawdę świetnie spasowana, a była tam niezła kaszana. drzwi i maska zamykają się pierwsza klasa, jak w starym dobrym vw. mocowania zderzaka tyl i przód wszystko ładnie pasuje. obrobione są już prawie w całości nadkola z tyłu. od środka czarna farba juz zdarta i pomalowana podkładem reaktywnym standox. inne elementy/reperaturki wstawiane poźniej też przejdą ten zabieg,fachowiec nad tym już pracuje.
pozostaje jeszcze uzupełnienie wielu drobiazgów ale w przyszłym tygodniu będzie już prawdopodonie koniec.

poniżej link do fotek zapraszam do obejżenia i wyrażenia słów krytyki

http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_kar…/20111207/index.html
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
13 grudnia 2011, 12:03
A co z dziurami przy mocowaniach błotników, zostają:>?
13 grudnia 2011, 12:45
metralf napisał(a):A co z dziurami przy mocowaniach błotników, zostają:>?

chodzi Ci o miejsca gdzie brakuje nakrętek do przykręcenia błotników? lub też wokół nakrętek są ubytki? nie wyobrażam sobie zeby mi tego blacharz nie uzupełnił. zresztą tam jest jeszcze sporo drobnych miejsc wymagających naprawy, także to nie powinno pozostać w obecnym stanie.
dzięki za zwrócenie uwagi na ten fakt
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
14 grudnia 2011, 08:58
metralf napisał(a):Przypilnuj żeby wypełniaczem nie była szpachla.
nawet drobne wżery jest sens wycinać? nie mówię o miejscach gdzie blacha jest naprawdę cieńka po oczyszczeniu.
tak czy inaczej przypilnuję blacharza
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
18 grudnia 2011, 21:34
Kolejny tydzień pracy i kolejny krok do przodu poczyniony w remoncie karoserii. Wykończone są już nadkola tylne w środku i mocowania kielichów mc persona z przodu. Gdzieniegdzie uzupełnione ubytki w karoserii, jak np. fragmenty podszybia tyl i przód, czy rynienki. Przestrzeń bagażnika tez jest już gotowa za wyjątkiem komory silnika wycieraczek i dmuchawy, gdzie korozja ostro dala się we znaki i w rezultacie wygląda to jak sito. Być może będzie tutaj potrzebny przeszczep bo lepić to wszystko łatkami nie ma chyba sensu. Do piaskowania należy teraz oddać drzwi i błotniki, będzie wówczas wiadomo jaki jest zakres ich robót. Czeka mnie jeszcze wyczyszczenie reperaturek z czarnej farby oraz pomalowanie calosci podkładem.

dla wszystkich którzy kibicują mi przy remoncie seria nowych fotek pod linkiem

http://www.gryfgarb.org/galerie/garbusy/r_kar…/20111216/index.html
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
18 grudnia 2011, 22:27
Jedna rzecz mi się rzuciła w oczy. Mianowicie chyba dobrze widzę że był robiony przedni, prawy, dolny słupek. Jak został zrobiony rant? Był rozginany i zagniatany na nowo czy obspawany? Jeśli obspawany to będzie rdzewieć;] W filmiku Bugme chyba część 7 jak wymieniają progi jest ładnie pokazane jak to powinno być zrobione.

To szare i białe to masa na spawy czy farba? Mam nadzieję że farba, bo jeśli masa to lekka przesada na takiej powierzchni tym paciać.

Martwi mnie ta czarna farba na reperaturkach. Jak chcesz to usunąć? Ja będę spawać malowane ale później będę piaskować całość więc nie będę robić podwójnej roboty, natomiast ciekawi mnie jak Ty chcesz dostać się do trudno dostępnych miejsc.

Aha i jak rozwiążesz kwestie spawów poszycia m.in. nad mocowaniami blotników? Szpachla:>

Tyle uwag. Poza tym ładna robota.
18 grudnia 2011, 23:25
no cóz samemu tego nie robię a blacharzowi nie jestem w stanie patrzeć na ręce 24h, zresztą on jest fachowcem od tej roboty a nie ja. przekazuję mu tylko Wasze uwagi i jeśli nie jest za późno to się stosuje w miarę możliwości, także dzięki za podpowiedzi.
co do czarnej farby to w miejscach spawów on czyścił blachę a później malował to podkladem. to co pozostało będe musiał jakoś ręcznie zczyścić, nie wiem może zmyję nitro może część szczotką drucianą a tam gdzie nie dojdę będzie lipa i tyle. nie wszystko można mieć idelne w życiu :oops: piaskować nie będe jej ponownie bo to logistycznie byłoby trudne i kosztowne. transport przez całe miasto itd...
ranty gdzieniegdzie tak jak i przy słupku musiały być dorobione, widziałem że blacharz zostawiał tam sobie kawałki i później je zaginał, zobaczymy jak to bedzie się sprawować. co do tych spawów w nadkolach to tam gdzie on to robił jest na gładko bo zawsze spawy szlifował tak jak przy reperaturkach pod tylnymi bocznymi okanmi widać, te "dziargane" to robota poprzednika. nie wiem co z tym będzie zrobione pewnie szpachla, bez której i tak się nie obędzie.
dzięki za sugestie, widze że chyba jako jedyny mi tu kibicujesz :D
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
18 grudnia 2011, 23:38
Kibicuje bo sam dłubie paciora :-D Pamiętaj jedno, w tej zabawie nie ma półśrodków. Albo coś robisz na 100% albo to się później zemści i wylezie (myślę o tej farbie czarnej) Z opcji poza piaskowaniem to tam gdzie podejdziesz to zerwiesz druciakiem, "włosem murzyna" lub czymś podobnym. W niedostępnych miejscach użyłbym Scansolu i zmył karcherem oczywiście od razu suszenie i zabezpieczenie). Do dupy jest to że progi są wewnątrz tym badziewiem zapaćkane i jedyne sensowne rozwiązanie to chyba wosk do profili, bo odczyścić sie raczej w środku nie da. Jeśli coś będzie szpachlowane pamiętaj koniecznie że pod szpachlę obowiązkowo musi iść podkład i na szpachlę również. To jest jedyna gwarancja że nie będzie ciągnąć wilgoci. No i im cieniej tym lepiej.

Postęp śledzę na bieżąco , szkoda że nie wrzucasz zdjęć tu, tylko na stronce zewnętrznej. Szczerze to słabo się to ogląda takie małe.
18 grudnia 2011, 23:51
ja tez kibicuje. I miejmy nadzieje ze bedzie lepiej niz poprzednio.
narazie jest niezle, ja osobiscie pocynowal bym spawy

Pozdrawiam Dzieciak
19 grudnia 2011, 00:05
metralf napisał(a):Kibicuje bo sam dłubie paciora :-D Pamiętaj jedno, w tej zabawie nie ma półśrodków. Albo coś robisz na 100% albo to się później zemści i wylezie (myślę o tej farbie czarnej) Z opcji poza piaskowaniem to tam gdzie podejdziesz to zerwiesz druciakiem, "włosem murzyna" lub czymś podobnym. W niedostępnych miejscach użyłbym Scansolu i zmył karcherem oczywiście od razu suszenie i zabezpieczenie). Do dupy jest to że progi są wewnątrz tym badziewiem zapaćkane i jedyne sensowne rozwiązanie to chyba wosk do profili, bo odczyścić sie raczej w środku nie da. Jeśli coś będzie szpachlowane pamiętaj koniecznie że pod szpachlę obowiązkowo musi iść podkład i na szpachlę również. To jest jedyna gwarancja że nie będzie ciągnąć wilgoci. No i im cieniej tym lepiej.

Postęp śledzę na bieżąco , szkoda że nie wrzucasz zdjęć tu, tylko na stronce zewnętrznej. Szczerze to słabo się to ogląda takie małe.
no właśnie to czarne zczyszczę i pomaluję podkładem reaktywnym. zresztą buda po piaskowaniu była cała pomalowana podkładem reaktywnym standoxa. do profili będzie wlany penetrant 1000 tak miałem w podłodze robione. z tego co fachowiec mi mówił to właśnie na podkład pójdzie szpachla a póxniej podkład, nie wiem może wszystko w standoxie kupie.
co do fotek to możesz kliknąć na fotę i wówczas powiększa się.
tutaj nie zapodaję bo nie mam nigdzie konta na przechowywanie a i robote z tym miałbym podwójną. tak czy inaczej dzięki za wyrozumiałość
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
19 grudnia 2011, 00:07
dzieciak napisał(a):ja tez kibicuje. I miejmy nadzieje ze bedzie lepiej niz poprzednio.
narazie jest niezle, ja osobiscie pocynowal bym spawy

Pozdrawiam Dzieciak
no włąśnie wpominałem blacharzowi o cynowaniu ale zdaje się że nie stosował takiej operacji wcześniej i nie czuje się pewnie w tym temacie. pewnie w nowych samochodach tego sie nie robi a z takimi ma głównie do czynienia
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
19 grudnia 2011, 00:10
dzieciak napisał(a):ja osobiscie pocynowal bym spawy

Pozdrawiam Dzieciak

Ja również.

Pasta cynowa Wurth, laski cynowo-ołowiowe 25% i ogień :-D

← Raporty garażowe