VW garbus 1302 Mexico KRK

20 listopada 2015, 18:19
Nieważne czy to przód, czy tył, podwozie do typa 3 jest całkiem inne.



VW 1300 1969
20 listopada 2015, 18:24
bulikomaniak napisał(a):Nieważne czy to przód, czy tył, podwozie do typa 3 jest całkiem inne.

Później jak już to napisałem to się zastanowiłem, że nie ważne z której strony się najbardziej różni bo i tak w żadnym punkcie nie pasuje
Strona trójmiejskich garbusiarzy.
www.oldvw.pl
20 listopada 2015, 18:29
Nie ma takiej możliwości. Kształt podłogi itd jest inny w typie 3.
20 listopada 2015, 19:51
Dziękuję za odpowiedź. Czyli jakiś debil kiedyś przebił numery z VW 1600. Przyjrzałem się w dowodzie. Tak jest wpisany. Myślałem że to wpisana pojemność. A przecież typ 3 VW inaczej był nazywany 1600..
20 listopada 2015, 19:54
Norbert69 napisał(a):Dziękuję za odpowiedź. Czyli jakiś debil kiedyś przebił numery z VW 1600. Przyjrzałem się w dowodzie. Tak jest wpisany. Myślałem że to wpisana pojemność. A przecież typ 3 VW inaczej był nazywany 1600..

Lub 1500.
VW 1300 1969
20 listopada 2015, 20:23
W dowodzie wpisany 1600.. czy będę miał z tego powodu jakieś nieprzyjemności?
20 listopada 2015, 21:03
Norbert69 napisał(a):W dowodzie wpisany 1600.. czy będę miał z tego powodu jakieś nieprzyjemności?

O ile numery masz proste na podłodze, i nie ma koślawców tak jak na silniku... to jeżeli zgadza się numer VIN z dowodem to podejrzewam żaden diagnosta się nie przyczepi.

Ja mam w meksie wałek w numerach i jest za krótki i w stacji diagnostycznej wyszło że taki sam VIN ma jakiś współczesny motocykl , ale z racji tego że to mega stare auto to jako że to nie jest VIN tylko numer podwozia to może się tak zdarzyć że numer się zdubluje... Sytuacja była jeden jedyny raz na stacji gdy pierwszy raz mnie wklepywał w komputer. :-D
PozdraVWiam
Bogdan
20 listopada 2015, 21:31
Ok. Dzięki. Podjadę na stacje diagnostyczna i zapytam o mój numer nadwozia. Trudno. Jest jak jest i trzeba z tym żyć.
20 listopada 2015, 22:15
Lepiej nigdzie z tym nie jedź!!! Pamiętaj, ze diagnosta ma obowiązek zgłosić podejrzenie przebicia numerów. Jak auto jeździło tak do tej pory to będzie tak jeździć dalej bo gdyby był drugi taki nr w Polsce już by dawno to wyszło. Po prostu ktoś sprowadził to auto z Niemiec, miła dokumenty z jakiegoś zezłomowanego w pl typa3 i takie wszczepił. Ale to auto istniało i było zarejestrowane w pl. Nikt nie wymyślił sobie tych numerów i dokumentów. W czasach kiedy to było robione nr silnika był w dowodzie. Dlatego na silniku numery też przebili.
20 listopada 2015, 22:35
Norbert69 napisał(a):Ok. Dzięki. Podjadę na stacje diagnostyczna i zapytam o mój numer nadwozia. Trudno. Jest jak jest i trzeba z tym żyć.
Glowa napisał(a):Lepiej nigdzie z tym nie jedź!!! Pamiętaj, ze diagnosta ma obowiązek zgłosić podejrzenie przebicia numerów. Jak auto jeździło tak do tej pory to będzie tak jeździć dalej bo gdyby był drugi taki nr w Polsce już by dawno to wyszło. Po prostu ktoś sprowadził to auto z Niemiec, miła dokumenty z jakiegoś zezłomowanego w pl typa3 i takie wszczepił. Ale to auto istniało i było zarejestrowane w pl. Nikt nie wymyślił sobie tych numerów i dokumentów. W czasach kiedy to było robione nr silnika był w dowodzie. Dlatego na silniku numery też przebili.

Tak jak pisze kolega , nigdzie sie nie wybieraj. Masz auto z numerami od TYP 3 i musisz z tym żyć, jedziesz na przegląd jakby nigdy nic i tyle. NIe próbuj tego wyjaśniać i pokazywać że masz inny numer niż powinien mieć garbus!!!!
PozdraVWiam
Bogdan
21 listopada 2015, 13:39
bulikomaniak napisał(a):
Norbert69 napisał(a):Szczerze nie sprawdzałem. Wierzę, że powinien pasować.

To sprawdź, meks ma mały wieloklin a kiera zapewne będzie miała duży ;)
- zderzaki na banany ( pod warunkiem że nie trzeba zmieniać mocowań?

Trzeba zmieniać mocowania lub całkiem przerabiać mod=cowania, tak żeby podeszły pod mocowania w budzie.

Co do wartości wtórnej, to niestety meksy nie są w cenie.
Dziad i owal to dwa różne modele ;)

Niestety wieloklin nie pasuje. Stara kierownica ma większy. Co trzeba zmienić żeby ją dopasować? Cała kolumnę? Nie wyobrażam sobie innego garbusa jak tylko z ta kierownicą.
21 listopada 2015, 13:46
Norbert69 napisał(a):
bulikomaniak napisał(a):
Norbert69 napisał(a):Szczerze nie sprawdzałem. Wierzę, że powinien pasować.

To sprawdź, meks ma mały wieloklin a kiera zapewne będzie miała duży ;)
- zderzaki na banany ( pod warunkiem że nie trzeba zmieniać mocowań?

Trzeba zmieniać mocowania lub całkiem przerabiać mod=cowania, tak żeby podeszły pod mocowania w budzie.

Co do wartości wtórnej, to niestety meksy nie są w cenie.
Dziad i owal to dwa różne modele ;)

Niestety wieloklin nie pasuje. Stara kierownica ma większy. Co trzeba zmienić żeby ją dopasować? Cała kolumnę? Nie wyobrażam sobie innego garbusa jak tylko z ta kierownicą.

Mówiłem ;)
Są czasami takie przejściówki z dużego na mały. A jak rozwiążesz klakson?
VW 1300 1969
21 listopada 2015, 14:04
Norbert69 napisał(a):Niestety wieloklin nie pasuje. Stara kierownica ma większy. Co trzeba zmienić żeby ją dopasować? Cała kolumnę? Nie wyobrażam sobie innego garbusa jak tylko z ta kierownicą.

Drążek kierowniczy, obudowa drążka kierowniczego ,obudowa stacyjki, przełączniki kierunkowskazów i wycieraczek.
Z racji tego że masz wycieraczki przy kierownicy szukaj obudowy stacyjki z modelu 1302 (bo chyba 1300 nie mial w tamtych latach wycieraczek przy kierownicy). Drążek kierowniczy i obudowa to już musi być z 1300.
Robiłem taką operację w drugą stronę u siostry w garbusie i próbowałem sam drążek wymieniać ale ten z meksa jest dłuższy i nie da się tego dobrze zgrać ze sobą, trzeba komplet zmienić.
PozdraVWiam
Bogdan
21 listopada 2015, 14:24
Bogdan napisał(a):bo chyba 1300 nie mial w tamtych latach wycieraczek przy kierownicy

Miał.
Bogdan napisał(a):Z racji tego że masz wycieraczki przy kierownicy szukaj obudowy stacyjki z modelu 1302

1302 z 71 nie ma włącznika wycieraczek przy kierownicy.
VW 1300 1969

← Raporty garażowe