VW garbus 1302 Mexico KRK

21 listopada 2015, 14:45
Wystarczy sam wał wymienić z garbusa też na rurowisku z tą starą kierownicą. Wał z harmonijką oczywiście. Pewnie gdzieś 69 rok. Kolumna stacyjka i dźwignia kierunku i wycieraczek zostaje. Łożysko jest identyczne tak jak i styk sygnału. Długość jest podobna ale można ją także dopasować bo i cała kolumna kierownicy ma pewien zakres ruchu na rurze osłonowej i na desce jak i osadzenie wału na wielowypuście sprzęgiełka przekładni ma zakres ruchu. Tylko jest jeden myk. Dźwignia wycieraczek zaraz po wyjściu z obudowy wygięta jest do góry i idzie wzdłuż kolumny kierownicy i dopiero wygięcie w drugą stronę. Dlatego "szczebelki" starej kierownicy będą zawadzać o dźwignie wycieraczek. Jednak ponieważ ta dźwignia jest wykonana ze znalu da się ją w pewnym zakresie formować po podgrzaniu palnikiem. Z tym, że jeśli się za mało podgrzeje pęknie a jak za dużo po płynie. Trzeba wyczuć moment kiedy już da się ją wyginać.
21 listopada 2015, 14:54
Bogdan własnie napisał, że kolumna ze starszych jest za krótka ;)
Mrówa przerabiał ten temat.

Edit. A dodatkowo, czy w tym meksie przełączniki nie są przypadkiem z plastyku?

Edit2 Łożysko jest całkiem inne, inny jest styk sygnału.
VW 1300 1969
21 listopada 2015, 15:34
Instalowałem w meksykańcu kierownice z dziadka.[/img]
21 listopada 2015, 15:51
Dzięki Panowie za pomoc. Pełen szacun za wiedzę jaka macie! Dzisiaj porozbieralem wszystkie blachy silnika i nagrzewnice. W poniedziałek oddaje do piaskowania. Odbiorę tez koła . Wrzucę zdjęcia jak będą skompletowanie.
21 listopada 2015, 15:52
Glowa napisał(a):Instalowałem w meksykańcu kierownice z dziadka.[/img]
Proszę pokaż jak to wygląda.
21 listopada 2015, 16:04
Łożysko 67-70

Zdjęcie nie zachowało się

Łożysko po 71

Zdjęcie nie zachowało się

Styk sygnału od 71. Wcześniejsze kierownice tego nie mają ;)




To na dole styka się z kierownicą ;)


Kierownica przed 71.

Zdjęcie nie zachowało się
VW 1300 1969
21 listopada 2015, 17:42
Ok. Skoro da się to zgrać to fajnie. Na razie i tak kompletuje podwozie. Założyłem tez nowe przewody hamulcowe.

Po dokręceniu tylnego bębna zauważyłem ze wycieka mi olej z polosi. Ostatnio rozebrałem i skręciłem na nowo ale niestety dalej kapie. Spotkaliście się z takim problemem?
21 listopada 2015, 17:52
A zmieniałeś coś? simeringi oringi i uszczelkę? Jeśli nie, to zmień ;)

VW 1300 1969
21 listopada 2015, 18:05
Siemeringi wydawały się być w porządku. Całość odczyscilem i wymieniłem uszczelkę.
21 listopada 2015, 18:13
Jeśli cieknie to coś musi być zużyte lub źle założone ;)
VW 1300 1969
21 listopada 2015, 22:17
Domyślam się. Tylko myślałem ze jest jak newralgiczny element który głównie za to odpowiada. Nieważne i tak musze rozlożyc od nowa.

Teraz pytanie odnośnie silnika. Wstępnie go kiedyś rozłożył, ale nie rozpoławiałem. Tylko czy jeśli chodził równo i bez problemu odpalal ( trzymał kompresje) to czy lepiej go otworzyć i od nowa poskładać?
22 listopada 2015, 00:00
"Trzyma kompresję" tzn zmierzona ?
Jeśli działał dobrze , żadnych niepokojących odgłosów, ciśnienie oleju ma, To po co rozpoławiać ? A co się ma poprawić od poskładania od nowa ?- chyba że cieknie...
22 listopada 2015, 00:50
Michał2 napisał(a):"Trzyma kompresję" tzn zmierzona ?
Jeśli działał dobrze , żadnych niepokojących odgłosów, ciśnienie oleju ma, To po co rozpoławiać ? A co się ma poprawić od poskładania od nowa ?- chyba że cieknie...

W tym sensie, że na biegu jałowym chodził równo i bez przerwy, palił "od kopa" i nie gasł w trakcie jazdy.
Pytam czy warto go otwierać i sprawdzić wszystko od podstaw. Czy takie zabiegi zwykle się przeprowadza? Druga taka okazja może się nie pojawić.
22 listopada 2015, 01:04
Stare silniki mają to do siebie ze jak chodzą to lepiej ich nie otwierać, gdyż okazuje sie ze są do remontu. Chodzi? To chodzi i po ch** drążyć temat ;-) ?*

*)No chyba ze mamy istotnie nadmierny luz wzdłużny na wale, wtedy trzeba poprostu zrobić remont, a dalsza eksploatacja spowoduje wyrypanie bloku i duże prawdopodobieństwo niemożliwości jego zregenerowania.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Raporty garażowe