W jaki sposób mozna obniżyc zawieszenie z przodu (rurowiec)?

6 października 2010, 12:01
Za 500 spoko później sprzedasz :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 października 2010, 12:01
Wolisz jak jakis koles w internecie powie Ci "kupuj, bedzie zajebiscie", a potem i tak bedziesz musial wydac swoje 500 zl i sprawdzic, czy da sie jezdzic czy nie? Jak Ci to pomoze to ja Ci napisze ze bedzie git. Przeciez nic mnie taka dobra rada nie kosztuje.
A masz zdjecie na jakiej wysokosci przod stoi Ci teraz?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 października 2010, 20:38
Tu nie ma miejsca na przypadek - nie jest tak, jak pisał Kuba, ze jemu opadł mniej a mi bardziej - jedynym wytłumaczeniem takiego zjawiska byłaby odmienność zwrotnic - jedne były pod bębny drugie pod tarcze, ale jedne i drugie - cb performence.

Zwrotnice zwiększają rozstaw kół o ok. 2,5 cm zwykle to wystarczy, żeby koła na zakrętach oszlifowały błotniki.

Do zwrotnic warto dodać dwie rzeczy - stabilizator 19 mm
oraz komplet twardszych listew skrętnych. Zreszta podmiana listew twardych na miekkie pozwala na ustawienie wysokości na porzadanym poziomie - niestety tylko metodą prób i błedów - dość żmudne.

Ale jesli zbierzemy zwrotnice+stabilizator+listwy to wyjdzie nam prawie 2000 zł...
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
6 października 2010, 20:42
Whyshchuck napisał(a):Tu nie ma miejsca na przypadek - nie jest tak, jak pisał Kuba, ze jemu opadł mniej a mi bardziej - jedynym wytłumaczeniem takiego zjawiska byłaby odmienność zwrotnic -(..)

Twoja teoria daje wyniki odmienne od rejestrowanych w rzeczywistosci. Widac ktores z zalozen twojego modelu jest bledne.

Inaczej mowiac - nie masz racji.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 października 2010, 20:52
Nie ma takiej pewności - moja teoria może mieć co najwyżej niższe verisimilitude od teorii prawdziwej (nieznanej nam, ale odmiennej od twojej opartej na wnioskowaniu z przypadków losowych). Myślę, że porównując działanie zwrotnic w twoim i moim Garbusie popełniłeś jakiś błąd metodologiczny.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
6 października 2010, 21:48
Whyshchuck napisał(a): teorii prawdziwej (nieznanej nam, ale odmiennej od twojej

A wcale ze nie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 października 2010, 21:59
qubek napisał(a):
Whyshchuck napisał(a): teorii prawdziwej (nieznanej nam, ale odmiennej od twojej

A wcale ze nie

Ależ tak!
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
6 października 2010, 22:12
Twoja stara
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 listopada 2010, 13:07
hej

wracam do tego tematu ;) powiedzcie mi proszę jedną rzecz. Jesli wspawam sobie regulatory, to jakie amortyzatory polecacie do obniżonego zawieszenie. Rozumiem, że jakieś krótsze bo zależy mi na jakimś komforcie ;)

Pozdr
Baaz

www.dokwadratu.wordpress.com

VW 1200 - 1973
VW T2 - 1979
WSK 125 - 1960
18 listopada 2010, 13:10
podobno najlepsze sa KONI
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 listopada 2010, 13:28
a ile kosztuję i gdzie je można dostać? Ewentualnie jakąś alternatywę poproszę? A obniżone KYB np?
Baaz

www.dokwadratu.wordpress.com

VW 1200 - 1973
VW T2 - 1979
WSK 125 - 1960
18 listopada 2010, 13:51
http://www.koni.com.pl/
Znajdziesz tu liste detalistow (dystrybutor nie sprzedaje w detalu). Tylko ze problem w tym ze ja nie pamietam jaki numer katalogowy maja krotsze koni do Garbusa, a w katalogu fabrycznym znajdziesz tylko seryjna dlugosc.

W CSP powinienes kupic bez problemu i krotkie i dlugie

KYB jak ja kupowalem amortyzatory dla siebie to te oferowane byly za krotkie. Przesada w druga strone.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie