Nie mowię ze jestem porządny
Ale qubek nie rozumiem dlaczego uczepiłeś tych 20 lat... dokumentacja na dzień dzisiejszy jest tylko dla mnie... żebym jak zapomnę to sobie przypomniał zerkając w kwity. Jeśli chodzi o elektryka to wolałbym zeby ktos to zrobił za mnie. Ale prawda jest taka że nie wszystkich na to stać... a poptrzeba matka wynalazków. Doczytaj dokładnie co pisałem ...rozłożyć kable, zrobić wiązkę, pozarabiac końcówki, opisać i połozyć w samochodzie to moze każdy oczywiście jeżeli miał w podstawówce ZPT (zajęcia praktyczno techniczne... kiedys w ubiegłym wieku
sic.). napisałem rownież że jakby były jakieś problemy dopiero wtedy można wołać elektryka... Zresztą najbardziej wkurza mnie to że ja próbuje komus pomóc, wskazać mu drogę żeby koleś zaoszczędził kasę to słyszę odpowiedż... idz do fachowca... ręcę opadają
Robiłem rozeznanie na rynku elektryków u siebie i żaden nie chciał sie podjąć roboty za mniej niz 400-500pln + materiały. Nie wiem moze jakby ktoś miał znajonego... było by lepiej...
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
