8 kwietnia 2007, 09:29Re: 95 czy 98 do garba
Majki napisał(a):qubek napisał(a):dago napisał(a):- np.dawcy narządów do japońskich ścigaczy
Nie wiem czy to mialo byc ironicznie ale i tak ponizej poziomu. Zwlaszcza twojego, na tyle na ile zdazylem sie zorientowac.
Nie rozumiem czemu się czepiasz? Jest to ironia, ale ona z czegoś się bierze. Gdyby jeździli normalnymi prędkościami to pewnie nie mówiłoby się na nich, że są dawcami. Ja nie jestem ślepy i czesto zerkam w lusterka, ale ostatnio sam zdjałbym takiego na drodze, ponieważ minął mnie jadąc ze 180 i nie miałem szans go zobaczyć. peace
Aż żal ściska.... chciałbym żeby mój chociaż z 8 palił
To sie robi bardzo OT.
Majki, sam mozesz sie domyslec dlaczego takie generalizowanie jest glupie i bezsensowne. No przeciez wiadomo ze "oni" jezdza zawsze 180 na godzine i mozna "jednego takiego" czasem zdjac. Tak samo jak wiadomo ze garbusiarze to popieprzeni zlomiarze ktorzy jezdza niebezpiecznymi gratami w fatalnym stanie technicznym, bedacymi zagrozeniem dla srodowiska i ruchu drogowego, ciagle sie psujacymi, nie przekraczajacami 80tki itd.
Tylko ze na twoim miejscu bym uwazal, bo sporo "dawcow narzadow" tutaj zaglada. A przeciez wiadomo ze "oni" sa bardzo brutalni i za takie zniewagi potrafi pobic i zniszczyc auto
Nie wiedzialem ze masz videoradar w samochodzie. Nastepnym razem bede uwazal wyprzedzajac Cie
Magnus, niektorzy leja, inni - nie. Ja - nie. Poszukaj duskusji na temat benzyny bezolowiowej, bylo ich kilka, mniej lub bardziej buzliwych.
Aha - Majk, zapomniales ze standartowa odpowiedz w takich tematach brzmi: "Minal mnie ponad 200 (w innej wersji - 300) a potem zredukowal bieg i podniosl przednie kolo i przyspieszyl!" tak ze twoje nedzne 180 nie zrobi na nikim wrazenia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
