Olej do silnika i pytania z nim związane

6 kwietnia 2006, 14:21
Rav to czy syntetyk lepiej odprowadza cieplo i czy szybciej sie nagrzewa to jest temat do dlugich i burzliwych debat ekspertow. My to sobie mozemy sadzic tak samo jak o tym czy ta gwiadka na niebie ma 14000000 km obwodu czy 74333333. Ja tez slyszalem o tym ze syntetyk gozej cieplo odbiera, jest to dosc popularna teza. A to jak dziala na parownik to akurat ma marginalne znaczenie. Najwazniejsze jak dziala na silnik, bo od tego olej jest, a jak parownikowi cos nie pasuje to nalezy go wywalic i zastapic takim rozwiazaniem, ktore bedzie dzialac dobrze. To parownik jest dodatkiem do silnika a nie odwrotnie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2006, 15:27
Całkowicie sie z Qubkiem zgadzam i napisałem to wyżej
kwazi napisał(a):Rurka doprowadzająca olej do instalacji gazowej obluzowała się i spadła, cały olej wesoło pochlipując się rozlał
a o tym napisałem na samym wstępie, że az siebie zacytuję :-D
Łysy napisał(a):Poza tym ja osobiście bałbym sie grzać gaz olejem, oczywiscie nie ze wzgledu ze coś sie stanie z gazem czy z olejem, ale z wzgledu na nieszczelności jakie moga powstać miedzy niewiem do czego tam masz to podpięte a parownikiem.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 kwietnia 2006, 10:30
Właściwie to ja powinienm zacytować Łysego w sprawie nieszczelności :) na szczęście mnie wyręczył. Niestety raczej skoro już mam to w ten sposób rozwiązane to przy tym zostane(trzeba będzie to częściej kontrolować).

Jeśli chodzi o olej zdecydowałem się na Lotos 15 W 40. Bo jak napisał qubek
To parownik jest dodatkiem do silnika a nie odwrotnie.

Więc jeśli parownik będzie źle działał tym gożej dla niego.
7 kwietnia 2006, 14:23
Bedzie działał dobrze a nawet bardzo dobrze, olej ma wyższą temp. niż płyn chłodzacy z którym powinien współpracować :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 kwietnia 2006, 17:33ILE OLEJU DO 1200??
:-)
...szczescie jesta tam gdzie jesteś TY...miłość też tam jest :-)...
14 kwietnia 2006, 19:00
Teorytycznie.
Praktycznie to wlej 1,8 litra, czekaj az splynie 15 minut i dolej jezeli bedzie potrzeba.
A zanim zaczniesz, kup Zdjęcie nie zachowało się
Bez tego nie zabieraj sie do jezdzenia Garbusem ;)
Aha, mozna tez w bardziej przystepnej wersji jezykowej:
http://www.antikva.hu/onan/reszletek.jsp?katalogus_id=23917
Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 kwietnia 2006, 16:42
Wejdzie ok. 2,2 l. - ale faktycznie polecam powyższą księgę.
"My hovercraft is full of eels"
15 kwietnia 2006, 16:49
Dokładnie to nie wiadomo ile wchodzi, do jednego mniej, do drugiego więcej. Ja kupiłem trzy butelki litrowe, wlałem dwie, a z trzeciej mniej więcej połowa została. W kazdym razie 3 litry kupić trzeba, a to co zostanie na dolewkę. Chyba że ktoś kupuje w 4 litrowych pojemnikach, albo luzem z beczki.
sex, bug and rock'n'roll
15 kwietnia 2006, 19:34
Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 kwietnia 2006, 19:41
Ale mnie Qubek wystraszyłeś :-D

A olej - mineralny, najpopularniejszy to 15W40, marka nie gra roli, polski Lotos dorównuje tym niby renomowanym - Castrolowi, Shellowi czy Mobilowi.
sex, bug and rock'n'roll
15 kwietnia 2006, 23:04
nie no racja ! Kuba ma rację !!!!

najpierw trzeba poszukać w SZUKAJ a potem pytać ,przecież tematy się powtarzaja bez przerwy, a niedługo będzie- jakie świece lepsze NGK czy Bosch......?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 kwietnia 2006, 14:06
Każdy olej mineralny o parametrach 15W40 renomowanej marki (czyli nie superol,selektol,lux i castrol motor-oil) nadaje sie do garba.
A VW zalecało do garbów Castrol GTX (obecnie Castrol high-milleauge) i ja go stosuję - chociaż cudów sie nie spodziewam.
"My hovercraft is full of eels"
26 kwietnia 2006, 20:03JAK WYLAĆ OLEJ :-) I NNE PROBLEMY :D
Witam Wszystkich!!

No wieć postanowiłem się pobawić w mechanika i mam pare problemów: :D

1. Czy żeby spuścić olej to trzeba odkręcić to kółko pod silniekiem czy tylko tę śrubę co ją otaczają takie małe śrubki :D.

2. Musiałem przetoczyć bębny no i trzy zdjąłem bez problemu ale oczywiście z czwartym tylnym musiał być problem. Nakrętka się zapiekła i nie ma jak tego gówna odkręcić :evil: :-(Waliłem młotkiem zalałem oliwą i ani drgnie. Znacie może jakiś sposób na takie coś :D. Siły używałem bardzo dużo razem z tatą.


Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
...szczescie jesta tam gdzie jesteś TY...miłość też tam jest :-)...

← Pytania i problemy