Olej do silnika i pytania z nim związane

30 kwietnia 2006, 17:29
Witam!! Śruba odkręcona dzięki uprzejmości jednego z warsztatów wulaknizacyjnych. Ale pomógł dopiero taki uderzany klucz :d. Pozdrawiam
...szczescie jesta tam gdzie jesteś TY...miłość też tam jest :-)...
9 czerwca 2006, 21:09Zjadło mi olej
Nie miałem większych problemów z garbem aż do dzisiejszego dnia. Wybrałem się na dłuższą przejażdżkę, z której część pokonałem trasą katowicką z prędkością 90-110km/h i tu zrodził sie problem. Do tej pory silnik nieco zraszał się olejem gdzieś z okolicy wlewu oleju, ale nie jakoś tak zbyt mocno natomiast dzisiejszego dnia garb wypryskał z siebie z 0,5l oleju. Efekt był taki że w miejscu docelowym wycieczki zostawiłem pod samochodem wielką czarną plamę. Z powrotem jechałem juz inną trasą z prędkościami nie przekraczającymi 80km/h i olej jak zwykle ledwo co się na silniku pojawił a jego poziom, sprawdzany bagnetem, nawet nie drgną. Tak więc zjawisko jest zależne od prędkości z jaką sie podróżuje. Zazwyczaj nie przekraczam 80km/h ale czasami wydaje sie to wskazane a garb jakoś tego chyba nie lubi:)
Teraz pytanie, czy można zmienić sam element, do którego mocuje się korek wlewu oleju, wieńczący podstawę prądnicy (tam gdzieś sie leje, może coś sie rozszczelniło), czy trzeba zmieniać całą podstawę, Jeśli nie trzeba to może jest tam po prosu jakaś uszczelka albo inne coś, co dało by sie wymienić, żeby nie chlapało olejem. Dla doprecyzowania dodam, ze mam suchy filtr powietrza (taka duża czarna skrzynka nad całym silnikiem) a odma jest drożna.
Może też da się to naprawić w inny sposób?
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Pozdrawiam
Filip
9 czerwca 2006, 21:17
siema :) jest kilka opcji:
masz przedmuchy i wali olejem z odmy :) o najgorsze :)
dura opcja najlpeiej jak byś zdiął podstawe prądnicy/alternatora i zobaczył czy blaszke masz dobze założoną... jak będzie odwrotnir to znaczy ze w tym tkwi prolem.. spróbuj doszczelnić sam wlew oleju... (najlepiej załuż aluminiowy wlew.. ja miałem podobny problem załozyłem wlew alu który pasuje o niebo lepiej od seryjnego i jst gitara...) wymień uszczelki pod podstawą alternatora.. :) http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=1903 tego typu wew...
ja bym najbardziej obstawiał przy źle założonej blaszce :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
9 czerwca 2006, 21:26
Twoja sytuacja jest standartowa. Najprawdopodobniej masz puszke wlewu nowszego typu, bez rurki co idzie w dol odprowadzajac nadmiar oleju i wode i przerdzewiala Ci ona od srodka w najnizszym punkcie. Puszke mozesz odkrecic, ale do tego trzeba miec narzedzie, taki jakby wielki srubokret. Zajzyj do srodka przez wlew to zobaczysz dlaczego. Musisz cos takiego sobie sfabrykowac, odkrecic puszke, zalutowac dziury, wyciac sobie papierowa uszczelke i wklaic na jakis uszczelniacz a potem wszystko porzadnie przykrecic. Powinno pomoc. OCzywiscie moze Ci leciec tylko spod puszki, bez pomocy dziur. A mozesz miec tez juz przedmuchy za duze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 czerwca 2006, 20:15
qubek napisał(a):Twoja sytuacja jest standartowa. Najprawdopodobniej masz puszke wlewu nowszego typu, bez rurki co idzie w dol odprowadzajac nadmiar oleju i wode i przerdzewiala Ci ona od srodka w najnizszym punkcie..

Dzięki, to była trafna diagnoza. Dziurę zalepiłem od zewnątrz poxipolem a gdzieś za tydzień kupie sobie nowy wlew i wymienię, chyba że zapomnę i prowizorka zostanie po wieczne czasy:) Swoją drogą poxipol trzyma się odtłuszczonej powierzchni świetnie i mimo próby drogowej przy sporych prędkościach nie przepuszcza oleju. Mam nadzieję ze zastosowane rozwiązanie nie stanowi specjalnego zagrożenia dla silnika:)
Pozdrawiam
Filip
11 czerwca 2006, 20:44
Nowe wlewy widzialem tylko chromowane i tylko z cienka rurka odmy - wiec raczej nie tendy droga.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 czerwca 2006, 21:21
tych chromowanych nie polecam bo one ciekną na zgrzewie puszki... wiem z Autopsji...

polecam ten alu... 0 problemu wygodniej sie olej wlewa i ładniej wyglada... i co najważniejsze NIE ZARDZEWIEJE
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
12 czerwca 2006, 14:01
zaczernij czarną pastą :-D :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
13 czerwca 2006, 09:21
hmmmm no tak tylko czarne beda brzydkie lepiej z taka plama chodzic na srodku
13 czerwca 2006, 09:24
stokrotuś napisał(a):hmmmm no tak tylko czarne beda brzydkie lepiej z taka plama chodzic na srodku

To domaluj coś do plamki albo doklej coś do buta, jakieś kwiatki albo coś, widziłęm takie na ulicach i w sklepach, to może i nawet modne będzie :wink: :-D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
24 czerwca 2006, 09:47
witam mam podobny problem, tzn wlozylem nowy silnik 1.2 mexico do garba i po przejechaniu jakies 700km zaczal cieknac olejek na blachy cylindrow, tak lekko ale jest, z wlewu oleju, a dokladnie z tej tulejki obok korka wlewu oleju, w ktora wchodzi rurka ktora dalej idzie to filtra powietrza - czyli chyba to sie zwie odma, jak to opanowac? zeby nic nie cieklo, dodam ze silnik jest w bardzo dobrym stanie, nie bierze oleju ani kropli.

← Pytania i problemy