Typ IV w Garbusie - rasowanie, adaptacja, lata dyskusji

4 marca 2009, 12:03
poszerzanie komor spalania w sposob ulatwiajacy rozejscie sie gazow po komorze. mieso pilujesz z komory po lewej i po prawej zaworu w duzym uproszczeniu. jezeli nie znasz takich podstaw to lepiej daj komus te glowice. latwo uszkodzic cus, a malo jest niezniszczonych glowic do typ4. ostatecznie pocwicz troche na jakis smietnikowych glowicach
4 marca 2009, 13:13
albin napisał(a):zalezy jak daleko chcesz isc. unshrouding w komorze spalania mozesz zrobic tak czy inaczej. jesli chcesz mocno poprawic doloty, musisz spawac aby zyskac "mieso" do obrobki.
tak czy inaczej jednak to nie dolot jest glownym problemem w typ4. konstrukcja tej glowicy jest niestety "uposledzona" jesli chodzi o porty wydechowe. nie bez kozery topowe glowice "tuningowe" maja wydech zaaranzowany tak jak w typ1. sa mozliwosci kompensowania tego problemu np poprzez stosowanie walkow split duration.

A konkretniej poproszę...
Na czym to "upośledzenie " polega ?
I o onych wałkach też....
4 marca 2009, 13:36
Ksztalt kanalu wylotowego nie zapewnia odpowiednio sprawnego przeplywu gazow, zwlaszcza w porownaniu do kanalu dolotowego. W typ IV jest dosc korzystnie zaprojektowany dolot, ale za to wylot jest restrykcyjny, gorszy niz w typ 1.

Walko split duration maja inny ksztalt krzywki dla zaworow wydechowych a inny dla zaworow dolotowych. W uproszczeniu dziala to np tak, ze skoro wydech jest troche dlawiony restrykcyjnym kanalem w porownaniu do dolotu, to pozwolmy zaworowi wydechowemu otwierac sie troche dluzej i/lub bardziej w porownaniu do dolotowego, zeby troche nadrobic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 marca 2009, 21:24
Michał2 napisał(a):A konkretnie ? :wink: :-D

konkretnie to co Kubek napisal...

PArametrów potrebujesz? to najlepiej napisac do Web cam albo Engle tudziez Eagle...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
4 marca 2009, 22:10
Zielony TYKA napisał(a):
Michał2 napisał(a):A konkretnie ? :wink: :-D

konkretnie to co Kubek napisal...

PArametrów potrebujesz? to najlepiej napisac do Web cam albo Engle tudziez Eagle...

Z wałkiem jasne. To że kształt krzywki ssącej jest inny niż wydechowej też. Nieraz czasy dolot/wydech są "symetryczne" ale równie często nie . Nie wiedziałem po prostu co się kryje pod tą angielską nazwą...
O głowicę mi chodzi...
4 marca 2009, 22:21
Słuchajcie. Wyciągnąłem dzisiaj wał korbowy z silnika....ale kiedys tez kupiłem na giełdzie karton części od busa i tam tez był wał korbowy od 2.0 ponić. Myslałem, że wszystkie wały sa takie same ale one sie troche różnią...jeden ma jakby cieńsze te przeciwwagi na wale. Jeden ma oznaczenie W10 a drugi 51U . Wiecie coś na ten temat ? Który zastosować ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
4 marca 2009, 22:50
Michał2 napisał(a):O głowicę mi chodzi...

Qubek napisal juz w czym rzecz.
pozdrawiam,
albin

VW 1200 Sparkafer 1973
Porsche 911S 1976
VW T2b Westfalia 1978
VW 412LE - na razie sam napis:D
4 marca 2009, 22:53
llxtomxll napisał(a):Myslałem, że wszystkie wały sa takie same ale one sie troche różnią...jeden ma jakby cieńsze te przeciwwagi na wale. Jeden ma oznaczenie W10 a drugi 51U . Wiecie coś na ten temat ? Który zastosować ?

jestes pewien, ze oba sa od silnika 2.0?

jesli chodzi o waly 71mm to z tego co pamietam to widoczna roznica jest tylko w przypadku kutego walu od 914/2.0
pozdrawiam,
albin

VW 1200 Sparkafer 1973
Porsche 911S 1976
VW T2b Westfalia 1978
VW 412LE - na razie sam napis:D
5 marca 2009, 09:10
hmmm...ten który wyciagnąłem jest napewno od 2.0 . Ten co kupiłem na giełdzie to na jego temat wiem tylko tyle co gosciu mówił, więc pewności niema. Jak rozpoznac ten wał od 914 ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
5 marca 2009, 09:23
albin napisał(a):
Michał2 napisał(a):O głowicę mi chodzi...

Qubek napisal juz w czym rzecz.

Jakby mi wystarczyło to co Qubek napisał to bym nie drążył... :wink: :-D
Dłubię sobie pomału 2l silniczek-do ogóra,ale nic nie stoi na przeszkodzie by pewne rzeczy dłubnąć.
Jak zaczynałem swoją "karierę" na forum i do pewnych wniosków dochodziłem sam - tom został zakrzyczany że to wszystko jest już znane i przerabiane i nie ma sensu wyważać otwartych drzwi...Zgoda. Tylko że jak z kolei się próbuje dowiedzieć konkretów, to okazuje się że te drzwi może są i otwarte ,ale nie wiadomo jak do nich trafić.. :wink: :-D
To że "Ksztalt kanalu wylotowego nie zapewnia odpowiednio sprawnego przeplywu gazow, zwlaszcza w porownaniu do kanalu dolotowego." to może i konkret - dla kogoś co potrzebuje tylko wiedzieć. Ja jeszcze potrzebuję zrobić i konkret wyglądał by tak: Tu i tu rozpiłuj w tą i w tą stronę ,o tyle, albo do wymiaru...tylko nie więcej w tym miejscu bo osłabisz coś tam ,albo się wrypiesz w coś tam...i uzyskasz taki konkretny efekt...i np załączone fotki (czy linki)z zaznaczeniem o co biega -to byłby konkret luksusowy :wink: :-D :-D
5 marca 2009, 09:42
Michal, z tym nie do mnie, ja kiedys myslalem o zrobieniu typ IV, ale zarzucilem te opcje. Na temat tego silnika w ogole trudniej o wszelkie informacje. Mniej osob ma z nimi doswiadczenie a sposrod tych ktorzy je buduja mniej osob je powaznie przerabia.
Ale osoby ktore conieco wiedza na tym forum sa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 marca 2009, 10:02
qubek napisał(a):Ale osoby ktore conieco wiedza na tym forum sa.

I podzielą się (?) mam nadzieje... :wink:
5 marca 2009, 10:17
Michał2 napisał(a):
albin napisał(a):
Michał2 napisał(a):O głowicę mi chodzi...

Qubek napisal juz w czym rzecz.

Jakby mi wystarczyło to co Qubek napisał to bym nie drążył... :wink: :-D
Dłubię sobie pomału 2l silniczek-do ogóra,ale nic nie stoi na przeszkodzie by pewne rzeczy dłubnąć.
Jak zaczynałem swoją "karierę" na forum i do pewnych wniosków dochodziłem sam - tom został zakrzyczany że to wszystko jest już znane i przerabiane i nie :-D

prosto, potem za winklem w prawo pan skrecisz i do wyjscia.
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Masz oba rodzaje czapek pokazane. Kazdy z nich ma dziadowski kaształt kanałów wydechowych.
Na tej fotce widziasz jak niewiele jest mięsa pozwalajacego na pole manewru z jakimkolwiek "wyprostowaniem" kanału.

p.s. moj typ4 lapie okoliczny kurz i czeka na oficjalną informację o zakończeniu kryzysu lol.
5 marca 2009, 10:23
qubek napisał(a):Michal, z tym nie do mnie, ja kiedys myslalem o zrobieniu typ IV, ale zarzucilem te opcje. Na temat tego silnika w ogole trudniej o wszelkie informacje. Mniej osob ma z nimi doswiadczenie a sposrod tych ktorzy je buduja mniej osob je powaznie przerabia.
Ale osoby ktore conieco wiedza na tym forum sa.

Ja zaczynam własnie robic typ4 i na maj musi byc gotowy więc podzielę się spostrzeżeniami :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.

← Rasowanie