Może wyjaśnię co chcę osiągnąć. (raczej co zamierzam-bo co bym chciał to inna bajka - na inną kieszeń

)
Silnik ma być w ogórze -więc jakieś wyżyny możliwych do uzyskania osiągów nie wchodzą w grę - także z przyczyn finansowych. żadnego kupowania głowic za 2000zł i itp fanaberii

Poprawić to co się da własnym sumptem, możliwie mało inwestując pieniędzy ,raczej własny czas i robota (też bez przesady

) Dłubnięcie głowic się w tym programie mieści...

Może jakiś wałek" lepszy" . Jakiś wydech który można spłodzić samemu - podpatrując gotowca itp zabiegi żeby trochę ożywić seryjnego muła ...
karol napisał(a):Masz oba rodzaje czapek pokazane. Kazdy z nich ma dziadowski kaształt kanałów wydechowych.
Na tej fotce widziasz jak niewiele jest mięsa pozwalajacego na pole manewru z jakimkolwiek "wyprostowaniem" kanału.
Tzn która jest która ?
Co to za śrubsko -to wchodzace w kanał - na pierwszej fotce ?
No i co można/trzeba z tym zrobić?
Na mój rozum to "rozdłubać " odlew w okolicy prowadnicy zaw. a prowadnice skrócić (?)-dobrze kombinuję ?
