1776 czy 1914

9 sierpnia 2007, 19:09
Whyshchuck napisał(a):wychodzi zdecydowanie za cienko.
pod 90,5/92 mm robi się rozwiert 96 mm

w bloku "cienkosc" cylindra nie ma wiekszego znaczenia - brak tam wysokich temperatur i wymagania szczelonsci powierzchni jak przy glowicy. ten kolnierz co wchodzi w bloknie przenosi wielkich ilosci ciepla itp. tak naprawde jedynie ustala cylinder na swoim miejscu, ganiaja ludzie na tym i nie narzekaja podobno.
10 sierpnia 2007, 07:52
rebel napisał(a):
Barzant napisał(a):No wlasnie Rebello ja sie zgodze z tym wszystkim co mowisz jesli udowodnisz jakos ze: na seryjnych glowicach 1776 bedzie wydajniejszy od 1914..

Bo co do mocy maksymalnej i bez ograniczenia kasy to wiadomo ze z wiekszej pojemnosci wyciagniesz wiecej mocy. ..

Większa moc z wiekszej pojemności, to rzecz oczywista.
Chodzi mi o to, że 1776 na seryjnych głowicach będzie wydajniejszy niż 1914 na seryjnych. Jak się dopakuje odpowiednio jeden i drugi, to wiadomo, że 1914 będzie mocniejszy.

Mnie chodziło o to, ze żeby osiagnąc taka charakterystykę w 1914 jak we wspomnianym 1776, to potrzeba jeszcze doinwestować w osprzęt, głowice itd.

1914 na zgrubsza seryjnych gratach, a przynajmniej takich jak w 1776 wspomnianym, bedzie mocno niewysilony. Bedzie się miał nizszy zakres obrotów maksymalnych - w sumie trochę większy moment obrotowy, ale mniejsza moc.

Rebel, tak myslalem ze o to Ci chodzi. Troche zle zrozumiales sprawe.
Rzeczywiscie seryjne zawory bardziej pasuja do 1776 niz do 1914. W tym sensie 1776 bedzie bardziej wydajny, bo 1914 az sie prosi zeby na wiekszej powierzchni glowicy wsadzic wiekszy zawor. Ale to nie znaczy wcale, ze 1914 bedzie slabszy przy tej samej konfiguracji! On moze byc niewiele mocniejszy plus miec wiekszy moment. W ekstremalnym przypadku moc moze sie prawie nie roznic, tyle ze bedzie uzyskiwana np przy mniejszych obrotach no i moment bedzie wiekszy. Ale to zawsze zonacza ze taki silnik jest lepszy - w ekstremalnym wypadku bedzie tak samo mocny ale elasyczniejszy, a to oznacza ze samochod bedzie szybszy. A tak naprawde, to silnik powinien byc i mocniejszy. W zadnym wypadku nie slabszy - "mniej wydajny" mozna rozumiec jako mniejsza moc w stosunku do pojemnosci a nie mniejsza moc w ogole. W stosunku do wydanych pieniedzy, ciagle bedziesz mial lepsze osiagi przy 1914.
Do tego mniej wysilony silnik to wieksza trwalosc. Wieksza elastycznosc to tez wieksza trwalosc.
Testy porownawcze moga byc ciekawe, ale nie licz na jednoznaczne wnioski. Rozne (kilkudziesiecioletnie) samochody, rozni skladajacy, rozni docierajacy, wiele przypadkowych rzeczy ktore moga sie zdazyc. I tak ciekaw jestem jak to sie bedzie sprawowac, ale nie przywiazuj wielkiej wagi do tak jednostkowych badan.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 sierpnia 2007, 09:40
W pewnym sensie opieram sie w rozumowaniu na wypowiedzi Chrisa, że taki 1914 na STD zaworach i słabym wałku miałby maxymalnie jakieś 90KM.
Nie mam czasu w tej chcwili, żeby szukac tego wątku...

W sumie, to trudno to ocenic nie mając duzego doświadczenia praktycznego. Trzeba spytac na Loungu :)

Ale fajnie, ze takie tematy się pojawiają. Więcej poprosze :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
10 sierpnia 2007, 09:44
Ale 1776 na takich samych glowicach i walkuna pewno nie mialby wiecej Rebel.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 sierpnia 2007, 09:50
[quote="rebel"]W pewnym sensie opieram sie w rozumowaniu na wypowiedzi Chrisa, że taki 1914 na STD zaworach i słabym wałku miałby maxymalnie jakieś 90KM.
[quote]

No ale pytanie ile by mial taki 1776 w STD. Mysle ze w takim razie max
idac proporcja 1300 AB - 1600 (identyczne silniki rozna pojemnosc) 6KM wiecej 1600 to taki 1776 powinien miec max 87KM
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
10 sierpnia 2007, 10:18
Moim zdaniem zgodnie z prawami fizyki,
1914 z tymi samymi zaworami, z tym samym liftem i z tą samą iloscią mieszanki z gaxników musi mieć mniej mocy niż 1776.

1914 musi wytwarzać większe opory.
Ta minimalna różnica masy i opory wytwrzane przez większą płaszczyznę styku pierścieni z cylindrem muszą nieść za soba jakieś konsekwencje. Choćby niewielkie ale jednak.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
10 sierpnia 2007, 10:20
Whyshchuck napisał(a):Moim zdaniem zgodnie z prawami fizyki,
1914 z tymi samymi zaworami, z tym samym liftem i z tą samą iloscią mieszanki z gaxników musi mieć mniej mocy niż 1776.

1914 musi wytwarzać większe opory.
Ta minimalna różnica masy i opory wytwrzane przez większą płaszczyznę styku pierścieni z cylindrem muszą nieść za soba jakieś konsekwencje. Choćby niewielkie ale jednak.

Pani Wieczorkiewicz nie byla by z Ciebie dumna ;)
1914 nie bedzie maial "takiej samej liczby mieszanki z gaznikow" chociazby - jest wiekszy. Szymon, akurat Ty na gry na zasadzie "wezmy kilka zasad fizyki z podstawowki zastosujmy je nietrafnie i wyrywkowo i udowodnijmy nowa genialna teorie" jestes za duzy :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 sierpnia 2007, 10:25
1914 może mocniej zassać, ale jeśli chcemy, żeby 1914 miał więcej mocy, trzeba go zasilić większą ilością paliwa.

EDIT:
a duże znaczenie ma tu właśnie kwestia zaworów.
Wydaje mi się, jednak że do pewnego poziomu lepszym roziązaniem bedzie 1776 niż zduszone 1914 - powinno być ono mniej ekonomiczne, może mniej elastyczne.
gdybam sobie czysto intuicyjnie. Zresztą robimy to wszyscy.
Warto, zeby odezwał się w tym temacie kto, kto te rozwiązania mógł sprawdzić w praktyce.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
10 sierpnia 2007, 10:44
No ale jednak 1600 ma wiecej mocy niz 1300AB.
Wiec co projektujac glowice 1300 zrobili ja zaduza?

Moim zdaniem 1914 przez takie same zawory co 1776 zassie wiecej choc o tyci tyci wiecej mieszanki. I moc bedzie o te 3 KM wieksza.

Wiadomo ze seryjne glowice nie wykorzystaja potencjalu 1914 ale nie ogranicza go az tak zeby wypadl gorzej niz 1776.

To moje zdanie.
Moze Chris sie wypowie.
Chodzi oczywisie o dwa identyczne seryjne silniki w ktorych w jednym jest 1776 a w drugim 1914 (a reszta seria).
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
10 sierpnia 2007, 11:42
Whyshchuck napisał(a):1914 może mocniej zassać, ale jeśli chcemy, żeby 1914 miał więcej mocy, trzeba go zasilić większą ilością paliwa.
Wlasnie, 1914 wiecej zassie. A paliwa jest az nadto, seryjna pompa ma wystarczajaca wydajnosc, wiec nie jest to problemem.
Whyshchuck napisał(a):EDIT:
a duże znaczenie ma tu właśnie kwestia zaworów.
Wydaje mi się, jednak że do pewnego poziomu lepszym roziązaniem bedzie 1776 niż zduszone 1914 - powinno być ono mniej ekonomiczne, może mniej elastyczne.

Nie rozumiem. Poza tym - 1914 z seryjnymi zaworami nie jest "zduszone". No przestancie, Rebel raz cos chlapnal i teraz cale teorie beda za tym szly latami, ludzie beda odgrzebywac i powtarzac. Od cholery takich silnikow jezdzi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 sierpnia 2007, 12:03
Ale ja nie wiem co napisał Rebel. I Ty dobrze wiesz, że ja nie wiem

Wydaje mi się jedynie, że przy takim samym lifcie takiego samego zaworu, 1914 zassie mniej efektywnie.

Pytanie czy rozmawiamy jedynie o mocy czy także o tym jakie spalanie otrzymamy w zamian, jaką charakterystyke pracy silnika itd...
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
10 sierpnia 2007, 12:27
Whyshchuck napisał(a):Ale ja nie wiem co napisał Rebel. I Ty dobrze wiesz, że ja nie wiem

Nie rozumiem. Przeciez czytales poprzednie posty tego watku, prawda?
Whyshchuck napisał(a):Wydaje mi się jedynie, że przy takim samym lifcie takiego samego zaworu, 1914 zassie mniej efektywnie.

Moze wiem co masz na mysli ale to co piszesz nic nie znaczy - szymon, akurat Ty potrafisz sie wypowiadac jasno. jestem pewien ze gdyby ktos tak napisal zrgualbys go za belkot
Whyshchuck napisał(a):Pytanie czy rozmawiamy jedynie o mocy czy także o tym jakie spalanie otrzymamy w zamian, jaką charakterystyke pracy silnika itd...

Bardziej dolowa
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 marca 2010, 12:21
Jak robić niskobudżetowe t1 do garba, to robić 1776 z wałkiem 110 i seryjnymi głowicami. Ja wiem, że można 1914 bo zestaw kosztuje tyle samo ale z seryjnymi głowami i seryjną resztą, to się mija z celem.
Planujesz potem robić coś z głowicami, więc 1776 z większymi zaworami, porządną obróbką, nadal będzie silnikiem który będzie Ci przynosił sporo frajdy. ;)
23 marca 2010, 12:36
d.bois napisał(a):robić 1776 z wałkiem 110 i seryjnymi głowicami. Ja wiem, że można 1914 bo zestaw kosztuje tyle samo ale z seryjnymi głowami i seryjną resztą, to się mija z celem.

Ze powiem pismem pokemoniastym "o bosScHe.." :-D

mozna zbudować identyczne silniki o pojemnosci 1776/1914 i jesli sie beda róznić tylko pojemnoscia to wiekszy bedzie zawsze chociaz minimalnie lepszy. Jesli cena sie nie różnia, to po co budwać mniejszy silnik?? co sie "mija z celem" bo nierozumiem. no kaman ile razy było to przerabiane.... :-D :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie