qubek napisał(a):Nie szykuje? Trudno powiedziec. Na razie 200 konny silnik jest poza moim zasiegiem, ale tak czy siak silniki w nim beda tak mocne, jak wyjdzie i jak bedzie mnie stac pienieznie i czasowoRaczej mocniejsze niz 75 koni (tfu tfu).
Anyway, pamietajac ze ja nie moge zmienic przodu na tarcze Garbowe, kazdy system tarcz ktory bym zalozyl (i to nawet zakladajac ze na 4 kola, inaczej w ogole nie rozwazam) sprawilby ze hamowanie bylo by jeszcze gorsze niz teraz. Mozna spekulowac nad metodami jak temu zaradzic, ale na pewno nie byloby to proste ani tanie.
Dlatego nie pisz ze "silnik powyzej mocy X wymaga tarcz" bo to jest tak duze uproszczenie, ze traci prawie calkowicie sens.
To była celowa prowokacja
Bardziej chodziło mi o to, że silnik sporo mocniejszy niż 1600 bolt on, wymaga ingerencji poprawiającej wydajność/efektywność hamulców. Pierwszym i w miarę dostępym kosztowo krokiem jest zmiana przodu na tarcze.
Czy twierdzisz że hamulce bębnowe są skuteczniejsze niż tarczowe?
Czy chodzi Ci o to, że w związku z tym że zawieszenie masz twardsze - to bębny są skuteczniejsze niż tarcze.
Możesz mi to wyjaśnić?