Ogłaszamy początek przedwiośnia
Artykuł z pierwszej strony klubu (2005–2012).
Nareszcie. Wbrew przedwczesnym zapowiedziom z niektórych blogów wiosna zapukała do naszych drzwi (czy czegośtam) dopiero w ten weekend.
Wysłannicy Garbiarni powyciągali Garbusy z garażów i wyciągnęli je na trasy. Nie byli z tym pomysłem oryginalni – spotkali zarówno przypadkowo, jak i nieprzypadkowo paru innych, podobnie myślących użytkowników wiatrołapów. Jednego nawet w powietrzu.
Silnik jednego z samolotów powinien sie Wam wydać znajomy. Przy okazji możecie zerknąć, jak wygląda odbudowa czegoś, co kilkadziesiąt lat przestało jako pomik pod chmurką i (co może i gorsze) przed szkołą.









Wpadliśmy też na minikruz zorganizowany przez Rafersa:





Miłego sezonu!