E-rally Sadyba
W niedzielę zakończyła się kolejna (już chyba siódma) edycja E-Rally organizowanego przez Stado Baranów. Tym razem trasa zamykała się w jednej enklawie Sadyby.
To miejsce większość z warszawiaków objeżdzą jedną z głównych ulic je otaczających, a mało kto zagłębia się w jego środek.
A tam - same dziwy. Wrastające w ziemię graty, prawie jak za starych, dobrych czasów, a do tego warte brazylion złotych i równocześnie rozpadające się wille, garaże w których ktoś dłubie przy zabytkowym motocyklu, rezydęcje w stylu Dynastii, tyle że na "trochę" mniejszych posesjach i pośród kup śmieci, a także gołębniki i podejrzliwie nastawieni do obcych autochtoni.
Jak zwykle polecamy kolejne edycje e-rally. Warszawa oglądana sponad próbującego nas przechytrzyć itinererawygląda zupełnie inaczej, niż gdy przemykamy przez nią w drodze do pracy bądź cioci, odebrać abażur.
Więcej fotek: klik









