Silnik typ4 2.0 - prace trwają :)

13 kwietnia 2009, 13:12
Ja o korbowodach pozwolę sobie wtrącić....
Pancerne okrutnie... Warto odchudzać ? Ile ?W których miejscach ?
A z tymi tłokami Volvo to coś słychać ?
3 listopada 2009, 07:57
Możecie mi powiedzieć na czym piolega różnica między tymi dwoma czujnikami ? Skąd ta róznica cenowa ? Oba są do 5 bar.
http://www.allegro.pl/item798526811_czujnik_cisnienia_vdo.html
http://www.allegro.pl/item796145332_czujnik_c…x1_0_do_5_barow.html

I pytanie drugie...jak czujnik cisnienia oleju jest wkręcony tam gdzie powinien, to gdzie sie umieszcza czujnik temperatury oleju ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
3 listopada 2009, 07:59
llxtomxll napisał(a):I pytanie drugie...jak czujnik cisnienia oleju jest wkręcony tam gdzie powinien, to gdzie sie umieszcza czujnik temperatury oleju ?

trójnik dajesz w miejsce czujnika cisnienia i masz wtedy mozliwośc montarzu obydwu czujników
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 listopada 2009, 11:58
Łysy napisał(a):
llxtomxll napisał(a):I pytanie drugie...jak czujnik cisnienia oleju jest wkręcony tam gdzie powinien, to gdzie sie umieszcza czujnik temperatury oleju ?

trójnik dajesz w miejsce czujnika cisnienia i masz wtedy mozliwośc montarzu obydwu czujników
kiepski, bardzo kiepski pomysł.
Łysy :D toć o tyn na forum pisaliśmy :D i nawet chyba pytałeś sie czemu :D
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
3 listopada 2009, 12:01
Zieeeeeew. Dyskusja o tym czy to dobry pomysl czy kiepski jest z gatunku czy 1300 jest lepsze od 1303 albo czy cal-look jest lepszy od german looka.
I zazwyczaj tak samo konkretna.
Na dodatek kazdy zawsze klepie swoje ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 listopada 2009, 12:33
Rozumiem, ze mozesz nie lubic tego rozwiazania ale piszac "bardzo kiepski" mijasz sie z faktami.
3 listopada 2009, 12:46
Skoro to kiepski pomysł to gdzie dać czujnik temperatury ? I czy ktos wie czym sie różnią te oba czujniki do których wczesniej podałem linki ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
3 listopada 2009, 12:51
To nie jest kiepski pomysl.

Czujnik temperatury mozesz sobie wsadzic w wiele roznych miejsc - wwiercic w miske np. Albo w trojnik :-)

Zaden z tych czujnikow ktore wkleiles nie jest dobry, bo nie maja wyjscia na kontrolke. Poszukaj takiego, ktory bedzie mial wyjscie na i wskaznik cisnienia oleju i na lampke cisnienia oleju. To jest bardzo wazna lampka i warto ja miec sprawna i uwaznie jej pilnowac ;-)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 listopada 2009, 13:53
mnie chodziło o wypowiedź Łysego odnośnie czujnika temperatury oleju w trojniku w miejscu czujnika ciśnienia oeju...

a jest to kiepski pomysł z tego wzgledu ze o ile ciśnienie dobije w zawile nanaliki to niestety w tym samym miejscu olej nie wymienia sie na tyle często aby dac miarodajny odczyt temperatury... w tym miejscu bardziej pokaże temperture bloku a nie oleju.
co do czujnika ciśnienia to owszem mozndac 2 czujniki w trujniku w STD miejscu jeden od lampki drugi od saźnika.

Czujnik temp olej upwinien być w miescu gdzie mamy albo przeplyw oleju albo olej dość statycznie ale wymieniajacy się w caly czas (miska olejowa)
i w zalezności od tego gdzie mamy czujnik tak stosunkowyujemy się do odczytu...
Ja mam czujnik zamontwany w mocowaniu fitra oleju (jest tam nawet miejce na neigo przeznaczone) a firmy takie jak Jay Cee cz Sat od razu umeiszczają gwintowane miejsca na wkręcenie tam czujnika. To rozwiązanie njczęsciej wykorzystujemy w naszych silnikach czy to drogowych czy stripowych.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
3 listopada 2009, 14:00
Tomek, ale pisales to juz milion razy. Jak napiszesz swoja opinie milion pierwszy raz to ona stanie sie blizsza obiektywnej prawdy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 listopada 2009, 14:14
Czy naprawde myslisz ze tem ulamek cm3 oleju w trojniku przy takim przeplywie oleju jaki jest w silniku sie nie nagrzewa i nie "wymienia"?
3 listopada 2009, 14:18
jaqo napisał(a):Czy naprawde myslisz ze tem ulamek cm3 oleju w trojniku przy takim przeplywie oleju jaki jest w silniku sie nie nagrzewa i nie "wymienia"?

zacznijmy od tego.. o jakim przeplywie...

ale faktycznico się będe powtarza...
zamontujcie tak i tak i spradźcie różnice...
ja to zrobiłem...

rzeczywiście bez sensu jest pisać...
pozdrawiam.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
3 listopada 2009, 20:20
jaqo napisał(a):Czy naprawde myslisz ze tem ulamek cm3 oleju w trojniku przy takim przeplywie oleju jaki jest w silniku sie nie nagrzewa i nie "wymienia"?
witam
nie wiem czy chodzi tu o przepływ oleju czy moze o to ze sam trójnik robi jako radiator i oddaje juz czesc tej temperatury ale spotkałem sie z tym ze w silnikach (nie garbowych )gdzie temp jest za instalowana na trójnikach jest niższa nawet o 30 Stopni (wiem to z doswiadczenia)
3 listopada 2009, 22:16
Jeszcze jedno pytanko....czy mierząc stopień sprężania w przypadku tłoków wklęsłych.....to tą objętość powierzchni wklęsłej tłoka też należy zmierzyc podobnie jak objętośc komory spalania ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
4 listopada 2009, 11:05
Mniej wiecej. Albo jakos plastelina, ale nie pamietam co dalej z nia. Wypelnic na plask wglebienie a potem wrzucic do naczynia z woda i sprawdzic ile jej wyprze?
Tak naprawde w wiekszosci wypadkow rada jest zmienic wklesle tloki na inne.
Zielony Tyka napisał(a): w tym miejscu bardziej pokaże temperture bloku a nie oleju.

A propos - wiele razy powtarzales to zdanie ale nigdy nie go nie rozwinales.
Nawet zakladajac ze bylaby to prawda, to co w tym zlego? Pomysl co tak naprawde chcesz uzyskac, wsadzajac czujnik temperatury oleju w rasowany silnik Garbusowy.

Ale ogolnie to takie same (za przepraszeniem) pitolenie, jak teksty o tym ze trojnik robi za radiator i chlodzi. Na dodatek jedna teoryjka jest dokladnie sprzeczna z druga ;)

Prawda jest na szczescie taka, ze czyjnik w trojniku jako rozwiazanie zgrabne, wygodne i skuteczne dziala swietnie w calej masie szczesliwie pokonujacych dziesiatki tysiecy kilometrow Garbusach, ktorym nie przeszkadza ze ktos upiera sie ze to zly pomysl ;-)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie