AirRide w garbie

6 grudnia 2011, 21:58
Plewka napisał(a):suchy ale po pierwsze pod tarcze czy bębny? po drugie pod jaki typ rur? no i cena ;)

pod tarcze, nowsze ruruowisko cena mysle ok 500zł, jak bede mial to zaloze temat ;)
6 grudnia 2011, 22:02
no to niestety ale ja w 1 i 2 punkcie i tak odpadam
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
7 grudnia 2011, 16:49
Zdjęcie nie zachowało się

mokre ośki i amory monroe max air
7 grudnia 2011, 18:59
oooo i to rozwiązanie bardzo mi się podoba teraz małe pytanko Jaco a jaka jest różnica wysokości między poziomem dołu i góry?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
7 grudnia 2011, 19:09
czyli tył ustawiony na glebę i masz podnoszenie?

podczas normalnej jazdy w jakim stopniu masz napompowane amorki?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
7 grudnia 2011, 19:28
ja pompuje z 6-7 barów jest miękko i wysokość ok .ale wszytko zależy od amorów jakie kupisz wygladają podobnie a moją różne wymagania jeżeli chodzi o ciśnienie i odrazu trzba przerabiać podłączenie przewodu bo te co są w oryginale to strasznie małe co spowalnia podnoszenie i opuszczanie .
7 grudnia 2011, 19:37
mi akurat na prędkości podnoszenia/opuszczania aż tak nie zależy ;)
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
7 grudnia 2011, 19:44
ale są tak małe ze tragedia , aj teraz mam używam przewodów f 0,6 i 0,8 a przy mamorach jest 0,2
7 grudnia 2011, 20:00
to jeszcze powiedz jak to przerobić
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
7 grudnia 2011, 23:49
naprawde nie obawiacie sie ze urwa sie "uszy" od amorów? Przeciez one nie sa konstrukcyjnie przewidziane do opierania całego ciezaru przodu samochodu na nich. Bo listwy skretne rozumiem ze przy tym rozwiazaniu które stosujecie nie maja zadnej roli.

Ja wiem ze na zachodzie tak robia, ale na zachodzie tez zwezaja tak belki ze nie wogole nie stosuja amortyzatorów. Ale widziałem kilkukrotnie ze jednak te mocowania daja duzo mocniejsze.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 grudnia 2011, 07:34
ja tam sie nie boje o swoje rurowisko :-D moje jest w dobrej kondycji , to nie jest auto rajdowe i nie jeźdze nim na co dzień i , po za tym jak by sie coś tam dzieło zawsze można to wymienić .
8 grudnia 2011, 07:39
Pewnie tez jezdzisz tylko po rownych drogach? :D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 grudnia 2011, 07:41
tak dokładnie , a jak jest nierówna to biorę lawete .
8 grudnia 2011, 11:54
ciekawe jak przegląd zrobisz :twisted: ja z samej ciekawości chciałbym pojechać na "trzepak"

← Rasowanie