8 sierpnia 2006, 20:27Dot. LPG ,Zamara mi przewód doprowadzający gaz do parownika
Jak w temacie....co to moze być ??
szok normalnie. Parownik ciepły jak najbardziej a przewod od wielozaworu do parownika no moze nie zamarźnięty ale zimny i cały mokry (czyli jak parownik tak robi tzn, ze zamarza). Nie muszę mówić chyba ze silnik sie ksztusi i dusi. Wolne obroty są ale pod obciążeniem....zdycha. Co to moze być?? Znam sie troche na lpg ale co to moze byc to niemam pojęcia. Na 100% jest to wina instalacji gazowej, w tym przypadku inne rzeczy nie wchodzą w gre
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
