u mnie była chłodnica z jakiegoś bmw razem z wentylatorem - z tym, że wycięta była blacha na koło zapasowe tak więc miejsca było całkiem sporo - zamiast tego wstawiona była belka (profil) stanowiąca wzmocnienie oraz górne mocowania chłodnicy
całość była od góry przykryta blachą, tak żeby gorące powietrze przelatywało pod spód auta, a nie po maskę gdzie i tak było gorąco...
przy takiej chłodnicy w lecie dosyć często włączał mi się wentylator, ale samochód się nie przegrzewał - mowa oczywiście o ruchu miejskim i korkach, bo na "trasie" nie ma problemu
Dobrym rozwiązaniem na "korki" jest tez druga elektryczna pompa wody stosowana np. w ogórkach kiedy montuje się chłodnicę pod samochodem
np.
http://allegro.pl/item719305170_pompa_wody_elektryczna_vw_t4_lt_pompka_dodatkowa.html
przewody wodne można puścić wewnątrz kanałów grzewczych
generalnie rozwiązanie "low budget" i nawet przy silniku 1,9 78KM auto daje dużo radości z jazdy, niestety czuć cięższy tył i trzeba się pobawić nieco w ustawienia i modyfikacje zawieszenia, żeby było bezpiecznie i fajnie przy prędkościach ponad 120km/h. (ale twoje zawieszenie odbiega już dawno od serii)
160km/h z takim silnikiem osiągał płynnie i bezproblemowo na długiej skrzyni i jeszcze był zapas, ale (przynajmniej mój) nie prowadził się komfortowo przy tych prędkościach bo nie dokończyłem zawieszenia...
polecałbym ustawić przód nieco niżej niż tył, z tyłu dodatkowy stabilizator i amortyzatory co najmniej gazowe jeżeli nie te z dodatkowymi sprężynami - bo tył (szczególnie obniżony) miękki jest i się buja z takim silnikiem
cały czas mowa o 1303
ps. no i dodatkowy bonus to OGRZEWANIE, nagrzewnica wraz z 3-stopniową dmuchawą od forda escorta - ciepły nawiew na szybę i nogi/kolana - bezcenne w garbie zimą
