Wasserboxer

5 kwietnia 2006, 01:16
Nie wiem czemu nie mialbys pozytku z wtrysku, przeciez nie jezdzi sie tyko na gazie.
A co do Vegetowozu, to plontanina plontanina, ale ciagnie dobrze, z tego co slyszalem, wiec moze warto te kabelki jednak przebolec? ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 kwietnia 2006, 08:25
Może i warto :-D Ale moze i nie jezdzi sie tylko na gazie ale głównie. Mysle że w przypadku dwóch podwójnych gaźników na gazie smigał by najlepiej. Bo na orginalnym kolektorze i org. wtrysku w przypadku gazu, chodziło by tak sobie, bo mixer trzeba by było załozyć na wlocie kolektora, czyli takie rozwiązanie posiada te wady co centralny gaźnik. A skoro zasilanie centralnie to do odpalania i jazdy od czasu do czasu moze być gaźnik jeden centralny. A jak jeden centralny gaźnik a nie wtrysk, to wg mnie najlepiej dwa gaźniki :-D . Niewiem czy napisałem zrozumiale ale niewyspany jestem :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2006, 09:19
Nie ma znaczenia, zmienmy watek, bo rozmawialismu o tuningu a zeszlo znowu na gaz
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 kwietnia 2006, 09:24
Masz racje nie ma sensu na forum ogólnym omawiać jednostkowego problemu gazu, a do jazdy na benzynie żeczywiście zakładał bym wtrysk.

A jeszcze jedna sprawa. Jeśli orginalny wtrysk, to orginalny sterownik, org sonda, org. katalizator. Z tym sie wiaze ze trzeba wsadzić orginalny tłumik, a org. tłumik sie niezmieści. Myslisz że można przestroić sterownik pod inny tłumik, i brak katalizatora?? A w sumie to i tak mysle ze najlepiej wsadzić jakiś zawiniety sportowy wydech, i gdzie wtedy wepchnąć sąde??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2006, 16:49
W nowy tlumik?
DJ nie ma katalizatora :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 kwietnia 2006, 17:45
Ano żeczywiście :-D DJ jako jedyny z WBX 2.1 nie ma katalizatora MV, SS i SR mają, to może z braku katalizatora wynika wieksza moc w stosunku do pozostałych, bo róznica wynosi około 20km, do tego inne nastawy wtrysku i spadek mocy gotowy??

No dobra katalizatora nie ma, ale sonde lamda chyba ma?? Wobec tego czy lambda bedzie dobrze współpracować z innym niż orginalny wydechem??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 kwietnia 2006, 17:48
Nie znam sie na tym dobrze, ale nie widzie powodow zeby nie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2006, 12:17
Barzant:

A duzo ciezszy jest taki WBX 2.1 ??
W opisie jest ze pali 8,8 13 12,1 w garbie by palil o ile mniej??
www.kaferklub.com
6 kwietnia 2006, 13:05
Myśle że sam silnik nie jest dużo cięższy, odchodzi przecież dmuchawa itp. ale dochodzi inny osprzęt: pompa wody, chłodnica, nagrzewnica, no i sam płyn chłodzący, ale inna sprawa że masa rozkłada sie też na przód samochodu.
Co do spalania WBX w garbia to czytałem gdzieś że na trasie koło 9. Generalnie garb jest przecież duzo lzejszy od busa i nie stawia oporów powietrza niczym kiosk ruchu :-D wiec bedzie palił zdecydowanie mniej
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2006, 14:15
Jak ze spalaniem - nie wiem, a ciezszy jest. Jest aluminiowy, masywniejszy, wiecej w nim oleju, no i cala woda wazy. To sie sumuje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2006, 15:22
A może wiesz jeszcze taką rzecz :-D
Czy WBX ma takie same wymiary wewnetrzne jak typ1?? Wiem że 1,9 ma taki sam skok wału jak typ.1 natomiast 2,1 ma większy. ale czy np. wałek rozrządu pasi od typ.1 do WBX?? Czy WBX ma taki sam rozstaw wylotów wydechu jak typ.1?? A co z klawiaturami?? WBX nie ma chydraulicznych popychaczy przypadkiem??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2006, 15:31
Ma chydrauliczne, walek pasuje, wydech pasuje, klawiatury pasuja od typ 1
Mozna przerobic na zwykle szklanki, trzeba sie pobawic z gnizadami na nie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2006, 15:39
czyli (stosunkowo :-D ) niedużym kosztem zakładając wydech "spagetti", klawiatury 1: ?,wałek np. c35, można wyciągnąć sporo ponad te fabryczne DJ'owe 110km :-D Już teraz to sie chyba napaliłem :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2006, 16:13
2.1 has a 76mm stroke and lots more compression than 1.9
150 HP is easy to achieve with a pair of 40mm DRLA Dellortos. I would recommend a C45 for this engine in a Beetle
6 kwietnia 2006, 16:47
Mozna. Z tym ze pamietaj ze czesci do tego drogie i nie tak latwo dostepne (np panewki) i jezeli nie ma potrzeby, to bym go nie rozbieral tak na poczatek. Tzn oczywiscie ze tak, gdybym mial pieniadze, ale mysle ze dosc ciekawa z punktu widzenia stosunku kosztow do efektow jest opcja solidny DJ + porzadny kolektor merged + klawiatury 1,4:! + zmiany w zaplonie. Tak sobie wykalkulowalem przegladajac netowe dyskusje na ten temat, niezbyt zreszta liczne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie