Wasserboxer

6 kwietnia 2006, 16:47
niewiem czy dobrze zrozumiałem :-D
chris proponujesz dellorto?? A dlaczego nie orginalny wtrysk??

A pozatym quba możesz przetłumaczyć?? bo niewiem czy dobrze rozumiem.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2006, 16:51
Mysle ze do podstawowych modyfikacji wtrysk jest OK, i tak dobrze, bo wiekszosc stosowanych w naszych silnikach jest na szmelc z gruntu, ale jak juz zmieniasz walek itd to moze nie stykac lub tez wymagac jakis modyfikacji... na ktorych sie kompletnie nie znam i nie wiem na ile sa wykonalne w tym systemie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2006, 17:05
qubek napisał(a):(...)przegladajac netowe dyskusje na ten temat(...)

Jakbyś jakieś linki wzucił do tych dyskusji to byłbym bardzo wdzięczny. Bo mi osobiście nic konkretnego nie udało sie odnaleść
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2006, 17:25
Przy okazji. Na shoptalkforums chyba, bo na sambie raczej mniej. Niestety wiekszosc jest o przerabianiu tego silnika na chlodzenie powietrzem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2006, 19:24
a co trzeba zrobić żeby przerobić WBX na chłodzony powietrzem??
Mi sie wydaje że trzeba cylindry z tłokami 94 i głowice wsadzić od typ1 . Zyskujemy wiekszą średnice wału (w przypadku 2,1 bo 1,9 ma to samo co typ1) i lepsze smarowanie. Poza tym same kłopoty, trzeba zaadoptować dmuchawę, wsadzić jakoś podstawę altrnatora od typ1 itd. Chyba mniejszym jednak problemem bedzie wsadzenie chłodnicy niż przeróbka na air cooled. Wolał bym chłodzony powietrzem ale przeróbka wbx na chłodzenie powietrzem wg mnie jest mało sensowna. A pewnie koszty niemałe.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2006, 19:28
Trzeba przerpbic cylindry od 94 zeby pasowalu do bloku. Trzba wsadzic tulejki w blok redukujace rozstaw szpilek od glowic bo w waserze jest wiekszy. Podsatwa alternatora/pradnicy przykreca sie po prostu zamiast pompy wody. Pompa w waserze ejst dokladnie w tym samym miejscu co pradnica w typ1 i podstawy sa identyczne. Musisz zrobic dodatkowa chlodnice oleju, bo co prawda wiatrak pasuje zoblachowaniem, ale w waserze nie ma zewnetrznej chlodnicy. Duzo roboty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2006, 19:32
A poza leprzym układem olejowym i wieksza srednicą wału (2,1) jakie zyski??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2006, 20:04
mocniejszy blok, wieksza miska olejowa, lepsze mocnowanie kola zamachowego itd itp. To jest taki silnik garbowy po tuningu. Tylko ze taki tuning typ 1 kosztuje duuuzo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 kwietnia 2006, 23:10
A tak dla upewnienia :-D
DJ jest oczywiście na wielopunktowym wtrysku??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 kwietnia 2006, 23:47
tak
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 kwietnia 2006, 13:00
Znacie jakies sklepy z czesciami doT3 (glownie chodzi o silnik). Chce sie zorientowac czy jak cos by padlo w takim silniku czy mozna kupic w polsce w miare tanio czesci, a nie z CSP tloki cylindry za 440Euro + 22%Vatu + przesylka + 3% bo to wyjdzie masakrcznie duzo :)
Pozdrawiam.

PS Jakie sa w DJ korbowody? Wzmocnione jakies? Chodzi mi o to czy mozna krecic taki silnik wysoki jakby sie zalozylo walek C45 czy podobnie jak u Rebella niepowinno sie wkrecac wyzej niz 6000?
Chris napisal ze C45 by ladnie pasowal do tego silnika ale wtedy powinien sie krecic wyzej:)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
9 kwietnia 2006, 13:34
Częsci to mysle ze głównie przez sieć VW, w koncu t3 to samochód uzytkowy, jeszcze niedawno produkowany, a w zasadzie (np.w RPA) tłuczony do tej pory. Co do korbowodów to nie wiem, ale powinien mieć mocniejsze niz fabryczne w garbie. C45 do założenia ale po wywaleniu hydraulicznych popychaczy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 kwietnia 2006, 13:34
Silnika Rebela nie mozna krecic dlatego ze ma pojedyncze sprezyny, a przede wszystkim dlatego ze ma korbowody nie przejzane, niezregenerowane i z seryjnymi bolcami. Korbowowdy VW sa bardzo dobre i mozna je stosowac spokojnie w prawie kazdej aplikacji "ulicznej", zwlaszcza na seryjnym wale, jezeli zmieni sie w nich bolce. Tylko ze ich przejzenie i zregenerowanie, jezeli sie silnik rozklada, kosztuje. Jak kazde, gdy rozklada sie stary silnik.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 kwietnia 2006, 21:43
Michał2 napisał(a):Jakie bolce ?O co chodzi ? :shock:
bolce w wale korbowym rpzy mocowaniu do koła zamachowego tak zwane "Dowel pins" standardowo jest ich 4 a powinno być 8 w silnikach o zwiększonej mocy.
qubek napisał(a): Tylko ze ich przejzenie i zregenerowanie, jezeli sie silnik rozklada, kosztuje. Jak kazde, gdy rozklada sie stary silnik.
koszt szlifów (wał korbowy, korbowody, karter) plus panewki Kolbenschmita główne i korbowodowe plus panewki główek korbowodowych to koszty około 600zł (w firmie w której ja robiłem) może być mniej :D zależy jak się pogada. niestety nie wiem ile kosztuje nawiercenie wału korbowego żeby założyc dodatkowe 4 bolce (bo i kola zamachowego) ale mogę się dowiedzieć, niebawem będę wiedział ile kosztuje rozwiert głowic i bloku pod większe cylindry :) na pewno dam znać.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Rasowanie