Rozbieram silnik

11 sierpnia 2006, 10:43
To sie montuje gdzies z boku, w nadkolu np.
to nie wystarczy. Musisz jeszcze wyprowadzic przewody z bloku i wprowadzic spowrotem. Dlatego musisz miec jeszcze dekiel pompy oleju specjalny i wywiercone wyjscie w jednej z galerii. Sa tez inne rozwiazania, latwiejsze i gorsze (albo wrecz zle)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 sierpnia 2006, 11:29
1) Teraz czy można to zrobić na wsadzonym silniku czy trzeba go wyciągać?
2) I czy można wymienić nagrzewnice na j-rurki na włożonym silniku?
11 sierpnia 2006, 12:13
ad 1) Trzeba silnik wrecz rozlozyc na pol. Jak jest zlozony to nie zalozysz
ad 2) Mozna
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 sierpnia 2006, 12:20
A to dupa, bo jak kupie ten kadłub to nie będe go rozbierał :cry:
A czy można rozebrać nagrzewnice i wykorzystać te j-rurki z nich?
Bo ja mam parke i są skorodowane tylko na zewnątrz, a ta rura w środku jest zdrowa.
To może by ją wyjął i zamontował?
Bo to jest chyba to samo nie, te j-rurki biegną wewnątrz nagrzewnicy tak?
11 sierpnia 2006, 12:34
Nie - nagrzewnice maja radiatory. Poza tym w srodku pewnie tez sa skorodowane. Nie kombinuj, j-tuby sa tanie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 sierpnia 2006, 12:48
W sprawie dodatkowego obiegu oleju:
Czy nie można zrobić takiej nakładki w kształcie prostopadłościanu, odpowiednio ją "udrożnić"(porobić odpowiednie kanły), przykręcić ją zamiast chłodnicy oleju a chłodnice i filtr przykręcić do tej "podkładki"?
W ten sposób żeby olej najpierw walił przez filtr, potem przez chłodnice a na końcu do bloku?
11 sierpnia 2006, 13:13
Takie nakladki sa.
Ale jak zmiescic pradnica skoro bedzie ona wyzej?
Poza tym nie caly olej idzie przez chlodnice, a na zimno - w ogole przez nia nie idzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 sierpnia 2006, 13:30
Nie kumam? Prądnica będzie na miejscu. Ta "podstawka będzie miała wymiary ciut wiesze id chłodnicy, albo nawet takie same (oczywiście nie mówie o wysokości :wink: )
11 sierpnia 2006, 14:01
Tfu!
Chlodnica of kors. Chodzi mi o to ze jak wsadzisz podkladke to chlodnica bedzie wyzej
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 sierpnia 2006, 14:10
Tfu :wink: Tak myślałem :)
Mówisz że innej skutecznej metody (bez otwierania kadłubu) nie ma?
A możesz mi opisać (jak dla głupka :wink: ) montaż tamtej instalacji?
11 sierpnia 2006, 14:27
Proste. Wwiercasz sie w galerie olejowa na lewo od pompy oleju. Kupujesz pokrywe pompy z wyjsciem. Laczysz przewodami z tym uchwytem ktory pokazales. W uchwyt wkrecasz filtr.
Uwagi - czasem trudno dobra filtr zeby nie strzelal. Musi byc bez (chyba zaworka), musi byc dosc duzy i musi miec gwint, bo niektore to ladwo ten gwin wystaje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 sierpnia 2006, 22:21
Powtarzam pyt. Jaki wpływ ma brak rur odpowiadających za przepływ spalin ,a tym samym ogrzewanie kolektora dolotowego-podwujnego?
12 sierpnia 2006, 15:14
Już Ci pisałem, ale sie powtórze. Bez niego w zimę mogą być problemy. tzn. silnik nie bedzi miec wolnych obrotów, bedzie szronieć kolektor (ale wcale to nie jest konieczne :wink: ) generalnie przy jednym gaźniku powinien być ten układ. Nochyba ze zamierzasz smigać tylko gdy jest ciepło....wtedy moze go nie być
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 sierpnia 2006, 19:03
To musiałem przeoczyć :oops:
Mam zamiar śmigać tylko wiosna- lato, może w troszku w zimie ale to b. sporadycznie.

← Pytania i problemy