Czy w Polsce da się zrobić tanio kapitalny remont garbusa ?

11 października 2008, 22:36
qubek napisał(a):Nie wyobrazam sobie zrobienia blacharki samochodu w jakims odleglym miejscu. Jesli ktos mysli ze da sie zrobic zabytek na zasadzie zawiezienia samochody w skrzynkach i odebrania jezdzacego cacuszka to niech wypije szklanke wody zamiast. Remont, a zwlaszcza blachara to jest cos co trzeba nieustannie nadzorowac i prowadzic. A do tego trzeba byc blisko.
To jest taka dziedzina ze wiekszosc pseudooszczednosci konczy sie wyrzuceniem pieniedzy w bloto i zniszczeniem materialu.

Cieszę się, że się zgadzamy. Pisałem już, że to plan z mojej perspektywy, czyli osoby większość czasu przebywającej w Piszu. Nie będę zatem ganiał do Wawy, żeby sprawdzić, co mi spaprano. Poza tym widziałem pracę owego blacharza przy garbusie, a przecież typ 3 jest prostszy. Podsumowując - wybierając warsztat tańszy, prowadzony przez osobę, której ufam i do tego 300 m od domu zamiast 250 km wprowadzam w życie Twoje uwagi :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
12 października 2008, 09:06
Vw_RaF napisał(a):
qubek napisał(a):Zapomnieli Ci wsadzic tylnych swiatelek!

Żeby tylko. To jest sama wydmuszka. Tylne koła się rozjeżdżały bo nie było skrzyni. Szczera goła blacha. :-)

Aaaa, szykujesz sie "na cwiartke" w przyszlym roku?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 października 2008, 10:03
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
qubek napisał(a):Zapomnieli Ci wsadzic tylnych swiatelek!

Żeby tylko. To jest sama wydmuszka. Tylne koła się rozjeżdżały bo nie było skrzyni. Szczera goła blacha. :-)

Aaaa, szykujesz sie "na cwiartke" w przyszlym roku?

Może za 2-3 lata. :wink:
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
13 października 2008, 10:27
Dzikowy napisał(a):
qubek napisał(a):Nie wyobrazam sobie zrobienia blacharki samochodu w jakims odleglym miejscu. Jesli ktos mysli ze da sie zrobic zabytek na zasadzie zawiezienia samochody w skrzynkach i odebrania jezdzacego cacuszka to niech wypije szklanke wody zamiast. Remont, a zwlaszcza blachara to jest cos co trzeba nieustannie nadzorowac i prowadzic. A do tego trzeba byc blisko.
To jest taka dziedzina ze wiekszosc pseudooszczednosci konczy sie wyrzuceniem pieniedzy w bloto i zniszczeniem materialu.

Cieszę się, że się zgadzamy. Pisałem już, że to plan z mojej perspektywy, czyli osoby większość czasu przebywającej w Piszu. Nie będę zatem ganiał do Wawy, żeby sprawdzić, co mi spaprano. Poza tym widziałem pracę owego blacharza przy garbusie, a przecież typ 3 jest prostszy. Podsumowując - wybierając warsztat tańszy, prowadzony przez osobę, której ufam i do tego 300 m od domu zamiast 250 km wprowadzam w życie Twoje uwagi :-D

Typ-3 jest łatwiejszy do zrobienia niż Garbus?! Czy Ty wiesz Hopie co czym mówisz bo wydaje mi się że chyba nie no ale ....
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
20 lutego 2009, 00:50
Witam ja osobiście samodzielnie remontuje Garba od podstaw.Dobrze żema wszystkie punkty odniesienia OK lecz poprzedni właściciel naładował pianki budowlanej w profile zamknięte i wprwadził RAKA z którym walcze 2 lata.Mimo że wszystko robie samodzielnie to:prąd,gazy,tarcze,materiały,części Ciągną lepiej niż blondynka.Tak więc nie uwierze że kapitalke jak Bóg przykazał można zrobić za 5tyś. Chyba że ktoś uwża że wymiana pierścieni i zaprawki TO KAPITALKA!
20 lutego 2009, 08:44
garbi13 napisał(a):Mimo że wszystko robie samodzielnie to:prąd,gazy,tarcze,materiały,części Ciągną lepiej niż blondynka.

Najlepsze porównanie jakie tu przeczytałem
:D :D :-D
Teraz wiem czemu tyle lat dłubię w tych garbusach bo ciągną lepiej niż blondynka. :-D :-D :-D :-D :-D :-D
8 lipca 2009, 20:18calkowicie nowa podłoga...
szybkie pytanko- czy nie wiecie przypadkiem ile trzeba nazbierac kasy zeby sie zabrac za totalny remont (wymiane?) podłogi w Garbie'69?

Bede wdzieczny za sugestie, bo nie wiem czy mam zbierac, czy raczej od razu go sprzedac tak jak jest... Silnik żyleta, ale Fred Flinston... :-(
--
WLodek
8 lipca 2009, 20:25
czy tylko same platy podlogi? bo na ogol pod pojeciem podloga kryje sie plyta podlogowa kanaly grzewcze plus pare cm z nadwozia. Ciezko oszacowac nie widzac auta.
9 lipca 2009, 12:29
Mi blacharz ostatnio powiedział 3 tysiące za robote, ale do '73. Myślę że różnica nie będzie aż taka wielka (sama blacharka oczywiście, bez zabezpieczania, tylko wyspawanie z materiałami).
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
9 lipca 2009, 12:31
ze zdejmowaniem nadwozia i dobrej jakości elementami?? To tak w miare
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 lipca 2009, 12:32
Grysik napisał(a):Mi blacharz ostatnio powiedział 3 tysiące za robote, ale do '73. Myślę że różnica nie będzie aż taka wielka (sama blacharka oczywiście, bez zabezpieczania, tylko wyspawanie z materiałami).
Za jaki zakres prac?
Nieznośna lekkość butów
9 lipca 2009, 12:50
Ja tam z blacharki jestem zero, nie znam się na tym, zaufałem, że zrobi wszystko co trzeba. Na pewno progi grzewcze będą całe robione, do tego samolot (nie wiem co z nim będzie robił, wiem, że zajmie się nim), mocowanie jednej kolumny macphersona poprawione (po boku, nie przy samym mocowaniu), pare mało ważnych dziurek z tyłu, między tylnym bagażnikiem i kanapą, no i to chyba wszystko... nie wiem co tam jeszcze, pewnikiem to co zauważył przy oględzinach. Słupek prawy przed drzwiami... tam są drobne dziury.

Materiał powinien być dobrej jakości, ale wszystko robi sam, bez używania reperaturek.
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
9 lipca 2009, 13:36
Grysik, mam nadzieje ze okaze sie zlym prorokiem, ale boje sie ze podążasz wprost ku katastrofie. Sorry.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 lipca 2009, 14:13
Grysik napisał(a):Słupek prawy przed drzwiami... tam są drobne dziury.
Zdjęcie nie zachowało się
Grysik przemyśl jeszcze sprawę i może skonsultuj z innym blacharzem tak na próbę.3 tys za taki remont to naprawdę bardzo mało.Na tyle mało,że ten "remont" może oznaczać zaspawanie rdzy kawałkami blaszek i zaszpachlowanie na grubo.
Szczegolnie,że jak mówisz
Grysik napisał(a):wszystko robi sam, bez używania reperaturek.
Przeczytaj powoli i uważnie pierwszy post tego wątku.
Warto...
Nieznośna lekkość butów
9 lipca 2009, 14:17
Tragedia.
Bedziesz miał dopeiro złom po tym remoncie.
Ale to twoja sprawa.

← Pytania i problemy