Rozrusznik
Artykuł z pierwszej strony klubu (2005–2012).
Rozrusznik jest istotnie trwały i rzadko występują jakiekolwiek jego niedomagania. Zasadniczą sprawą jest chronienie wnętrza rozrusznika przed wilgocią. W nowym wykonaniu są one dostatecznie szczelne, lecz w starszych modelach samochodów ulegają dość często zawilgoceniu. Objawem zawilgocenia jest skorodownie zacisków, co zwiększa rezystancję przejścia. Zasadniczym zespołem rozrusznika jest silnik szeregowy prądu stałego. Mimo małych wymiarów ma on dość dużą moc. Trzeba jednak podkreślić, że pełną moc rozrusznik może rozwijać przez max. 10-20 sekund. Zbyt długie włączanie powoduje przegrzanie i uszkodzenie. Dlatego też zalecenie kilkakrotnego włączania rozrusznika na krótki okres w trudnych warunkach zimowych jest podyktowane nie tylko dbałością o akumulator, ale i o rozrusznik.
Blokada włączania rozrusznika jest wbudowana w wyłączniku zapłonu. Dzięki blokadzie podczas każdej ponawianej próby rozruchu powtarza się cały przebieg zazębiania i wyzębiania zębnika z wieńcem koła zamachowego. Jeżeli z jakiegokolwiek powodu zębnik nie wyzębi się z obracającego się wieńca zębatego, rozłącza się sprzęgło jednokierunkowe, dzięki czemu podczas pracy silnika rozrusznik jest chroniony przed zbyt szybkim obracaniem wirnika i uszkodzeniem.
Rozrusznik jest wbudowany po prawej stronie, pod tylnym bagażnikiem. Dostęp do niego jest dość kłopotliwy. Przed wymontowaniem rozrusznika należy odłączyć przewód od ujemnego bieguna akumulatora. Z kolei należy:
- podnieść prawą stronę samochodu podnośnikiem
- odłączyć włącznik elektromagnetyczny przez wykręcenie wewnętrznej śruby mocującej
- odkręcić śruby i nakrętki (kluczem 17 mm) mocujące rozrusznik do obudowy skrzynki biegów
- wyciągnąć rozrusznik
Wmontowanie rozrusznika przebiega w odwrotnej kolejności. Przed wsunięciem rozrusznika w gniazdo należy nasmarować smarem stałym tuleję łożyskową w obudowie skrzynki biegów. Przed podłączeniem oczyścić zaciski. Po podłączeniu przewodów należy sprawdzić, czy nie drgają. Łożyska rozrusznika są skonstruowane jako długotrwale utrzymujące smar. Niemniej jednak przynajmniej raz na rok należy sprawdzić swobodę obracania się wirnika oraz stan szczotek i komutatora. Uszkodzenia włącznika elektromagnetycznego zdarzają się bardzo rzadko. Jednak w razie stwierdzenia jego niedomagań rozrusznik należy oddać do naprawy w warsztacie elektrotechnicznym. W celu sprawdzenia stanu szczotek i komutatora należy:
- wykręcić obie śruby mocujące pokrywę
- zdjąć pokrywę
- obejrzeć dokładnie szczotki i szczotkotrzymacze
- odłączyć przewody szczotek
- przy użyciu haczyka z drutu lub małego wkrętaka wyjąć szczotki ze szczotkotrzymaczy.
Jeżeli szczotka całkowicie zagłębia się w otworze szczotkotrzymacza, świadczy to, że jest nadmiernie zużyta. Na nowe również trzeba wymienić szczotki, których połączenia z ich przewodami są uszkodzone oraz szczotki silnie zaolejone. Dobierając i zakładając nowe szczotki trzeba zwracać uwagę, aby wymiarami dokładnie odpowiadały oryginalnym i swobodnie poruszały się w prowadzeniu szczotkotrzymaczy. Po wyjęciu szczotek należy sprawdzić stan komutatora. Komutator zanieczyszczony lub zaolejony należy wyczyścić czystą szmatą obficie zwilżoną benzyną. Czyszcząc komutator należy uważać, aby zanieczyszczenia i benzyna nie dostały się do łożysk. Po oczyszczeniu bieżnie działek komutatora powinny być gładkie i czyste. Wszelkie zmatowienia, nierówności, ślady wypalenia, porysowania itp. sygnalizują konieczność jego przetoczenia. W razie potrzeby włączenia rozrusznika bez włączania zapłonu należy połączyć zacisk 15 cewki bezpośrednio z zaciskiem przy elektromagnetycznym włączniku rozrusznika.