turbo w garbie, ale na powaznie

12 maja 2009, 11:31
Qcyk napisał(a):Może na parwdę założycie osobny temat do Garbiarnia Track Day? Bo na prawde się śmietnik robi...
naprawdę masz rację
Nieznośna lekkość butów
12 maja 2009, 12:05
Piszac o smietniku sami smiecicie. Nieladnie [-X
Przyjdzie Lysy i sie wkurzy ze mu watek skradziono.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lipca 2009, 13:10
odświeżam wątek. Jako ze nie bardzo m wychodzi zbieranie gratów do 1,6 (na razie tylko komplet tłoków/cylindrów 85,5) postanowiłem pomysleć o opcji 1200 turbo. Widziałem tylko taki projekt na turbinie z PSA 1,5hdi, opisany nieco na cal-look.no i z tego co widziałem na fotach auto było na EBI w tym roku. Twórca zarzeka sie ze jeździ to fajnie. No a skoro mam dobre 1200 to może by je uturbić?? To meksykańskie 1200 teoretycznie mocniejsze niż niemieckie. Jesli wyciągnęło by toto 70koni to myślę ze byłbym zadowolony. Co o tym myślicie?? Jakieś sugestie??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 lipca 2009, 13:18
To na Bug-Inie jezdzilo fajnie.
Powiem tak - niesamowitych efektow na skale swiatowa bym sie nie spodziewal, ale:
- jesli wszystko pojdzie dobrze, to bedzie na pewno duzo szybsze niz teraz i w ogole moze byc szybkie jak na Garbusa w Polsce
- jesli wszystko pojdzie zle, to nie stracisz zbyt wiele. W sensie - rozwalenie 1200 to wzglednie mala strata w porownaniu do rozwalenia wiekszego silnika, zlozonego na drogich czesciach
- niezaleznie od rezultatu zbierzesz doswiadczenia, ktorych w Polsce prawie nikt nie ma i ktore moga Ci sie przydac pozniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lipca 2009, 13:26
musze przyznać ze przyjełem bardzo podobny a nawet identyczny tok myslowy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 lipca 2009, 17:02
Nie wiem czy przeczytałeś dokładnie ten topik o 1200 turbo na lounge.
Generalnie jest tam kilka kwesti dosyć istotnych.
Instalacja finalna nie ma gaźnika i z tego co zrozumiałem jest napędzana chyba propanem.
Pierwsza wersja tego 1200 była na DRLA, następna draw-thru i ta druga był wolniejsza od tej pierwszej.
Ostateczna wersja jest bez gaźnika i niewstety nie qmam jak to jest rozwiązane.

EDIT:

Doczytałem. To wcale nie jest takie łupie. On jest napędzany LPG, więc faktycznie gaźnik jest zbędny.
LPG(gaz) jest dostarczany przed turbiną, a przepustnica (z motocykla BMW) jest za turbiną. W takim układzie pojchali ET 15,421 na EBI3.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
13 lipca 2009, 17:28
ja akurat opcje LPG rozumiem A-Z z rysunku. I co ini twierdza ze wersja LPG jeździ najlepiej?? hmmmm :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 lipca 2009, 23:14
no dobra to nabyłem 1300, bedzie jednak 1600 turbo :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 lipca 2009, 10:04
Łysy napisał(a):ja akurat opcje LPG rozumiem A-Z z rysunku. I co ini twierdza ze wersja LPG jeździ najlepiej?? hmmmm :-D

Może to wynika z tego że gaz więcej oktanów ma ?
Ps
Fotki się przydały ?
16 lipca 2009, 10:04
ale nizsza wartość opałową
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 lipca 2009, 10:07
Łysy napisał(a):ale nizsza wartość opałową

Ale turbinka dopakowuje...
A może po prostu z dostrojeniem gazu sobie poradzili ,a z gaźnikiem nie... :wink:
16 lipca 2009, 10:13
gaz łatwo wyregulować jak silnik na paliniku i bez krokowca, tez sie zastanawiam nad zasilaniem gazowym, zobaczymy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie