Jaki walek, wydech, sprezanie ??

26 marca 2008, 20:31
Qubo mam Ci znaleźć świadka w formie Karoliny, która jechała ze mną i ma powtórzyć moje słowa? nie mówiłem tego, żeby nie urazić Czarka. mam komuś mówić wprost, że wydech do jego nowego silnika to chuj... ogarnij się bo strasznie się mnie czepiasz. i nie wmawiaj mi w tym wypadku, że powtarzam czyjeś słowa. a to, że słyszałeś takie same słowa od czarka? bardzo możliwe, bo to w końcu prawda.

do typ4 można zrobić wydech, który nie wygląda jak kaszana.

Zdjęcie nie zachowało się

to twoje własne zdjęcie. taki fat boy to i mi się nie podoba...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
26 marca 2008, 23:55
masakra :)
sam tłumik to turbo muffler od nas z VWSS a kolektor to jakaś poraszka...
widzailem te tlumiki na typ4 miedzy innymi u Leo z LA Performance w jego noch'u i wyglada gitez majonez. Chętnie zobaczył bym jak to wyglada teraz po poprawce w niemczech.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
27 marca 2008, 08:37
Dobrze ze przynajmniej sam tlumik z rura jest swietny a tylko wydech porazka :D
Tomek, a opisac jak swietnie pasuje do Garbusa dual VWSS? Tylko ja nie mowie ze to masakra i ze chce mi sie zygac, bo wierze ze jak sie troche z nim pokombinuje i zalozy go z glowa, to bedzie wygladal jak ludzie. Ale to nie zmienia faktu, ze jak by sie go zlozylo najprosciej tak jak jest, do by byla porazkomasakra. No chyba ze do Ogorka ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 marca 2008, 09:27
all in skils man :D

zestawy pospawane przez Paula czy Phoenixa są ok... Szymon wybrał wersje DIY... wiec to jak on go poskłada to już jego brocha...
jakoś nikt nie narzekał a 150 systemów rozeszło sie w niecąłe 2 miesiace...

aa zapytaj ziomków z Green co sądza o wydechach VWSS, Peter robertsa z Funkenblits i Ricka z CB... :D dla mnei sie licza opinje takich ludzi jesli chodzi o prfesjonalną ocene sprzętu... ciekawe czemu CB za każdym razem zamaiwam po 50 szt z każdego zystemu od Paula :D

ale w sumie wybór nalezy do klienta ja nie bede narzucał w sumie... "róbta co chceta ale najpierw pomyślta" jak to kabater otto kiedys spiewał
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
27 marca 2008, 09:52
Faktycznie masakra. Ten kolektor jakiś taki powyginany....
:roll:
27 marca 2008, 11:47
nie ma to jak rzeczowa dyskusja na temat sprężania i wałka rozrządu :P
27 marca 2008, 14:17
barney81 napisał(a):nie ma to jak rzeczowa dyskusja na temat sprężania i wałka rozrządu :P

nie ma to jak rzeczowa uwaga w dyskusji, która jak to u nas bywa zeszła z tematu :wink:

ja bym wsadził 110 i sprężanie około 9.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
27 marca 2008, 14:37
no zeszła a ciekawie sie zapowiadała
sam bede miał taki problem za chwil kilka :D dellorto juz jest ,głowice są i 009 jest
teraz musze sie powaznie zastanowic nad konfiguracją
27 marca 2008, 16:09
Majki napisał(a):ja bym wsadził 110 i sprężanie około 9.

a czemu niby?? Uzasadnij

hehe, masz Majki taka wiedze praktyczna jak i ja mniej wiecej. Czyli samodzielnie złożonych podkreconych typ1 szt. 0. Kilka poobserwowanych, i kilka przejazdzek cudzymi sprzętami. Wiec jak coś proponujesz to nie pisz jak wyrocznia, ale jednak troche uzasadnij :-D :-D

a ja wsadził bym w120 i sprezanie ustawił 9,5 - 10 :-D :-D :-D Ja lubie troszke ostrzejsze silniki. A wiem z obserwacji i rozmow z np. Rebelem ze 1915 na 110 jest mocno dołowaty. Wiec czemu nie puscić go wyżej?? a od nieco wyzszego sprezania co sie moze stać?? Mniejsza trwałośc :wink: ?? Do czasu az sie zuzyje i tak pewnie bedzie x razy rozebrany, wiec obnizonej trwałosci bym sie mocno nie obawiał
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 marca 2008, 16:35
Problem w tym, ze wszystko juz powiedziano. Jedyne co zostaje, to czekac az Barzant sprobuje i jakie beda tego efekty. A i wtedy nie bedzie zadnych rozstrzygniec. Jesli wezmiemy jakis swiatek gdzie takie rzeczy robi sie od lat, dlaczego nawet nie jakis region Californi ;) to tam tez bedzie co czlowiek to teoria. I to mowiac tylko o doswiadczonych ludziach, ktorzy pobudowali sami po kilkanascie silnikow i znaja sie nawzajem. Znajdziesz 10 ludzi ktorzy beda mowic "ja zawsze robie tak i to dobrze wychodzi". Tylko ze recepta kazdego bedzie albo troche, albo calkowicie inna. I kazdy bedzie mial racje (pomijam tych nastepnych 30 ktorzy beda mowili tak samo ale nie beda mieli racji ;) )
Wiekszosc rzeczy mozna zrobic na kilka sposobow.

Przeciez nawet w tej dyskusji, ktos mowi ze ja mam Engle 110 (a nie mam) Rebel mowi ze ma Engle 110 (a nie ma, ma Scat C35) itd. Nikt z nas nawet nie probuje dyskutowac o liczbowych parametrach walkow, ktore sie przeciez roznia. Nie mowie juz o tym ze nikt z nas nie probowal nigdy sprawdzic przed zlozeniem, jak naprawde ich walek dziala ;)

Wiec jak ktos oczekuje jednej prostej recepty i jednego slusznego rozwiazania, ktore znajdzie na zakonczenie dyskusji, to sie przeliczy. Jesli ktos taka jedna sluszna recepte poda, to znaczy ze nie do konca rozumie temat.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 marca 2008, 20:37
tak jak pisał Kuba to czyste wyrokowanie, ale...

110 ponieważ jest to raczej dołowaty wałek a przy gaźnikach 36 i seryjnym wale i korbach, nie dawałbym więcej żeby nie kusić...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
27 marca 2008, 21:11
Łysy napisał(a): a od nieco wyzszego sprezania co sie moze stać?? Mniejsza trwałośc :wink: ?? Do czasu az sie zuzyje i tak pewnie bedzie x razy rozebrany, wiec obnizonej trwałosci bym sie mocno nie obawiał

Jak przedobrzysz ze stopniem sprężania to spalanie stukowe wykończy silnik raz dwa....
27 marca 2008, 21:28
Majki napisał(a):tak jak pisał Kuba to czyste wyrokowanie, ale...

110 ponieważ jest to raczej dołowaty wałek a przy gaźnikach 36 i seryjnym wale i korbach, nie dawałbym więcej żeby nie kusić...

nie kumam. Nie kusić czego????? gaźniki 36 przy 110 i małych zaworach spoteguja jeszcze ciezarówkowa charakterystyke. 120 powinien narobić nieco "małosc" zaworów. a co do wału, to jak jest kiepski skonczy sie szybko tak samo na 110 jak i na 120.
Michał2 napisał(a):Jak przedobrzysz ze stopniem sprężania to spalanie stukowe wykończy silnik raz dwa....

to normalne ze spalanie stukowe wykańcza silnik, ale dlaczego miało by sie pojawić?? sprezanie 10 nie jest jakoś strasznie wysokie, ludzie maja wiecej. Pozatym wypadało by zrobić porting głowic który to ryzyko zminimalizuje
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 marca 2008, 21:46
Łysy napisał(a):to normalne ze spalanie stukowe wykańcza silnik, ale dlaczego miało by sie pojawić?? sprezanie 10 nie jest jakoś strasznie wysokie, ludzie maja wiecej. Pozatym wypadało by zrobić porting głowic który to ryzyko zminimalizuje

A dlaczego by się miało nie pojawić ? :wink:
Np z powodu miejscowego ,nadmiernego wzrostu temperatury w głowicy...
Zauważyłeś że silniki chłodzone wiatrem mają mniejsze stopnie sprężania niż zbliżone "wodniaki" ?
Ludzie mają więcej-ale do czego ? bo im wyższe obroty tym stopień może być wyższy (ale też bez przesady) ,no i pogarsza sie elastyczność .
27 marca 2008, 22:15
Renifer napisał(a):Moja pucha była żle zamontowana i sie rozpieprzyła szybko ale kolektorem to jezeli zawadzilem to moze raz (i tego nie jestem pewny). Wygląd hmmm kwestia gustu wolałbym mieć schowany wydech ale jaki był taki był.
Moja też. Ten tłumik ma dospawane ucho montażowe jak sie okazuje nie bez przyczyny. U mnie było zaczepione luźno drutem do przebiegającej powyżej rury kolektora. Gdyby był zamocowany poprawnie, nie dając mu takich mozliwości ruchu, to IMHO byłoby ok.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/

← Rasowanie