Lekki "tjuning" 1600.... :)

21 lipca 2008, 09:32
Tak wiem że Łysy juz napisał. Chciałem tylko wiedziec czy jeżeli niebede miał innego bloku to jednak inwestować w ten "F"...czy kategorycznie nie ...
24 lipca 2008, 13:48
To kiepski tlumik jest
Mozna kombinowac cos z takimi wynalazkami



albo z niemieckimi, jak ostatni na dole, ale to kosztuje
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lipca 2008, 13:52
A pod jakim względem jest kiepski... ?
24 lipca 2008, 14:18
Kiepskość pierwszego polega na tym że to nie jest wydech 4w1 co wpływa na jego mniejszą przepustowość i nieco "przydusza" osiągi silnika.
Ten drugi jest bardzo ok. Bo jest to 4w1.
28 lipca 2008, 09:25
Czy ktoś mógłby mi tak na chłopski rozum i uzywając polskojęzycznych wyrazów :)...wytłumaczyc dlaczego do mojego silnika najlepsze będą dźwigienki 1.1 a nie 1.25 , 1.4 itp itd ? na czym polega różnica i zasada ich doboru ?? I w czym te 1.1 bedą lepsze od standardowych ?

https://vwspeedshop.com/store/home.php?cat=330
28 lipca 2008, 09:28
Dzwigienka zwieksza wznios zaworu. Jesli dobierzesz walek, ktory przy seryjnej dzwigience zapewnia Ci optymalny wznios do twojego silnika to zwiekszanie go nie pomoze. Dodatkowo zwiekszaja sie sily w ukladzie rozrzadu i jest on bardziej podoatny na zuzycie. Sa walki specjalnie do klawiatur o wiekszym przelozeniu projektowane (seria FK na przyklad). Seria E nie jest tak zaprojektowana, aczkolwiek ostatnio modne jest stosowanie jej w polaczeniu z 1:25. Tylko po co? Jak chcesz wiekszy wznios to dobierz sobie ostrzejszy walek.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 lipca 2008, 09:40
to w takim razie do Engle W110 optymalny bedzie 1.1 tak ? ...a np do Engle W120 ? I czy coś się stanie jak do 110 zostana standardowe klawiatury ?
28 lipca 2008, 09:48
Nic się nie stanie. Rozrząd dłużej pożyje :)
W poprzednim 1.6 miałem seryjny walek i klawiatury 1:1,25.
Powiedzmy, że zdawalo to egzamin i mogło mieć przełożenie na osiągi. Jakie niestety nie wiem, bo nie hamowałem tego silnika.
Teraz mam walek 110 i seryjne klawiatury, działa ;)
Zielony ma identycznie - z tym, że ma skręcany walek klawiatur.
28 lipca 2008, 09:51
tak dziala ale przy zesaawie ubdate kit aż się chce wsadzić większy walek :) i większe zaworki klawierki też.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
28 lipca 2008, 22:47
Ja mam wałek c35 czyli mniej więcej odpowiednik Engle W100 i klawiatury o standardowym przełozeniu. To jest wystarczająco dobre rozwiązanie, a przy okazji (mama nadzieję :P ) trwałe. Przynajmniej teoretycznie.

A teoria mówi, ze klawierki o standardowym skoku przy takim wałku powinny być użyte w polaczeniu z mocniejszymi, ale pojedynczymi sprezynami zaworowymi. Mniejsza siła, mniejsze zużycie.

Na przykładzie Qcyka wiemy, ze lepiej stosować mocniejszy wałek klawiatur (rocker shaft) tzw. skręcany. Zastosowanie seryjnego może sie skończyć ( i często sie kończy) zerwaniem seryjnych drucianych klipsów mocujących wałek przy wyższych obrotach.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
28 lipca 2008, 22:51
rebel napisał(a):Ja mam wałek c35 czyli mniej więcej odpowiednik Engle W100

c35 to chyba odpowiednik w110 z tego co wiem
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie